Najgorszy dzień na seks to...

08 Listopada 2012

Poniedziałek, wtorek, niedziela, a może piątek? Sprawdź, kiedy kochankowie unikają miłosnych igraszek.

sypialnia

Poszczególne dni tygodnia zawsze nieco się od siebie różnią. Podczas jednych jesteśmy pełne optymizmu i energii, a kiedy indziej brakuje nam sił na cokolwiek. Zgodnie z tą zasadą istnieje również najgorszy dzień na... fizyczne zbliżenia.

Według ankiety przeprowadzonej przez amerykański sex shop Adam & Eva najmniejszy apetyt na miłosne igraszki mamy we wtorki. Do współżycia tego dnia przyznało się zaledwie dwunastu na stu respondentów – informuje serwis facet.wp.pl. Nie lepiej jest zresztą w poniedziałki i w czwartki. Wtedy też ciężko zaciągnąć kogokolwiek do łóżka.

O ile to, że poniedziałek odbiera nam ochotę na miłosne igraszki nikogo chyba nie dziwi, czujemy się przecież wtedy mocno przytłoczeni czekającymi nas obowiązkami w pracy i w domu, o tyle już w przypadku wtorku i czwartku możemy mówić o pewnym zaskoczeniu.

Być może to kwestia naszego wewnętrznego rytmu dobowego. Podświadomie czujemy, że mamy dopiero wtorek, czyli do soboty pozostało jeszcze mnóstwo czasu. W czwartek z kolei jesteśmy tak wykończeni pracą, że marzymy tylko o tym, aby się dobrze wyspać i dotrwać jakoś do weekendu, kiedy to będziemy już mogli bez żadnych ograniczeń oddać się przyjemności...

A Wy, drogie Papilotki, macie swój najlepszy i najgorszy dzień na miłosne igraszki?

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

DEPILACJA INTYMNA: Ile % mężczyzn goli sobie krocze? Z jakich powodów to robią?

Zaskakujące (i bardzo ciekawe!) wyniki sondażu.

Najgorsze prezenty od facetów

Choć faceci mają dobre intencje, ich podarunki czasami mogą mocno rozczarować.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-10 16:00:04

nie ma czegos takiego jak najgorszy dzien na seks kiedy ma sie takiego faceta jak ja ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 21:31:05

ee tam, ja w niedziele pracuje 10h a i mam wtedy duzy zapierdziel i w sobote to samo, wiec na weekend to ja NIGDY nie czekam. najmniej stresow mam w poniedzilek kiedy to po meczacym weekendzi mam w pracy luzik wiec jesli chodzi o stres to odwrotnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 20:58:44

poniedziałek jest najlepszym dniem na seks :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 20:05:52

pff na to nie ma reguly

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 19:50:15

jakie bzdury każdy dzień jest dobry na sex ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 18:25:58

Mam dużo pracy w tygodniu, w poniedziałki rzadko widuję się z moim facetem, we wtorki praktycznie nigdy, środa to dzień w którym się spotykamy i wtedy zazwyczaj lądujemy w łóżku spragnieni siebie po 2 dniach rozłąki, z zwartkami bywa różnie, a w weekendy jesteśmy nierozłączni więc coś w tym w sumie jest ; D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 16:51:58

poniedzialek to faktycznie tragedia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 14:58:38

piątek wieczorem bo jestem wtedy zawsze najbardziej pijana

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 19:06:44

Hahahahahahahana mistrz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 12:57:55

Jako mężczyzna mogę powiedzieć, że najgorszym dniem na seks jest ten, w którym budzisz się na potwornym kacu, wciąż pod wpływem narkotyków, z martwą prostytutką w szafie, a policja/rodzina puka do drzwi. Wypada to przynajmniej raz do roku (najczęściej w okresie Wielkiejnocy). Kolejnym trudnym na seks dniem jest ten, w którym zażywa się LSD, różowy pająk zjadł słońce, łóżko wymaszerowało z pokoju, a anioł stróż nie chce oddać naszej peleryny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 14:58:08

gdzie smoki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 15:02:07

Pan chyba chciał być śmieszny, ale się nie udało...:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 15:50:34

Jak to nie udało, byłem zabawny jak cholera! Śmiałem się z całą rodziną, nawet sąsiad przyszedł popatrzeć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 23:34:27

ale jesteście dretwe :) ja tam smiechlam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-08 11:42:46

Zawsze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz