14 zawodów, które dyskwalifikują faceta na życiowego partnera

23 Października 2016

Lepiej, żeby Twój mężczyzna wykonywał inną pracę niż...

najgorsze męskie zawody

Idziemy na randkę z facetem, ale tak naprawdę niewiele o nim wiemy. Podczas spotkania dowiadujemy się, że jest... No właśnie, kim? Czy wykonywana praca ma duże znaczenie? Dla kobiet ma. Nie chodzi tylko o ewentualny prestiż i wysokie zarobki, ale ryzyko lub wstyd.

Są takie męskie zawody, na które kobiety patrzą niezbyt przychylnym okiem. Przyjemna aparycja faceta, jego dobry charakter i chemia pomiędzy kobietą a mężczyzną mogą się okazać dla tej pierwszej niewystarczające, gdy sposób zarabiania pieniędzy przez wybranka wzbudzi jej zastrzeżenia.

W krótkiej ankiecie zapytałyśmy znajome kobiety, jaki wykonywany zawód dyskwalifikuje faceta w ich oczach. Zgadzacie się z tymi typami? A może macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

Zobacz także: Faceci wymienili typy ZŁYCH KOBIET. Mowa o Tobie?

Strony

Komentarze (16)
ocena
2.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ola
(Ocena: 1)
2016-10-27 09:59:01

Jak to bedziesz "Pania cieciowa" Chyba bedziesz ty decydujesz o sobie i masz taki zawod, jaki sama wykonujesz. A moze ten ciec jest najlepszym czlowiekiem na swiecie. Co zlego, jesli utrzymanie domu jest na twoich barkach... To chyba wybor partnerow... Jeden z glupszych tekstow jaki zdarzylo mi sie ostatnio przeczytac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-25 15:23:32

Byłam z ,,bezrobotnym z wyboru", kłóciliśmy się o to często. Co prawda jak się poznaliśmy to pracował za granicę, ale za kilka miesięcy wrócił do PL na stałe. Najpierw mówił, że chce odpocząć miesiąc-dwa , potem poszuka tu pracy i zacznie jakieś studia lub studium. Tylko że z tych 2-3 miesięcy zrobił się rok. Najpierw wynajął mieszkanie w mieście, gdzie ja studiuję. Niby pod pretekstem, że będzie szukał pracy i chce się usamodzielnić. Z tym, że przez 4 miesiące niemal codziennie balował i mówił, że "szuka pracy". Tylko dziwnym trafem przez ten czas niczego nie znalazł, w co nie wierzę, bo gdyby szukał to by jednak coś znalazł, choćby posadę kasjera w Biedrze. Jak zauważył, że kasa mu się kończy to wrócił do domu rodzinnego i teraz mieszka z rodzicami. Bo rachunków nie trzeba płacić, nagotowane, poprane, zakupy zrobione to czego chcieć więcej?Całymi dniami siedzi na necie albo gra.. Ma 24 lata i skończone jedynie liceum. Nawet nie ma prawka.. Skończył kurs, zapisał się na egzamin, ale nie poszedł, bo nie chciało się uczyć. Na studia też nie pójdzie, bo uczyć się nie chce. Próbowałam znaleźć mu jakieś kursy zawodowe, ale jak on pójdzie, jak dzień wcześniej jest impreza u kumpla? W końcu nie wytrzymałam i rzuciłam go, bo widzę, że jest mu wygodnie jak jest i się nie zmieni. Nie zamierzam w przyszłości utrzymywać rodziny sama. Studiuję, pracuję, udzielam się w wolontariacie to i wymagam czegoś od drugiej osoby. Będzie tak żył dopóki pieniądze zza granicy mu się nie skończą lub gdy rodzice się nie zbuntują i każą wyprowadzić. Swoją drogą to ich podziwiam, bo moi nigdy nie zgodziliby się, abym ja albo mój brat żyli w ten sposób. Od wspólnych znajomych wiem, że po mnie szybko pocieszył się nową laską, która ma takie same aspiracje jak i on... Mieszkanie z rodzicami, w małej miejscowości, praca w sklepie na kasie za najniższą krajową.. Podobno jej nie przeszkadza, że on siedzi całymi dniami w domu. No pewnie, nie zrzędzi mu tak jak ja, że ma się w końcu wziąć za siebie. Może teraz jest mu tak wygodnie, ale poczekajmy kilka lat.... Jak w wieku 30 lat stwierdzi, że nie ma żadnych umiejętności ani wykształcenia...Powodzenia w życiu życzę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
JaJas
(Ocena: 1)
2016-10-26 03:01:37

Prawidłowo. Masz całkowitą rację. Pamiętaj, to Ty budujesz swoje życie. Powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-25 15:07:17

Dla mnie facet może być nawet kasjerem, ale oby był dobrym człowiekiem i szanował innych. Ma być zaradny życiowo i mieć jakieś swoje pasje. Żadna uczciwa praca nie hańbi. Hańbi siedzenie na tyłku i narzekanie że nie ma pracy, a tak naprawdę nie chce się ruszyć tyłka, by czegoś poszukać. Niestety dla niektórych dziś pracowanie za 8zł/h to hańba... Najczęściej jenak mówią to ci bez żadnego wykształcenia i aspiracji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-24 21:07:58

tak głupie, że aż boli. Tylko ostatni punkt jest dobry - zawód bezrobotny. Żadna legalna praca nie hańbi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-24 20:20:26

Piloci z zasady bywają niezbyt wierni swoim kobietom. Wiem, bo sama siedzę w lotnictwie już wiele lat i wiele widziałam, oraz słyszałam. Stereotyp bardzo się potwierdza. Stwierdzenia pokroju "seks, kiedy małżonka jest 300 km dalej, to nie zdrada" jest czymś codziennym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-24 19:43:42

dno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Basia
(Ocena: 1)
2016-10-24 19:36:55

Co za żenada! Autor/autorka chyba ma ogromne kompleksy i przy okazji sam się wstydzi tego co pisze, bo imienia i nazwiska nie dostrzegłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-23 23:03:49

Mój jest pilotem i raczej jestem z tego dumna!..Mimo, ze jestesmy stereotypowa para to nie zamierzam sie tego wstydzić!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lilka
(Ocena: 1)
2016-10-23 21:46:23

Artykuł mi się jednym słowem nie spodobał! ocenianie ludzi przez pryzmat wykonywanych zawodów! przecież żadna praca nie hańbi,prawda? a co jeżeli np.mój facet pracowały by jako kasjer,ale byłby wspaniałym człowiekiem miał różne pasje i by mnie kochał? miałabym go rzucić dlatego,że jego praca waszym zdaniem jest uważana za wstyd!!? błagam,więcej zrozumienia i empatii,naprawdę przyda się! tekst żenujący...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-23 14:47:31

Artykuł dno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz