BEZ CENZURY: Najgorsza rzecz, o jaką poprosił mnie mój chłopak

15 Sierpnia 2016

Czy żądania mężczyzn faktycznie są takie okropne?

prośby facetów

Miłość jest zdolna do największych poświęceń. To uczucie do drugiej osoby sprawia, że potrafimy zmienić swoje życie i dokonać rzeczy, które dawniej wydawały się niemożliwe. Miłość uskrzydla, a przynajmniej tak się mówi. Pytanie tylko, czy zawsze napędza do robienia tego, co jest dobre dla obu stron.

Uczucie może być wykorzystywane także w niegodny sposób. Zwłaszcza faceci próbują posługiwać się nim, kierując się egoistycznymi pobudkami. Myślą, że w jego imię mogą prosić o wszystko, a dziewczyna powinna się zgodzić.

W oparciu o zwierzenia znajomych stworzyłyśmy listę absurdalnych próśb facetów do swoich dziewczyn. Jaka jest najgorsza rzecz, o którą poprosili?

Powiększenie biustu – Gosia, 29 lat

- Mój eks zasugerował mi, że powinnam powiększyć biust. Małe piersi zawsze były moim największym kompleksem, więc prośba faceta bardzo mnie zraniła. Poza tym zrobił to w bezczelny sposób. Powiedział, że uwielbia duże piersi. Łaskawie wyznał, że i tak mnie kocha, ale wolałby, żebym poddała się operacji. Zaproponował nawet pokrycie kosztów i stwierdził, iż to będzie mój prezent na urodziny. No załamać się można – wzdycha Gosia

Zobacz także: „Udawał, że zapomniał portfela”; „Masturbował się pod stołem w restauracji” - czyli 20 historii, po których odechce Ci się chodzenia na randki

Strony

Komentarze (25)
ocena
3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Nadpis
(Ocena: 2)
2016-08-16 15:27:19

"Jeżeli nie chce mu się pisać, niech ktoś inny zrobi to za niego za pieniądze". Że co proszę? Jeśli nie chce mu się pisać, niech rzuci studia w cholerę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-16 21:40:16

Święte słowa, Tyle teraz kupinych dyplomów i leserowania na studiach, że za kilka lat będzie naprawdę strach iść do lekarza, będzie trudno znaleźć prawnika, który COŚ WIE, nauczyciela z powołaniem i tak dalej. Mówi się, że na pewnych kierunkach nie da się oszukiwać, a życie i rynek pracy weryfikują, kto do czego się nadaje. Ja się z tym nie zgadzam, znam oszustów na praktycznie każdym kierunku i pracowników prawie każdej branży, kórzy o swoich fachu widzą niewiele. Już dzisiaj trudno jest znaleźć kompetentną osobę, za kilka lat będzie całkowity wysyp aktualnych studentów na poważnych stanowiskach. Mnie to przeraża.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-08-17 21:59:15

mnie też, mam takie same obawy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Roshee
(Ocena: 5)
2016-08-18 22:13:29

Na medycynie nie da się ,,kupić dyplomu" :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 11:24:45

Babcine gatki, to moim zdaniem nic strasznego, są wygodne i lepsze dla naszej higieny niż fikuśne stringi. Prośba o pozbycie się wąsika jest właściwie przykra, ale z drugiej strony, jeśli facet to widzi, to inni też to widzą. Naprawdę chcemy chodzić z wąsem? Nie! Przykre, ale dobrze zrobił. Prośba o zrzucenie kilku kilogramów też jest dla mnie ok, sport to zdrowie, a jak facet twierdzi, że kobieta się zapuściła, to pewnie ma rację. Trójkąt - to nie dla mnie, ale jeśli dwoje ludzi to kręci, to ok. Jedyna naprawdę niedopuszczalna dla mnie prośba, to zrobienie biustu. To już nie tylko estetyka, jeśli facet wymaga od kobiety, żeby dla jego zachcianki kładła się pod nóż, to wyraźnie przedkłada swoje fantazje, nad jej bezpieczeństwo. Operacja piersi jest bardzo inwazyjna, mogą się pojawić powikłania. Rozumiem, że to może być kompleks, ale bez przesady! Nie podoba mi się też prośba o zmienienie gustu muzycznego. Nie lubię muzyki, której słucha mój facet, ale to nie znaczy, że mam z niego robić pantofla i mu wybierać, czego ma słuchać. Nawet jeśli ktoś lubi (tfu) hip hop, to może być bystrą, ambitną i czarującą osobą. Karyny i Sebiksy to styl bycia, a nie tylko gust muzyczny :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 10:20:37

Od tego hip-hopu to na pewno Beata? IMHO to Karyna :D Sugeruję zmianić faceta na jakiegoś prawilnego Sebixa :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 09:49:39

a co jest twoim zdaniem gimbusiarskiego w tym, że ktoś słucha swojej ulubionej muzki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 4)
2016-08-16 00:15:19

Beata-26 bo to jest debilne i on ma dużą racje, mieć 26 lat i dalej zachowywać się jak gimbus?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-16 11:27:42

Niech sobie słucha co chce to jej sprawa i nie widzę w tym nic debilnego, skąd wiesz jakiego typu tego hip hopu (a raczej rapu) słucha? Są takie piosenki tego gatunku gdzie co drugie słowo to K... i ch... ale sa też takie które mają coś mądrego do przekazania. Nie, nie słucham rapu, a przynajmniej baaardzo rzadko ale nie sądzę żeby to że ona lubi ten typ muzyki było czymś debilnym ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-15 23:23:37

Ja bym sie cieszyła jakby facet zaproponował mi finansowanie powiększenia piersi, bo chciałabym to zrobić ale to droga sprawa. U mężczyzn to jest częste - "płacę, daję coś od siebie, wymagam".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-15 12:30:16

Jedna sie spasla jak swinia druga mialaby zrobione cycki ktore bylyby jej kompleksem trzecia ma wasa? Serio? Te laskie sie nie widza? Jedyne co mozna sie przyczepic to zakaz sluchania ulubionej muzyki i te dziwne gacie:) a w resCie komentarzy nie widze nic dziwnego to nie bylo wredne tylko szczere

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-15 15:04:17

No chyba jest roznica pomiedzy wydepilowaniem wasika a operacja plastyczna. To jednak zawsze jest ryzyko, bo to dosc inwazyjny zabieg.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-16 21:29:06

co do zadbania o siebie, byłam w podobnej sytuacji z tym, że ja zawsze byłam wręcz chorobliwie chuda, marzyłam by przytyć, ale jakoś nie do końca miałam motywacje bo przecież mojemu chłopakowi się podobałam. dopiero on powiedział mi, że źłe wyglądam i powinnam coś z tym zrobić. nie ukrywam że najpierw było przykro, ale dzięki niemu odniosłam swoje małe zwycięstwo i teraz wyglądam świetnie ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-15 11:33:05

Jestem szczupla, wysoką osoba,dbam o siebie,moj chlopak powiedział ze jestem za chuda ze najlepiej byloby jakbym wazyła 80kg (musiałabym przytyc 10kg )co nie wchodziło w gre w ogole. Powiedziałam ze jak woli grube niech poszuka takiej bo ja nie mam zamiaru az tyle kg tyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-15 11:24:41

Mnie moj ex bo znim zakonczyłam zwiazek poprosił abym mu spłacała kredyt mieszkaniowy...chyba zwariował dziad! wział kredyt niech spłaca sam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: )
2016-08-15 12:37:40

Tacy są najgorsi, dobrze że się nie dałaś, bo znam i takie co się zgodziły.. Wzięły kredyt NA SIEBIE dla "ukochanego", a teraz zostały same z kredytem... Faceci to świnie, ale to jakie niektóre laski są naiwne to przechodzi ludzkie pojęcie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 20:31:18

Boze co za bezczelny facet jak mozna prosic kobiete o splacanie kredytu? w glowie mi sie to nie miesci.A pognac takiego !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość-ówka
(Ocena: 3)
2016-08-15 10:42:18

Faceci to buce i buraki.. Nie warto dla nic nic robić, a tym bardziej mieć wyrzuty sumienia... Nie mówię, że wszyscy są tacy sami, ale mi jeszcze nie zdarzyło się spotkać gentlemana... a przepraszam.. raz spotkałam.. za kilka miesięcy miał się żenić... Ja głupia nie odróżniłam z jego strony uprzejmości i myślałam, że on też coś do mnie czuje... Głupia byłam.Jego narzeczona pilnowała go jak oka w głowie.. nie ma się jej co dziwić.. Facet się z nią ożenił, a ja zazdroszczę jej do dziś.. Kocham go nadal i bardzo boli, na razie nie mają dzieci.. ale wiem, że nabardziej zaboli, jak dowiem się, że ona jest w ciąży.. Na razie go nie widuję, ale pracujemy w jednej firmie, dużej - to plus, ale migracje się zdarzają... więc nie wiem co zrobię jak znów przyjdzie mi z nim pracować... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: )
2016-08-15 12:41:10

Najwidoczniej nic do ciebie nie czuje, więc skoro się ożenił to chyba jasne, że nie chce mieć z tobą nic do czynienia. Odpuść sobie, chyba że chcesz być współwinna rozpadu małżeństwa. A jakby jednak żonę dla ciebie zostawił, to kiedyś i ciebie by porzucił. Karma wraca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ewe
(Ocena: 5)
2016-08-17 14:29:46

Błaaaagam, Wy wróżki- czarodziejki, które wierzą we wszystkie banialuki i Karmy. Nie jest powiedziane, że porzuci 50/50. Też zdarzyło mi się zostawić faceta, co nie oznacza, że aktualnego zostawię! A Ty Gościowa się nie martw, prawdopodobnie zaboli, ale to też pomaga zapomnieć;) zacznij umawiać się z innymi facetami, to recepta. Wiem z autopsji;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz