Najczęstsze problemy seksualne kobiet

09 Czerwca 2009

Coraz więcej kobiet w czasie zbliżenia ma mnóstwo problemów, które skutecznie zniechęcają do współżycia. Jak sobie z nimi radzić?

Najczęstsze problemy seksualne kobiet

Miłość fizyczna między kobietą a mężczyzną jest wspaniała, bo dostarcza doznań, przyjemności i przede wszystkim wzmacnia więź między partnerami. Seks powinien kojarzyć się z tym, co najlepsze. Niestety, bardzo często tak nie jest. Coraz więcej kobiet w czasie zbliżenia ma mnóstwo problemów, które skutecznie zniechęcają do współżycia. Jednym z nich jest bolesność przy stosunku, o której pisaliśmy ostatnio. Może ona mieć podłoże zarówno psychologiczne, jak i fizjologiczne.

Innym problemem jest niepodatność na bodźce. Kobieta niepodatna na bodźce nie odczuwa na ogół silnej potrzeby uzyskania zaspokojenia seksualnego.

"Kobieta ulega mężczyźnie, a w rzeczywistości nie pragnie jednak seksu, niekiedy nawet uważa Miłość fizyczną za przykry, lecz konieczny obowiązek" – tłumaczy dr Miriam Stoppard.

Skąd bierze się ta przykra przypadłość? Może mieć wiele przyczyn. Jedną z nich są złe doświadczenia seksualne w młodości, przykre wspomnienia, lęk przed seksem, a także wychowanie w przeświadczeniu, że współżycie jest rzeczą nieczystą. Wtedy rozwiązaniem staje się szczera, spokojna rozmowa z partnerem, który pomoże znaleźć sposób na oziębłość. Często jednak lęki są tak głęboko zakorzenione, że może nie obejść się bez pomocy specjalisty. Ważne, żeby przy kontakcie z fachowcem obecny był mężczyzna – bez jego wsparcia kobieta może w ogóle nie odważyć się pójść do poradni.

Jak podkreśla dr Miriam Stoppard, w przypadku niepodatności na bodźce należy zadbać o to, byśmy mieli dość czasu na Seks i mogli uprawiać go w odosobnieniu. Przed pójściem do łóżka nie powinno się też omawiać poważniejszych problemów, jeśli zaś partnerzy pokłócą się, powinni się pogodzić na długo przed przystąpieniem do pieszczot.

Kolejną częstą dolegliwością, podobną do oziębłości, jest odczuwanie niepokoju i napięcia przy jakimkolwiek zbliżeniu. Wtedy Seks również staje się przykry i nie przynosi radości. Pomocne mogą się okazać już bardzo proste sposoby – kieliszek wina czy odpowiedni nastrój. Muzyka relaksacyjna czy świecie naprawdę znacznie poprawiają atmosferę i pomagają się rozluźnić, co nie jest bez znaczenia na pięć minut przed kontaktem fizycznym z mężczyzną. Warto, żeby kobieta w czasie seksu koncertowała się na własnych doznaniach. Wiele dziewczyn wciąż żyje w przekonaniu, że powinny być bierne, tylko po to, żeby mężczyźnie zapewnić maksimum przyjemności w czasie kontaktu seksualnego. A przecież nie nic bardziej mylnego! Kobieta powinna myśleć o własnych doznaniach, odczuciach, a nie tylko o zadowoleniu partnera. Dlatego tak ważna jest długa gra wstępna, która pozwoli osiągnąć kobiecie pełne pobudzenie.

Innym, oczywistym i powszechnie znanym problemem jest brak orgazmu.

"Nawet najbardziej wykształcona, atrakcyjna i pociągająca kobieta, zawsze przeżywa chwilę wątpliwości, czy osiągnie orgazm, czy nie" – twierdzi dr Miriam Stoppard.

Trzeba jednak wiedzieć, że tylko bardzo mały procent kobiet cierpi na rzeczywiste upośledzenie zdolności do osiągnięcia satysfakcji z seksu. W większości przypadków wina leży po stronie partnera (niestety), ale też partnerki, która zwłaszcza na początku, musi nauczyć się przeżywać orgazm. Dlatego tak ważna jest rozmowa z partnerem, zaangażowanie i cierpliwość. Partner, któremu zależy na partnerce, wydłuży grę wstępną i będzie starał się zadowolić kobietę, stawiając jej doznania na piedestale. Przy odpowiednim przygotowaniu psychicznym, emocjonalnym i fizycznym, orgazm u kobiety w końcu się pojawi.

Jest jeszcze jedna przykra dolegliwość, o której nadmienia dr Miriam Stoppard. To pochwica, czyli skurcz mięśni pochwy. Wtedy mięśnie wokół jej ujścia zwierają się tak mocno, że nie może dojść do zbliżenia. Kobieta nie ma żadnej kontroli nad tym skurczem mięśni, który następuje odruchowo, dlatego nie ponosi winy. – Kobiety dotknięte tą przypadłością mogą wykazywać normalną podatność na bodźce seksualne, ale prawie wszystkie odczuwają lęk przed stosunkiem lub przeżyły w przeszłości stosunek tak bolesny, że zniechęciło je to do wszelkiej aktywności seksualnej – opowiada specjalistka.

Jak postępować w przypadku pochwicy? Należy wykonywać ćwiczenia, mające na celu rozluźnienie mięśni pochwy (np. delikatny masaż). Ważne, żeby wykonywać je systematycznie. Tylko regularny trening pozwala pokonać tę przykrą dolegliwość. Po serii ćwiczeń, kiedy kobieta będzie już gotowa do zbliżenia, powinna wybrać pozycję, w której nie będzie odczuwała bólu i dyskomfortu. Także tutaj niezwykle istotna jest rola partnera, który powinien pomóc partnerce przezwyciężyć ból i trudności seksualne.

Problemy seksualne kobiet potrafią zniechęcić do seksu, a zatem skutecznie osłabiają relacje między nią a partnerem. Ponieważ wiele dolegliwości zaczyna się w głowie kobiety, ważna jest współpraca obojga partnerów. U boku odpowiedzialnego, wyrozumiałego mężczyzny można pokonać wiele problemów. Często walka z nimi jest długa i ciężka, ale warto, bo Seks jest po to, żeby dawał radość i wzmacniał, a nie osłabiał damsko-męskie relacje.

Ewa Podsiadły

Zobacz także:

Porada ginekologa: Dlaczego stosunek może sprawiać ból?

Zazwyczaj przyczyną bolesnych stosunków jest zaciśnięcie mięśni pochwy, które towarzyszy kobietom nie tylko podczas pierwszego razu, ale również w trakcie regularnego współżycia.

PSYCHOTEST: Czy jesteś kochanką doskonałą?

Co to znaczy kochanka doskonała? Jak powinna zachowywać się kobieta, by wzbudzać w mężczyznach nieczyste myśli? Zanim dowiesz się, jaką jesteś kochanką, wykonaj minipsychotest, jaki dla ciebie przygotowaliśmy.

Strony

Komentarze (181)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

vajka
(Ocena: 5)
2016-11-21 16:49:07

W moim małżeństwie współżycie układało się jeszcze do niedawna bardzo ok, ale odkąd mąż zmienił pracę, to zaczęło się zdarzać, że nie mógł erekcji utrzymać. Przejął się tym bardzo i poszedł nawet do lekarza. Teraz bierze przed seksem maxigrę go, żeby mieć normalny wzwód. Podoba mi się, że chociaż musi się wspomagać, to nie musimy prawie w ogóle czekać na efekt, bo erekcja pojawia się już w ciągu kilkunastu minut

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-23 12:23:18

re: Najczęstsze problemy seksualne kobiet

jest sporo problemów z seksem, tylko nie zawsze o nich mówimy, albo nie chcemy się do nich przyznać. Ale jak coś was nurtuje i szukacie odpowiedzi na pytania, co można zmienić to warto sięgnąć po książkę Intymnie rozmowy nie tylko o miłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-18 20:40:33

re: Najczęstsze problemy seksualne kobiet

Hmm... Czy u nas w Polsce wszystkie kobiety mają taki sam problem ? Byłam z Chłopakiem 2 lata, więc uprawialiśmy seks, było dość ostro nie powiem ale też nie potrafiłam dojść do orgazmu, myślałam że ja mam jakiś problem, że to ze mną jest coś nie tak, a w koncu że to ja jestem od tego żeby jemu sprawiać przyjemność a nie on mnie, i pewnie gdybym wcześniej trafiła na ten artykuł to byłabym kolejną użalająca się nad sobą dziewczyną. Sprawy potoczyły się tak a nie inaczej że zerwaliśmy ze sobą, i powodem nie było nasze życie seksualne. I teraz uwaga, mam kolejnego chłopaka, jestem mega szczęśliwa. To on uświadomił mi że oboje ludzi powinni dawać a nie jedynie przyjmować czy odbierać przyjemność. Oboje mamy mnóstwo pomysłów mimo że ja nawet nie sądziłam że niektóre rzeczy mogą mi wpaść do głowy. Więc drogie dziewczyny szukajcie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
depresja
(Ocena: 5)
2013-02-14 01:45:36

re: Najczęstsze problemy seksualne kobiet

Potrzebuję pomocy ! Jestem z moim partnerem od 6 lat. Poza nim nie miałam żadnego innego. Jak to się mówi, jest on moim pierwszym. Nasze życie erotyczne jest bardzo ubogie, zarówno dla mnie jak i dla niego. Kochamy się tylko w 3 pozycjach (próbowaliśmy innych ale bardzo mnie boli, więc zaprzestaliśmy eksperymentów). Mój partner od czasu, do czasu daje mi do zrozumienia, żebym była bardziej aktywna, np. mam wejść na niego i przejąć inicjatywę. Uwierzcie mi, że się starałam, ale jakoś nie potrafię... :-( Wszystko mi przeszkadza. Boli mnie podbrzusze jak i cała pochwa. Kończy się na tym, że to on jest na mnie. Bardzo bym chciała sprawić mu przyjemność jak i sobie, ponieważ w ogolę nie mam orgazmu. Nie wiem czym to jest spowodowane :-( Kiedy się kochaliśmy pierwszy raz, nie czułam bólu, ani nie leciała mi krew. Czy więc mam dalej błonę ? I to ona mi "wadzi" w niektórych pozycjach ? Błagam pomóżcie mi :-( Boję się, że jak zostaniemy małżeństwem to w ogóle nie będziemy się kochać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-07 10:16:11

Witam kobietki! Mam duzy problem z sexsem ,jestem z partnerem juz 5 lat kocham go czuje sie przynim bezpieczna i wogole. ale od jakiegos czasu mam małą chec na sex:( Bardzo ciezko mi sie podniecic choc moj partner robi to doskonale ale ja mam ostatnio jakis opor przed tym moze to jakas blokada? nie wiem co robic??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-09 12:16:26

Moim problemem jest niechec do seksu i to nie tylko z terazniejszym partnerem ale bylo tak rowniez z poprzednimi... Na poczatku zwiazku jest wielka chemia i drzemie we mnie ktos inny....a pozniej po paru miesiacach juz nie mam ochoty i czuje w tym zwiazku ze to moj obowiazek bo moj partner teraz z ktorym jestem od dwoch lat ma strasznie duza chec .Niewiem co mam z tym zrobic bo jest mi z nim dobrze ale czesto sie klocimy o to ze jestem "antyseksualna" bardzo mnie to wkurza i irytuje ale nie potrafie poprostu sie jakos przelamac... tym bardziej ze nasz sex pierwszys trwa ok 1 minuty a za drugim razem juz mi sie odechciewa kompletnie i zmuszam sie do tego...przez to czesto mi po glowie chodzi by zakonczyc ten zwiazek, ale czuje ze to nie wina partnera tylko mojej psychiki... nie mialam nigdy zadnej traumy dotyczacej tego wiec co sie dzieje ?? prosze jakas rade bo naprawde mam dosc cholernie sie mecze i jest mi ciezko....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 01:40:42

od 15 lat jestem z jednym facetem mam z nim trójke dzieci i nie wyobrażam sobie z nim sexu bez przyjemności

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-04 22:56:10

IRL KRAKÓW. Kumulację naturalnej energii seksualnej UZYSKUJEMY zwiększając znacznie spożycie tzw. __GLUKOZY naturalnej. Nasz organizm odzyskuje tj. pozyskuje tę energię z: RYŻU, z wszystkich KASZ, z warzyw STRĄCZKOWYCH, a więc z fasoli, grochu oraz z soczewicy, również ze wszystkich OWOCÓW i pozostałych warzyw. Największą jednak KONCENTRACJĘ uzyskujemy w strukturze żywieniowej jaką stanowią: __CHLEB typu KR-IRL, __Chleb na OSTEOPOROZĘ, oraz tzw. __Chleb na OTYŁOŚĆ. Przygotowanie takich produktów realizuje się poprzez gotowanie, a następnie pieczenie. To tworzy bezsprzecznie produkt silnie energetyczny Tzw. koncentrat glukozowy !! Wobec tego w seksie powinien być produktem jednoznacznie ZALECANYm. Ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego. PUENTA: SEKS; z energetycznymi tzw. __NISKIMI węglowodanami, to tak !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-22 14:08:00

[quote="Gosc"]Na kłody nie ma rady, jak nie sprawia wam satysfakcji seks to go nie uprawiajcie i pozwólcie facetom uprawiać go z innymi kobietami które potrafią czerpać z tego radość.[/quote] na kłody...? czytaj uwazniej, napisałam ze czerpię z tego przyjemność tylko nie mam orgazmów. orgazm widocznie jest dla ciebie wazniejszy niz milosc i oddanie drugiej osoby skoro taki komentarz się tu znalazł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-22 12:59:00

Na kłody nie ma rady, jak nie sprawia wam satysfakcji seks to go nie uprawiajcie i pozwólcie facetom uprawiać go z innymi kobietami które potrafią czerpać z tego radość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-22 02:23:00

mam 20 lat. jestem z chłopakiem poltorej roku, seks uprawiamy od roku. nigdy nie dostalam orgazmu kochając sie. on za kazdym razem "dochodzi". nigdy nie powiedzialam mu ze mnie nie zaspokaja bo wiem ze byloby mu bardzo przykro i czułby sie "poniżony", ze nie potrafi doprowadzic mnie do orgazmu. kocham go bardzo i wiem ze zle robie nie mowiąc mu o tym, ale tak naprawde seks nie jest mi potrzebny by być szczęśliwą. co racja to racja ze seks jest wazny w "powaznym" zwiazku, ale ja chociaz nie jestem zaspokajana przez chlopaka bardzo go kocham i nie zmienię z tego powodu ze nie daje mi "pełnej" rozkoszy z seksu. wazne ze czuję jego bliskość i przyjemnosc pieszczot. pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz