Mowa ciała na pierwszej randce

11 Września 2012

Twoje gesty, mimika i sposób prowadzenia rozmowy mogą zdecydować o powodzeniu spotkania.

Randka

Na pierwszej randce zazwyczaj dwoimy się i troimy, aby wypaść jak najlepiej. Robimy się na bóstwo, przygotowujemy tematy do rozmów... Niestety, często mimo starań spotkanie nie jest w stu procentach udane. Dlaczego? Zwykle zawodzi nasza mowa ciała. Nie potrafimy odpowiednio kontrolować emocji, puszczają nam nerwy, tracimy kontrolę nad naszym zachowaniem.

Bo słowa to nie wszystko... Ważny jest również sposób w jaki je wypowiadamy. Poniżej kilka wskazówek, które pozwolą Ci odnieść na pierwszej randce murowany sukces!

Strony

Komentarze (21)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 14:26:50

a ja na pierwszej randce: byłam gadatliwa, roześmiana, odważna, choć byłam w związku tyle, że walącym się totalnie od wielu miesięcy, on też, mało tego poszliśmy do łóżka, bo tylko w tym celu się chcieliśmy spotkać, bo każde z nas przeżywało "posuchę" w związkach, on mi wysyłał eski ja mu też i co?????? i w sierpniu minęło nam 10 lat odkąd jesteśmy razem i 5 lat małżeństwa i kocham go tak mocno, że oszaleć można, a niby zaczęło się od "dupy strony" ja myślę tak: jak ma się być z drugim człowiekiem to nawet jak się wszystko na opak zrobi to i tak się z nim będzie!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 20:59:22

dobrze mówisz! jeżeli ktoś ma być z kimś to będzie a jak nie to nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 14:22:29

powiem tak, prawda jest taka, że naprawdę nie warto udawać kogoś innego, mi się zawsze wydawało, że jestem za mało ciekawa, udawałam kogoś innego, myślałam, że tym właśnie zaimponuję facetom, a tu dupa, okazało się, że szukają takich dziewczyn jaką ja właśnie jestem naprawdę!!!! przegrałam paru fajnych facetów przez swoje matactwa, teraz nie mogę się opędzić od nich, bo przestałam udawać, pomyślałam jestem jaka jestem i chcę faceta który mnie właśnie taką polubi no i masz!!! mam teraz wybór, choć już tego jedynego znalazłam, ale co chwilę ktoś się za mną ugania, ach czemu tak nie było jak byłam sama.... moja rada: bądźcie sobą zawsze i wszędzie!!!!! chcecie dużo gadać? gadajcie, chcecie pierwsze dzwonić? dzwońcie tylko nie z desperacji, ale z chęci samej w sobie! róbcie wszystko co nie kłóci się z wami a wygracie!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 16:54:42

kurde czemu nikt mnie nie chce????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 12:31:25

bo pokazujesz że jesteś zdesperowana i szukasz za bardzo? wyluzuj, a sam sie znajdzie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 14:39:58

ach te pierwsze randki. Kiedy to było. Ja mam teraz inny problem. Jestem w związku od kilku ładnych lat i już nic nie czuję do partnera. To już jest tylko i wyłącznie zwykłe przyzwyczajenie (wiem, że u niego jest to samo), już mi nie zależy i teraz wydaje mi się, że mam coś do jego dobrego kolegi, z którym spotykałam się x lat temu. Nigdy do niczego między nami nie doszło, a teraz jak się spotykamy w gronie wiem na 100%, że on ma coś do mnie, że jest między nami jakaś chemia. Nie wiem co mam z tym zrobić, wiem jestem głupia, bo mam naprawdę dobrego faceta, ale to wszystko już mi się znudziło. Czasem chciałabym uciec stąd jak najdalej. Zostawić wszystko i wszystkich i niczym się nie przejmować. Sorry musiałam to napisać żeby się wyżalić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 18:10:53

no, ale piszesz, że wiesz, ze on czuje to samo. no to nie możecie porozmawiać i się rozstać w zgodzie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 22:59:59

dokladnie mozecie sie rozstac w zgodze ale pod zadnym pozorem nie badz z jego kolega bo udezysz w jego ego i padnie z zazdrosci lepiej znajdz innego i nie mow mu od razu najlepiej jak on tez znalazby sobie inna ale wiesz jak zabraknie mu Ciebie to wtedy faceci najczesciej sie budza ze nas kochaja jednak jesli ty nie czulabys tego samego do niego to nawet nie mysl o powrocie bo to predzej czy poznije i tak by padlo!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 10:14:48

'Po pierwsze, cały czas staraj się utrzymywać kontakt wzrokowy z rozmówcą.'. Jestem osoba niesmiala, a przynajmniej napewno wtedy bylo z tym gorzej :P Gdy spotkalismy sie pierwszy raz patrzylam na niego by po chwili spuscic wzrok i usmiechajac sie ukradkiem popatrzec na swoje dlonie, ktore ze wstydu 'platalam'. Taka juz jestem :P Dzisiaj jestesmy ze soba juz prawie 6 lat, prawie 5,5 roku po slubie i do dzisiaj mowi mi, ze to bylo przeurocze co robilam bo wtedy byl mnie ciekawy co raz bardziej i chcial mnie poznac. Mowi, ze wygladalam wtedy jak taka mala myszka i tym go zauroczylam, ze bylam taka wstydliwa, bo nie lubi kobiet zbyt odwaznych w kontaktach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 17:04:04

Też tak miałam. Jesteśmy razem od 10 miesięcy, a on jest mile zaskoczony, że taka mała, niepozorna dziewczyna może być taka, hmm, niegrzeczna? Na początku zawsze tak strasznie się stresowałam, ale w końcu mi to minęło. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 09:59:58

coś w tym jest, ja zawsze na randkach sama dużo gadam, to chyba tak z nerwów, wydaje mi sie ze nie robie dobrego wrażenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 09:02:58

Współczuję tym dwóm (poniżej) mentalnie niedorosłym dziewczynkom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 09:19:55

heh no racja :( a potem kobiety mają taką samą opinię przez takie lafir...yndy :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 09:24:05

popieram :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 09:36:50

Dobrze, ze wy jesteście juz duze:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 08:23:39

Ja mam faceta od 6 lat. Ale poznaje duzo nowych ludzi na studiach,w pracy, przez to nie moge sie opanować czasem i spotykam się z innymi. Całowałam się z innymi, jednak nigdy nie poszłam z nimi do łóżka. Najgorsze jest jednak to, że nie mam żadnych wyrzutów sumienia z tego powodu. Nie umiem a może nie chce się rozstawać, ale tego chyba nigdy nie będę pewna i nie odważę się nic z tym zrobić. Nic wspólnego mój wywód nie miał z tematem, ale potrzebowałam gdzies opowiedzieć o moim beznadziejnym przypadku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 08:47:49

Tez tak robiłam w poprzednim zwiazku, nic chwalebnego. Byliśmy razem 5 lat, on przestał byc pewien uczuć do mnie i powiedział mi to. Poprosił o czas. Ja nie umiałam zerwać a ze potrzebowałam bl;iskości to umawiałam się z innym. Nie odobał mi sie ale nie o to chodziło. Potem z drugim - miłość z młodości. Wyrzuty sumienia dopadły mnie gdy były się o tym dowiedział. Wtedy nagle doszedł do wniosku, że jednak mnie kocha i bardzo go zraniłam:) Potem gdy inny mnie zaniedbywał tez mi sie to zdarzyło, ale szczerze mówiąc nie widze w tym nadal nic złego. Zwiazek związkiem, to, ze sie kogos kocha nie znaczy, że trzeba być niewolnikiem tej osoby. Troche luzu, seks czy flirt to nic takiego. Tez by mi nie przeszkadzało gdyby mój luby flirtował z inną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz