EXCLUSIVE: Mój penis mierzy 10 cm. Reakcje dziewczyn są różne...

02 Lipca 2016

Wojciech zdradza nam, jak żyje się młodemu facetowi z niewielkim przyrodzeniem.

mały penis

Średnia długość europejskiego członka to kilkanaście centymetrów we wzwodzie. Zazwyczaj 14-16 cm. To zdecydowanie mniej, niż w przypadku hojnie obdarzonych aktorów pornograficznych. Nie powinno zatem dziwić, że karmieni podobną fikcją nastolatkowie wyrastają na zakompleksionych mężczyzn. Na forach internetowych aż roi się od pytań typu „mój penis ma tylko 15 cm, czy jestem skazany na samotność?”. Historia Wojciecha udowadnia, że nie.

27-latek zdecydował się opowiedzieć, jak żyje się z naprawdę małym przyrodzeniem. Choć nie jest to łatwe i często prowadzi do bardzo kłopotliwych sytuacji, nie załamuje się. Był już w kilku związkach, pozostaje aktywny seksualnie, a z aktualną dziewczyną planuje nawet ślub. Jak twierdzi, ma i tak więcej szczęścia, niż właściciele mikropenisów. Ta wada rozwojowa sprawia, że prącie we wzwodzie ma od 2 do 4 cm długości.

Jego „interes” mierzy…

Zobacz również: Ratunku, mój chłopak ma małego! 7 powodów, dlaczego to nie problem

 

Strony

Komentarze (24)
ocena
3.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-03 14:33:14

Wielkośc MA znaczenie, ale wiadome, że to nie jest wina faceta bo jednak sobie nie wybiera co mu między nogami urośnie ;) Jak dla mnie za mało niefajnie, ale za dużo też niedobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-03 13:37:38

Pochwa w stanie podniecenia potrafi zwiekszyc swoje wymiary o 200. Ale przynajmniej jestes szczesliwy ze swoja ignorancja, specu od plytkiego nurkowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-03 13:38:27

200 *

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-03 12:08:44

Zbyt duży penis też wcale nie jest super. Spotykałam się kiedyś z chłopakiem, który miał +/- 22cm. Do tego był dość gruby. Bolało niesamowicie, zwłaszcza na początku każdego stosunku. Żadna skrajność nie jest dobra, najlepsze są średnie penisy :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-07-03 00:14:55

jaram się tylko dużymi kuta*ami :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Facet
(Ocena: )
2016-07-05 00:42:42

A ja małymi ci*kami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 21:24:10

moj chlopak tez ma cos kolo 10cm we wzwodzie.jest moim pierwszym chlopakiem,wiec nie mam porownania ile "doskonaly" facet posiada.ale on sie niby w lozku stara,a ja praktycznie malo co czuje.on tez szybko dochodzi.potem nie ma sily,zeby kochac sie ponownie.nie chce mowic,ze go rzuce z tego powodu.bo cenie w nim inne rzeczy niz umiejetnosci lozkowe,ale czasem sie zastanawiam czy to kiedys ulegnie zmianie i w koncu przezyje z nim orgazm.rozmawiamy o tym.podniecamy sie na rozne sposoby.ale to ciagle nic nie daje.dla mnie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-02 22:40:01

Słabo to trochę brzmi... Nie chcę być złośliwa ani nic, ale czy ten jego brak sił to nie jest wymówka bo on dostał co chciał, a fakt, że Ty nie masz z tego połowy jego frajdy nie mobilizuje go do dalszych "starań"? Wydaje mi się, że mógłby spokojnie po pracować nad wydłużeniem akcji czy odsunięciem na trochę swojego orgazmu i skupieniu się w pełni na Tobie. Przemyśl to, przegadaj z nim bo może się to skończyć Twoją frustracją i klapą w związku. Z drugiej strony facet, który nie jest na maksa skupiony żeby OBOJGU było w łózko super nie jest chyba gotowy na fajny, spełniony związek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 22:44:53

to nie jest tak,ze on patrzy tylko na swoja potrzebe.bo on chce mnie zadowolic.i stara sie to ciagle opozniac.i tez ma kompleksy.bo gdy odbywamy gre wstepna,on ejst mega podneicony,twardy itd chce sie kochac.a gdy juz przychodzi co do czego.to nagle ma miekkiego... i jestem sfrustrowana.czasami to juz w ogole nie mam ochoty na seks.bo czuje sie jak pojemnik na sperme.nie wiem.moze to ze mna jest cos nie tak...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 01:05:02

Powiem Ci, że mam tak samo - pojemnik, może nie na spermę, ale na penisa, czuję się jak przedmiot... Nie miałam z nim nigdy orgazmu, on ma małego i też szybko kończy, zaczyna się między nami psuć, bo mi zbrzydł seks do reszty. I co ja mam biedakowi powiedzieć? Brzydzisz mnie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
k
(Ocena: 5)
2016-07-02 20:53:14

nie do końca jestem w stanie zrozumieć w czym problem. Jeśli idzie się do łóżka z zupełnie przypadkowymi osobami... Nieważne. A u kobiet? Można być piękną, mądrą, fajną, a bardzo samotną i odrzucaną. Praktycznie ciągle. Jak ja. Ilekroć okażę komuś zainteresowanie (już nawet nie uczucia, bo wiadomo, że to jest skazanie się na porażkę) od razu jest odrzucenie. Wymówki są różne, najczęściej "super, że taka piękna dziewczyna się mną interesuje, ale ja mam inną/myślę o innej/nie chcę związku" i tak dalej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
klara
(Ocena: 5)
2016-07-02 17:07:34

jak chlopak ma małego i ma kompleksy i nie potrafi sie nim posługiwac to masz problem.. a jak ma małego, wezmie iqmana i zdziała z nim cuda to tylko pozazdroscic. to nie chodzi o wielkosc, chodzi o umiejetnosci i podejscie panowie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 13:49:00

Rozmiar ma znaczenie tak samo jak grubość portfela. TAK samo waga i młodość dziewczyny. Taki świat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-03 00:37:49

Dokładnie. Super masz wartości skoro liczy się dla ciebie tylko kasa i d*pa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
iwonka
(Ocena: 5)
2016-07-02 13:48:09

wiecie co, ja to się tak zastanawiam o co kaman. przecież męzczyzna może w takiej sytuacji wspomóc się czymś naturalnym takim jak erozon max, nie będzie nagle miał największego przyrodzenia ever ale im twardszy tym więcej zdziała przecież, bo nie od długości wszystko zależy. zwłaszcza jak chłopak wie co to gra wstepna, to mógłby nawet mieć pół kredki świecowej, a dziewczyny by mdlały z rozkoszy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 10:54:38

Nie jesteś żadnym kaleką i rzeczywiście jest sporo prawdy w tym, że mężczyźni z mniej hojnym przyrodzeniem radzą sobie lepiej w sypialni. Niestety jest sporo kobiet, (do których sama się zaliczam) pragną dużego członka, maksymalnego wypełnienia i to jest mega podniecające...natomiast realia często wyglądają inaczej...Jednak nigdy nie skreśliłabym mężczyzny przez wielkość jego penisa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz