MIŁOŚĆ TUCZY: Zakochani przybierają na wadze! Im intensywniejsza znajomość, tym więcej!

05 Marca 2011

Wspólne kolacje, podjadanie na kanapie, niezdrowe przekąski podczas randek w kinie… Związek z partnerem sprawia, że tyjesz!

MIŁOŚĆ TUCZY: Zakochani przybierają na wadze! Im intensywniejsza znajomość, tym więcej!

Udany związek, odwzajemniona miłość i gorące uczucie bez wątpienia mają wpływ na nasze szczęście oraz pozytywne postrzeganie świata i siebie. Istnieje jednak także druga strona medalu, a mianowicie… rosnąca tkanka tłuszczowa.

miłość sprzyja tyciu - do takiego wniosku doszli specjaliści, którzy przeprowadzili ankietę wśród 3 tysięcy dorosłych osób na zlecenie sieci Subway. Aż 75% ankietowanych przyznało, że szczęśliwy związek wiąże się dla nich z przybieraniem na wadze.

Z badania wynikają też konkretne liczby: w czasie pierwszego roku znajomości partnerzy stają się ciężsi statystycznie o ok. 3 kilogramy. Ponad 65% ankietowanych przyznało również, że już w czasie pierwszego półrocza przytyli o ponad 2 kilogramy.

Większość z nich twierdzi także, że udana relacja z partnerem nie sprzyja rygorystycznemu dbaniu o siebie. Stąd rosnąca waga. Coraz częściej pozwalamy sobie na wspólne kolacje, podjadanie na kanapie, czy wypady do kina, wiążące się z wyjątkowo niezdrowymi przekąskami.

Jeśli zatem ktoś zarzuci ci, że nie wyglądasz tak dobrze, jak kiedyś - wytłumacz, że to wszystko z miłości. A ta, jak dobrze wiemy, wymaga poświęceń.

Więcej podobnych newsów znajdziesz na Hanter.pl 

Zobacz także:

MAGIA MIŁOSNYCH SZEPTÓW

Okazji do wyrażania słowami miłości jest bardzo wiele: od porannych wyznań, przez miłosne dialogi podczas wspólnych posiłków, aż do słownych igraszek na dobranoc.

Mailowe flirtowanie w pracy: TAK czy NIE biurowym romansom?

Psycholodzy stanowczo odradzają flirty ze współpracownikami poprzez pocztę elektroniczną i komunikatory internetowe. Ile może kosztować chwila szaleństwa?

 

Strony

Komentarze (24)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-26 22:23:51

no zgadzam sie z tym.. przesadzone to ale prawdziwe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 11:22:03

No może faktycznie coś w tym jest:) Na początku znajomości staramy się wyglądać jak najlepiej,ale z czasem nam przechodzi. Czujemy się bezpiecznie itp. A przecież nie ma nic przyjemniejszego niż wspólne przygotowywanie posiłków a potem pałaszowanie tego:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-10 21:31:22

to prawda jednak. byłam z kolesiem 3 lata i przytyłam kilka kg, a teraz chudnę gdy się rozstaliśmy bo nie jem tyle przekąsek ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-07 18:39:42

ja jestem z chlopakiem 1 rok mimo zjadania przezemnie czekolad ktore mi kupuje i tak schudlam 3-4kg ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 19:07:32

Ja tak pół na pół się zgodzę - jestem z moim chłopakiem 2 lata, od początku naszego związku zrzuciłam z dwa rozmiary, jednak zauważam, że waga bilansuje +/- 1-2kg. Ale zauważyłam również po koleżankach, które postanowiły zamieszkać ze swoim partnerem, że parę kilogramów i centymetrów gdzieniegdzie doszło ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 17:00:05

prawda , tzn nie doznałam na własnej skórze ale zauważyłam to u koleżanki , jest z chłopakiem już rok mówi , że gdy sie widza to albo hamburgery , pizze , piwko ... i wgl ... a teraz jęczy że taka gruba ;x

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 15:35:00

PRAWDAAAAAA! niestety:(((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 13:58:26

ja też zgrubłam i w ogóle schudnąc nie mogę.. masakra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-10 21:32:46

yyy... co zrobiłaś ? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 13:55:31

Zgadzam się ! jak byłam sama w ogóle nie jadłam kolacji, odkąd jestem w związku i chłopak siedzi u mnie do późna to muszę coś do jedzenia zrobić ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 13:19:56

A ja mam na odwrót: Jak się zakochuję to chudnę... To samotność sprzyja tyciu, bo nie ma dla kogo się starać...Miłość dodaje skrzydeł i energii ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-05 21:17:45

moge sie zgodzic...moja kolezanka-ma od pol roku chlopaka,ktory sie glodzi(bo byl kiedys gruby,i mial bulimie)-a teraz mowila mi ze jak z nim przebywa-to jej sie wogole nie chce jesc(bo i on nic nie je)-i dopiero przypomina sobie o jedzeniu jak on pojdzie..i tyylee schudla.. ja tez-jak bylam w zwiazku(tyle ze ja nie bylam dluzej niz mies,a mam 29 lat)to mniej jadlam..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz