Mężczyźni "z odzysku" - rozwodnicy masowo ślubują miłość po raz drugi! MODA na PARY Z PRZESZŁOŚCIĄ

27 Stycznia 2012

Co czwarte małżeństwo zawarte w 2010 r. nie jest pierwszym dla co najmniej jednej ze stron.

rozwód

W Polsce z roku na rok rozpada się coraz więcej małżeństw. Tym samym rośnie liczba rozwodników – mężczyzn, którzy posiadają za sobą pewien bagaż doświadczeń i zobowiązań. Nikogo nie powinien dziwić więc fakt, że coraz więcej kobiet lokuje swoje uczucia właśnie w mężczyznach „z odzysku”.

W niektórych dużych miastach nawet co czwarte małżeństwo zawarte w 2010 r. nie jest pierwszym dla co najmniej jednej ze stron - informuje Rzeczpospolita. Podobna tendencja utrzymuje się również w mniejszych miejscowościach. Tutaj także ślub z rozwodnikiem przestaje już kogokolwiek dziwić.

Zjawiskiem tym zaniepokojeni są polscy etycy. Wielu z nich mówi o poważnym kryzysie współczesnej rodziny, upadku podstawowych wartości. Eksperci przerażeni są przede wszystkim podejściem młodych ludzi do kwestii rozwodów, które kiedyś traktowano jako porażkę, dotykającą dwie osoby i ich rodzinę. Obecnie nikogo już nie szokują. Są tak bardzo modne i powszechne, że organizuje się nawet specjalne imprezy z okazji rozwodu.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Marzysz o bogatym mężu? Jeśli jesteś ładna, serwis SzukamMilionera.com was sparuje!

Takie rozwiązanie ma zapewnić obu stronom satysfakcję.

IMPREZA ROZWODOWA - wszystko o tym, jak należy uczcić rozpad nieudanego małżeństwa

Huczna zabawa z okazji rozstania? To już nie fanaberia, a nowa świecka tradycja, której przyklaskuje coraz więcej osób.

Strony

Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 18:49:28

re: Mężczyźni

U mnie to wyglądało tak, że ja się zmieniłam dla niego, w sumie ja byłam na poczatku bardziej z dystansem, on pragnął ode mnei ciepła, ciągłej bliskości, spedzania razem każdej wolnej chwili.... a teraz - ja pragne od niego tego same. Niestety on juz zmienil zdanie. Rzucił mnie. Zamowilam urok na urokmilosny24.pl żeby go odzyskać. I nagle dziś pojawił się u mnie z kwiatami. Dam mu szansę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2014-01-13 14:55:02

re: Mężczyźni

ja jestem po dwóch nieudanych związkach.Życie mnie nauczyło i teraz trudno mnie będzie komuś jeszcze zaufać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-04 18:19:03

jakby mieli po 15 lat...dobrze powiedziane-25letni rozwodnik-jest dzieckiem i nie może pogodzic sie z malzenstwem gnojek jeden-stad i rozwody...czym to sie szczycisc?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 12:41:45

zgadza się, jestem rozwódką mam maleństwo i mężczyznom nie przeszkadza to ze juz kiedys byłam czyjąś żoną, zasługuje na szczęście ale spie spokojnie bo zrobilam wszytsko by ratowac zwiazek, nie wyszło ale wierze ze jeszcze bede kochac bo moje dziecko to powód do dumy a nie wstydu, powodzenia dziewczynki:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 11:22:26

Wokół mnie też jest dużo młodych chłopaków( do 25 roku życia),którzy są rozwodnikami.... I po rozwodzie dalej szaleją,tak jakby mieli po 15 lat...i pragnąl byc jeszcze kochanii doceniani przez kogoś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 09:04:49

nikt tego nigdy tak na prawdę nie zrozumie, póki taka sytuacja nie dotknie jego. Większość uważa, że tak jest źle, jak w ogóle można związać się z rozwodnikiem. Tylko ciekawa jestem gdyby taka sytuacja dotyczyła jego osoby, gdyby małżeństwo mu się nie ułożyło, chciałby być do końca życia sam. Najlepiej się mówi tym, których to nie dotyczy, najlepiej oceniać pochopnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 01:11:32

jednak w mniejszych miejscowościach i rodzinach nadal to jest sensacją, wiem to po swoim doświadczeniu. Jetem rok z mężczyzną który jest po rozwodzie, ma dwójkę dzieci.(teraz spodziewamy się naszego maleństwa) W mojej dalszej rodzinie czyli ciocie, kuzynostwo itd nadal nie mogą tego przeżyć że się związałam z rozwodnikiem. Nie mogą tego przeżyć że nie żyje według ułożonego schematu czyli: szkoła-->praca-->znalezienie odpowiedniego chłopaka, nie dużo starszego najlepiej 2 lata różnicy wiekowej-->chodzenie ze sobą kilka lat-->zaręczyny-->wesela(najlepiej na 200 osób żeby wszystkie zdewociałe ciotki pozapraszać-->no i tak po ok.2 latach dziecko-->własny dom itd..... Nie wiem czemu ludzie są tacy dziwni... może nawet zacofani że nie potrafią tego zrozumiec że człowiek po rozwodzie też ma szanse na ułożenie sobie życia a nie ludzie go od razu przekreślają. Nie rozumiem tego! ale nie przejmuje się tym co ludzie gadają ważne że ja i mój TŻ się kochamy i spodziewamy dzidziusia:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-27 08:54:30

gratuluje Ci! bądź soba i walcz o szczesscie. Ja rozniez jestem z rozwodnikiem-dzieci na razie nie planujemy- bo jestesmy młodzi. kwestia czasu by rozpad jego pierwszego malzenstwa Z KONIECZNOSCI.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1