Męskim okiem: "Jaką rolę w życiu faceta pełni pornografia?"

14 Grudnia 2008

Na wasze życzenie, męski felietonista zagościł na Papilocie. Dziś ma dla was co nieco na temat pornografii. Czy zgadzacie się z jego opinią?

Męskim okiem:

Na każdym kroku pisma dla panów z roznegliżowanymi kobietami na okładce, męskie portale, gdzie na pierwszym planie widać biust rozmiar 75 E czy strony z zamieszczonymi amatorskimi filmami. Tematyka seksu, mocno eksponowana we wszystkich mediach, bijąca po oczach, przykuwająca wzrok, ma swojego głównego odbiorcę - faceta. Nietrudno jest skusić mężczyznę do spojrzenia w stronę nagiego ciałka, przecież wszyscy jesteśmy wzrokowcami. Ale, drogie panie, czy nie zastanawiałyście się nigdy, po co tak naprawdę to wszystko? Dlaczego mężczyźni tak lubią pornografię, czemu powstaje coraz więcej pism i filmów o tej tematyce? Skąd biorą się te wszystkie witryny internetowe i czego tam szukają odwiedzający je panowie?

Najczęściej sięgamy po pornografię w momencie, kiedy brakuje nam seksu. W jaki inny sensowny sposób rozładować napięcie seksualne? Kobieta nie zawsze ma ochotę, czasem po prostu jest zmęczona albo ma okres. Dla nas nie oznacza to najczęściej nic innego jak kilka dni celibatu, a natury oszukać się nie da. Zamiast szukać zastępczyni swojej dziewczyny, narzeczonej czy żony, łatwiej jest włączyć komputer i znaleźć w Internecie to, czego w tej chwili potrzebujemy i odstresować się. Chyba lepsze to niż zdrada, prawda? Facet potrzebujący seksu zachowuje się inaczej, jest niespokojny, poddenerwowany, rozdrażniony. Gdy napięcie opadnie, zmieniamy się, łagodniejemy i uspokajamy. Nie wiem, jak wam, kobietom, ale mnie - facet niemarudzący cały dzień i nieczepiający się byle czego, wydaje się być lepszą alternatywą.

Poza tym, istnieje ważna kwestia marzeń i fantazji erotycznych, a te potrafią być bardzo różne. Każdy w tym względzie jest indywidualistą i ma różne upodobania. To, że część tych fantazji nie podoba się naszym kobietom, nie oznacza od razu niedopasowania. Jeśli nasze partnerki czegoś nie akceptują, czy mamy się tego wyrzec? Tak samo działa to w drugą stronę.

Seks odgrywa ważną rolę w życiu każdego mężczyzny. Mając partnerkę, dążymy do tego, żeby w sprawach łóżkowych było jak najlepiej. Priorytetem jest to, żebyśmy nie tylko my czerpali przyjemność z łóżkowych igraszek. Nie chcemy, aby naszej kobiecie Seks się znudził. Dążymy do tego, aby w łóżku nie zagościła nuda i monotonia, chcemy sprawiać przyjemność naszej partnerce. Oglądamy filmy XXX, traktując je jak pewnego rodzaju poradnik, kopalnię pomysłów i sposobów na kochanie się z kobietą. Patrzymy na to wszystko w kategoriach typu: "tak jeszcze nie próbowaliśmy, to może być ciekawe", "w tej pozycji mojej pani może się spodobać" albo "ciekawe, czy polubi takie właśnie pieszczoty". Oczywiście, sami też nie chcemy być zaniedbywani i niech nie będzie dziwne, że nagle zaczniemy wymagać więcej albo prosić o coś innego niż zwykle. Niektórym z nas po prostu trudno jest rozmawiać otwarcie o tym, co sprawia przyjemność i jak to robić. Dużo łatwiej jest po prostu poprosić o to "w trakcie", spróbować tego, co się widziało na filmie, przekonać się na własnej skórze, jak to jest i czy mi to odpowiada. Dostaje się gotowy pomysł na to, jak urozmaicić Seks, więc czemu z tego nie skorzystać? Pornografia stanowi zatem pewnego rodzaju encyklopedię, która, odpowiednio wykorzystana, wprowadza nas w świat seksu. Miło jest widzieć swoją kobietę tuż "po", zadowoloną z tego, co się działo jeszcze przed momentem. Miło jest wiedzieć, jak kobietę zadowolić, a gdy nie starcza wyobraźni, nie pozostaje nic innego, jak skorzystać z jakiegoś przykładu. Przyjemnie jest też być samemu zaspokojonym w sposób, jaki zna się z filmów, doświadczyć tego, co się widziało. W takim przypadku, dzięki pornografii, korzystamy oboje - kobieta i mężczyzna, nasze życie seksualne może stać się lepsze i ciekawsze.

Strony

Komentarze (329)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-12-04 23:36:19

Ja we wrodzone upodobania w tych sprawach nie wierzę. Odkręcanie tej całej "edukacji" to ciężka robota, o ile jest to możliwe. Ja sukcesów specjalnych nie miałam. (...poradnik i kopalnia pomysłów...wolne żarty) I wychodzi później, że facet wie najlepiej co robić bo się "uczył" patrząc na jęczące prostytutki, tylko jak się bierze do rzeczy to nagle nic z tego nie wychodzi. I później ci nie wierzy, bo nie działasz jak prostytutka na filmie. Tak to działa. Ciekawe jaka na to byłaby męska odpowiedź. Z filmów jakie ja widziałam to wniosek raczej się nasuwa, że pornografia promuje albo więcej pornografii albo prostytucję (czyli jakąś formę wspomaganej masturbacji), bo wątpię by wolno żyjąca kobieta była zainteresowana implementacją. "Chyba lepsze to niż zdrada". Nie wiem na ile lepsze, też się czułam przez to upodlona i zdradzona. Bo niby co to znaczy jak ktoś cię zastępuje filmikiem z napastowania prostytutki (zamiast napastować osobiście lub zwykłego skoku w bok) przeprowadzonym według poronionego przez kogoś scenariusza. A tak w ogóle to nie wierzę, że faceci zaraz nerwicę dostaną, depresje, palpitacje serca i zrzędzić zaczną i będą chodzić z podkówką na mordce cały dzień jak się nie spuszczą oglądając jakąś gołą babę. Po prostu panuje przyzwolenie (powszechne przynajmniej wśród samych facetów) przez co łatwiej się im wykpić i czują jakby im się to należało. Gdyby role były odwrócone to wątpię by podobnie żałosne argumenty wzruszyły panów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martina
(Ocena: 5)
2015-11-02 13:03:11

...

Lepiej jak oglada pornosx niz idzie do burdelu. Przy porno lu cie nie zdradzi!! Moze jedzciejedzie razem do Klubu on poruchs ty:))) super sprawa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martina
(Ocena: 5)
2015-11-02 13:00:16

...

Kobiety! Kazdy mezczyzna potrzebuje odskoczni. To ze oglada pornosy nie znaczy ze Cie nie kocha!!! To sa obrazki... przy ktory ch fantazjuje i sie podnieca. To normalne! Nie popadajvie kobietki w zlosc. Kazdy mezczyzna chcechce sie zadpokojic. Uwazam ze pornosy to dobra sprawa i moznamozna w dwojke se pobawic. Nie blokujcie nie zabraniajcie tegoüartnerowibo zrobi to pokryjomu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
martina
(Ocena: 5)
2015-11-02 12:56:37

Ja ogladam z moim partner em pornosy chetnie. uwielbiam patrzec na kobiety z dizymi piersiai i war gam mmmm wy nie kam od tazu dochodze. orgazm. po za tym kochamy seks mam zamiar upraeiac seks ze swoim partner em i jakas dojrzala mamuska

...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hahajjaja
(Ocena: 5)
2014-10-27 04:08:06

re: Męskim okiem:

G**** prawda jak jakis facet jest zakochany to nie oglada pornoli.Albo jestes jeszcze mloda i naiwna.Kazdy facet oglada.nie wierzysz?sprawdzaj historie bo jak nie oglada to juz Cie zdradza a ty naiwnie wierzysz ze Cie kocha?Kocha po tym jak wracasz do domu dajesz mu buzi i czujesz kobieca cip***na ustach jego.powodzenia bo juz w trojkat sie pewnie bawi..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jezu,,Anonim"g****wie o zyciu
(Ocena: 5)
2014-10-27 03:56:35

re: Męskim okiem:

Notorycznie ogladam filmy porno czesto.i to sama prowokuje.Kobiety sa tepe.Jak mu nie dajesz to idzie porno ogladac czyli juz wiemy ze lipa i baba zrezygnowala z seksu albo on z niej bo jest kloda w lozku.nie dawajcie im ogladac i to prze WAS BABY pojdzie do innej.trzeba bylo sie wypinac czasami.baby sa tepe.dawajcie im dupy dobrze,zrobcie loda ogladajcie porno z nim i jazda+!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-10 15:11:20

re: Męskim okiem:

Nie ma co się stresować! Jeśli wasz facet ogląda filmy lub zdjęcia porno...i wasze tłumaczenia że czujecie się zdradzone lub zranione tym faktem nie docierają to zróbcie podobnie: też obejrzcie sobie filmik lub chociaż zostawcie ślad na kompie. Zobaczycie jaka będzie reakcja waszych facetów. Niech poczują się tak jak my. Im wolno, a nam nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zalamana
(Ocena: 3)
2014-07-20 13:05:52

re: Męskim okiem:

a co jesli on nie chce kochac sie ze swoja parnerka chociaz przez rok bylo dobrze .. a od jakieos czasu nie kochamy sie wgl no w sumie od kiedy go przylapalam..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gzzz
(Ocena: 5)
2014-01-26 23:34:26

re: Męskim okiem:

artykuł z dupy......:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-28 11:45:41

re: Męskim okiem:

Pierwsza połowa tego felietonu była całkiem znośna. Zrozumiałam z niej, że facet nie sięga do porno jak nie ma niezaspokojonej potrzeby seksualnej i jest zadowolony z pożycia. Jednak dalej osoba pisząca ten tekst po prostu mnie rozwaliła. Porno traktować jak poradnik i encyklopedię??? Mam nadzieję, że to żart. Jeżeli ma ktoś ochotę oglądać takie filmy to nic mi do tego, dopóki to nie jest mój facet. Autor tego felietonu nie zmienił mojego zdania na ten temat. Wręcz jeszcze bardziej mnie zszokował niezrozumianymi przeze mnie porównaniami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz