Zakazany owoc, czyli romans z księdzem

10 Lipca 2016

Choć teoretycznie obowiązuje ich celibat, wielu księży nie unika bliskich kontaktów z kobietami…

romans z księdzem

Pod koniec czerwca polskie media obiegła informacja dotycząca biskupa Janusza Kalety, który decyzją papieża Franciszka został przeniesiony do stanu świeckiego. Okazało się, że pracujący w Kazachstanie hieracha od wielu lat żył w związku z kobietą – swoją dawną uczennicą. Jakby tego było mało, jest również ojcem dziecka, które zostało poczęte metodą sztucznego zapłodnienia in vitro. W jej trakcie zamrożono cztery embriony, co przecież jest głośno potępiane przez Kościół.

„Przepraszam wszystkie osoby, które w jakikolwiek sposób zawiodłem i zgorszyłem. Podejmę w sposób odpowiedzialny zobowiązania wynikające z moich wcześniejszych decyzji. Dziękuję wszystkim, którzy starali się pomagać w tym bardzo trudnym czasie. Proszę Boga o miłosierdzie, a ludzi dobrej woli o modlitwę” – napisał były biskup w specjalnym oświadczeniu.

Problem z przestrzeganiem zasad celibatu ma bardzo wielu kapłanów. Z badań przeprowadzonych przez profesora Józefa Baniaka, socjologa i byłego wykładowcę Wydziału Teologicznego Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu, wynika, że nawet połowa polskich księży wdaje się w romanse z kobietami. „Niektórzy żyją z nimi niemal otwarcie, mają dzieci. Parafianie o tym wiedzą” – tłumaczy naukowiec w „Newsweeku”.

Gdy w anonimowej ankiecie prof. Baniak zadał pytanie: „Czy gdyby miał ksiądz możliwość wyboru, to wybrałby życie księdza żonatego czy w celibacie?”, 53 proc. kapłanów odpowiedziało, że wolałoby mieć żonę i rodzinę, a tylko 28 proc. dobrowolnie wybrałoby życie w celibacie.

Nic dziwnego, że coraz częściej media donoszą o kolejnym znanym księdzu, który kocha nie tylko Boga, ale także jakąś kobietę. Miłość była przyczyną wystąpienia ze stanu duchownego m.in. ojca Jacka Krzysztofowicza, znanego gdańskiego dominikanina, którego wspaniałe kazania przyciągały tysiące wiernych.

Po zrzuceniu sutanny kapłan napisał w oświadczeniu: „Odważyłem się wreszcie, żeby żyć i kochać, przestałem się bać zwyczajnej miłości i ryzyka, które z nią jest związane... Nareszcie dojrzałem do miłości. Do takiej ludzkiej, normalnej miłości. Do czegoś, jak teraz widzę, czego bardzo się bałem, od czego uciekałem, przed czym się chroniłem w habicie, stając za ołtarzem i nim się odgradzając od świata i ludzi. Już tak więcej nie chcę. Chcę inaczej”.

Zobacz również: BYŁAM PROSTYTUTKĄ

Strony

Komentarze (9)
ocena
2.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-12 07:58:52

Celibat = bezżeństwo. Związek z kobietą bez ślubu to wcale nie jest łamanie zasad celibatu. Mało tego, to nawet nie cudzołóstwo no bo jak można cudzołożyć nie mając żony?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-14 14:35:24

Nie cudzołóstwo ale rozpusta, również potępiona w Biblii, a ksiądz powinien o tym wiedzieć, bo jeśli nie wie, to widać jak zna Biblię...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
a
(Ocena: 5)
2016-07-11 09:32:39

Jak dla mnie to celibat powinien być zniesiony. Przecież małżeństwo i służba Bogu się nie wykluczają. A ktoś, kto zostaje księdzem nie wyzbywa się przecież popędu seksualnego. Za to bycie księdzem i kochanka na boku to już świętokradztwo. Sam kościół ryczy i krzyczy że seks tylko po ślubie... No i bardzo mało jest księży z powołania. Ja spotkałam może z 3..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-13 12:42:48

zgodze sie z toba. ale spojrz na to z innej strony. koscioly utrzymuja sie z naszej kieszeni, tak? to sie w polsce nigdy nie zmieni, bo nie ma co ukrywac, ze kosciol ma duzy wplyw na rzadzacych. i nie pozwola, zeby z tego byl po prostu zawod. dalej bedziemy my dawac pieniadze na kosciol. gdyby zostal zniesiony celibat dla odmiany utrzymuwalibysmy cale rodziny.jest z tego co pamietam kosciol ewangelicki w ameryce i tam "ksiadz" ma zone i dzieci. w ogole inaczej to wyglada. w polsce nic sie nie zmienilo od czasow krucjat i taka jest prawda. sto lat za murzynami i tylko pokuta i placz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-10 19:04:43

powinno być tak jak w kościele prawosławnym, tam księża mogą mieć żonę i dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agaaaa
(Ocena: 5)
2016-07-10 14:19:57

Zawsze moga wybrać Kościół Polsko-katolicki, tam Celibat nie obowiązuję, małżeństwa są dozwolone ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-07-10 13:58:15

Celibat, nie celibat... Jeśli księży spotyka się z kobieta a jednocześnie "chce służyć Bogu" to jest okropnym hipokrytą a bardzo prostego powodu: kościół katolicki pozwala na seks tylko miedzy małżonkami. Fajnie się ustawiają ci księża, tatuaż babeczka na boku ale z góry powiedziane ze bez zoboeiazan

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-10 21:34:42

Dokładnie! Piszą tu, że tylko 28 księży wybrałoby dobrowolnie życie w celibacie, i te 28 wszystkich księży by wystarczyło, wiara tych pozostałych jest widocznie zbyt słaba, nie mają przekonania do tego co robią, więc może nie nadają się do bycia księżmi. To jest pójście na łatwiznę; bez zobowiązań i nie muszą się martwić o kasę, zawsze jakaś parafia się znajdzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-14 14:38:46

Również się zgodzę. Wdają się w romans a jednocześnie twierdzą że chcą służyć Bogu i kochają Boga. Nie, nie kochają, bo wtedy by inaczej postępowali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1