Ładna ona, brzydki on

23 Marca 2016

Historie trzech dziewczyn, które spotykają się z nieatrakcyjnymi facetami.

brzydki partner

Ideał mężczyzny dla każdej z nas oznacza co innego. Zazwyczaj jednak zgodnie twierdzimy, że wymarzony partner powinien być czuły, zaradny, odpowiedzialny, zabawny i poważny, kiedy trzeba. Nie miałybyśmy także nic przeciwko, gdyby na dodatek był nieziemsko przystojny, wysportowany i dbał o siebie. Estetyka jest dla nas ważna, ale jak się okazuje – nigdy nie powinna być najważniejsza. W przeciwnym razie nic z tego nie wyjdzie.

Badania naukowe udowadniają, że tajemnica udanego związku to podział ról. To nie facet powinien błyszczeć. Zdecydowanie najlepiej sprawdza się układ, kiedy kobieta jest obiektywnie atrakcyjna, a mężczyźnie daleko do Brada Pitta. Im brzydszego wybierzesz sobie partnera, tym większe prawdopodobieństwo, że wasza miłość przetrwa wszystko.

Tyle w teorii. A jak to wygląda w praktyce? Poznajcie historie trzech dziewczyn, które spotykają się z „brzydalami”.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (35)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-15 12:51:09

BRZYDAL30

Tak jasne skąd wzieliście te historie co??? Napewno nie wydarzyły się w Polsce tylko w innych krajach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 10:03:06

re: Ładna ona, brzydki on

A ja mam problem. Podobam sie mężczyzna ale ogolnie widze w sobie same wady. Ogolnie jak sie ma mnie patrzy to szczupła brunetka z krągła pupa, buzia jak lala i świetnym stylem, a ja siebie nienawidzę! Mam krągła buzie, zbyt małe zeby(z niecierpliwoscią czekam na licówki) i małe cycki. Pozatym or zawsze marW by byc blondynka, ale z moim typem urody jest to niemoZliwe. Pozatym moj facet ciagle dosZukuje sie jakis mankamentów. Zauważa krostę przed miesiączka, albo rozdwojone koncowki, a sam jest niski, krepy i ogolnie niby do siebie nie pasujemy, bo za mna sie oglądają a za nim nie. Ale ja go kocham takiego jaka jestem a mu przeszkadza wlasnie moja pulchna buzia i mały biust. Wydaje mi sie ze to mężczyźni wpędzają nas w kompleksy. Jak bylam sama i mezczyzni oglądali sie za mna, zaczepiali mnie w pubie itd to nie zazdrościłam innym urody, myslalam ze każda z nas jest inna i piekna, a teraz porównuje sie do innych. Wiem co on lubi i boli mni to ze nie jestem atrakcyjna blondynka tylko atrakcyjna brunetka. Najbardziej nienawidzę sie za to ze podobam sie komus wlasnie taka jaka jestem a zakochałam sie w kurduplu ktory ogłada sie za tlenionymi blondynami, a ja chodzę zakompleksiona

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 10:35:42

bo twój facet chce żebyś tak myślała, żebyś była zakompleksiona, bo widzi jaka jesteś piękna, rób tak samo jak on oglądaj się za facetami odwrotnymi do niego czyli przystojnymi i nie zwracaj uwagi jak on coś tam mówi, że mu w tobie przeszkadza, albo powiedz mu wprost gościu coś ci się nie podoba to sobie zmień, jak to się mówi widziały gały co brały, nie dawaj sobie wmawiać złych rzeczy bo w końcu przez to zwariujesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 14:33:01

Facet celowo wpędza Cię w kompleksy, bo nie chcę być w związku "tym gorszym". Wie, że gdybyś zdawała sobie sprawę z tego, że jesteś "lepsza" to musiałby się bardziej starać, a tak? Wielu zakompleksionych facetów chcąc podnieść swoje ego właśnie tak się zachowuje. Po co tracić czas na faceta który zamiast Cię motywować to Cię gnoi? Każdy ma jakieś wady, każdemu można czasem dopiec ( sama też mówię mojemu facetowi jak coś mi się nie podoba, coś mi nie pasuje )... ale jest różnica pomiędzy stwierdzeniem faktów, a celowym wpędzaniem kogoś w kompleksy. Nie trać czasu na kogoś takiego, tyle fajnych dziewczyn marnuje się często przy beznadziejnych facetach, którzy celowo wpędzają je w kompleksy..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 02:14:12

re: Ładna ona, brzydki on

Ja mam bardzo dziwne pytanie, dlatego zadaje je anonimowo. Jak można się dowiedzieć czy jest się atrakcyjnym dla płci przeciwnej? Jestem młodą i niestety bardzo zaburzoną osobą. Miałam bardzo ciężkie przeżycia jako nastolatka i mimo długiej terapii nie jestem w stanie ocenić swojego wyglądu. Kiedyś jako dziecko byłam bardzo ładna, bo nawet zdarzyło mi się pracować jako dziecięca modelka. Wszystko zmieniło się, kiedy byłam nastolatką. Miałam poważna zaburzenia hormonalne i one odbijały się na moim wyglądzie. Niestety było to powodem wielu nieprzyjemności jakie mnie spotkały. Postrzegałam siebie jako obrzydliwego potwora. Rodzice wysłali mnie na terapię a ja każdą swoją wolną chwilę poświęcałam na samorozwój. Mam duże spektrum zainteresowań, znam biegle kilka języków ale mimo wszystko jestem przekonana ,że w kwestii związków lepiej być tylko ładną niż tylko mądrą. Dlatego od kilku lat bardzo dbam o wygląd. Rodzice się ze mnie śmieją, że po terapii zmieniłam się o 180 stopni w instagramowego pustaka ale to w ogóle nie prawda. Ja wkładam dużo wysiłku w swój wygląd ale wciąż odbieram się jako poniżej normy. Mam dość przyzwoite zarobki jak na młodą osobę i wszystko wydaje na poprawę swojego wyglądu. Udało mi się już wstawić licówki i zwęzić końcówkę nosa. Obecnie odkładam na implanty pod mięśniowe, ponieważ nie mam biustu w ogóle. Usunęłam też wszystkie włosy z ciała laserem. Codziennie spędzam 2 godziny szykując się do wyjścia. Ludzie często mają mnie za bardzo pustą osobę, ale ja walczę o to ,żeby być chociaż przeciętnym. Cały czas jestem sama chociaż krótko spotykałam się z różnymi facetami. Zawsze byli to tacy, którzy w moim odczuciu reprezentowali taki sam poziom bycia nieatrakcyjnym jak ja wizualnie. Słabi z wyglądu ale z nad przeciętnymi zdolnościami zazwyczaj spotykają się z jakimiś super laskami ,więc ja wybierałam dodatkowo takich co nie mieli edukacji, zainteresowań i najczęściej też pracy. Liczyłam ,że w którymś z nich się zakocham ale to nie działa. Wiem ,że jestem nienormalna ale potrzebuje pomocy. Ostatnio koleżanka zobaczyła mojego byłego chłopaka i powiedziała ,że chyba oszalałam ,że się spotykam z kimś takim. Ja bardzo chciałabym ,żeby ktoś powiedział mi szczerze jak wyglądam. Nie mam żadnych kolegów hetero, tylko kilku gejów i koleżanki. Oni są nieobiektywni ,zawsze mi powiedzą ,że wyglądam jak Arielka, Marilyn Monroe i Angelina Jolie w jednym, bo mówią takie rzeczy każdej. Rodzina też jest nieobiektywna. Ludzie w necie też odpadają, bo ja potrafię profesjonalnie pozować i wyglądam na fotkach 100 razy lepiej. Chcę to wiedzieć ,bo bez tego żadna terapia nigdy mi nie pomoże. Ja nie ufam ani swoim ocenom ani terapeucie. Czy było by to dziwne jakbym wypytywała obcych facetów w pubie o takie rzeczy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 09:45:44

z tego co czytam, wydaje mi się, że cierpisz na dysmorfofobię. Pytanie obcych ludzi czy jesteś ładna czy nie, nic nie pomoże, ponieważ sama codziennie patrząc w lustro twierdzisz,że "musisz walczyć, żeby przynajmniej być przeciętna". Choćbyś przerobiła sobie całą twarz, ćwiczyła jak wariatka, powsadzała implanty, gdzie się tylko do, to nic nie zmieni, ponieważ uważasz się za brzydką i się nie akceptujesz. Niestety, ale będziesz musiała znów udać się na terapię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 14:27:26

Pytanie obcych facetów w pubie o takie coś to zdecydowanie ZŁY pomysł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-26 14:47:05

Nie rozumiem dlaczego wybierasz facetów poniżej przeciętnej? Skoro znasz kilka języków, masz dobrą pracę i zainteresowania. Zrozum, że jednym się podobasz innym nie. Nie oglądaj się za facetami, którzy w jakimś stopniu Ciebie nie kręcą.( wywynioskowałam, że wybierasz byle kogo)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 00:12:20

re: Ładna ona, brzydki on

Hmmm... to może napiszę o swoim byłym związku. Związałam się półtora roku temu z brzydkim mężczyzną. Miał głowę jakby miał wodogłowie, łysy, duży nos, małe oczy, z postawy był w porządku bo był szczupły ale nie ćwiczył. Ogólnie nieatrakcyjny. Jednak ujął mnie, po prostu. Zakochałam się i byliśmy jakieś 10 miesięcy razem. Aż pewnego dnia poznałam jego prawdziwą stronę... Mam ciężkie życie a on jeszcze mi dowalił do pieca i wytykał wady, których naprawdę jest niewiele. Jestem kobietą bardzo atrakcyjną, faceci się rozglądają za mną ale tak jak jedna z dziewczyn napisała ja też byłam traktowana przez to przedmiotowo. I tym razem. Eks szukał ideału, którego nie ma. Chciał, żebym pracowała, sprzątała, gotowała, prasowała, dbała o siebie i zajmowała się jeszcze jego dup*... Aha, facet ma prawie 30 lat, ledwo zarabia 2 tyś., jest impotentem i nierobem, ciekawa jestem tylko czy on kogoś sobie na stałe znajdzie... Chciałam tylko podkreślić, że wiem doskonale, że ja też mam i miałam wady. Ale ja sobie zdaję z nich sprawę a on nie i to jest smutne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 00:35:03

serio? nie widział się w lustrze? albo, że ma flaka? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 16:22:32

znafczyni

"Od dziecka słyszałam, że jestem śliczna i że powinnam karierę w telewizji robić"-ale najwyżej jako sprzątaczka bo jestem tłukiem i analfabetką, która nie potrafi złożyć gramatycznie poprawnego zdania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 22:19:40

Napisaliby jej skrypt i by sobie poradziła, nadrabiając urodą - a TY co najwyżej możesz psioczyć po forach i wyładowywać frustracje na ludziach :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-26 14:49:20

Ale pani z 1 komenatarza ma rację ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 14:18:02

re: Ładna ona, brzydki on

176cm wzrostu i w szpilakch przewyzsza swojego faceta ktory ma 177 o...głowę.. Ktoś chyba nie umie liczyć ;) no chyba,ze szpilki maja 20cm, jesli takie nosi to rozumiem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
me
(Ocena: 5)
2016-03-23 13:42:37

re: Ładna ona, brzydki on

bo kochacie ich za to jak oni kochają was...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 12:24:01

re: Ładna ona, brzydki on

skromności tym 3 dziewczyną za to na pewno brakuje heeh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-23 14:39:54

"Dziewczynom", tłuku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 22:15:46

tak masz rację - ale po co od razu ją wyzywasz? chamico!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 11:20:29

re: Ładna ona, brzydki on

A u mnie na odwrot... Ja jestem srednia (chociaz bardzo zadbana) a moj facet jak z reklamy perfum dla mezczyzn... Wolalabym miec mniej atrakcyjnego mezczyzne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 12:17:24

głupia :D ciesz sie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 14:07:53

To go zmień na mniej atrakcyjnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-26 14:51:36

Jeśli twój facet jest sympatyczny i szarmacki to biere w ciemno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-23 10:34:45

re: Ładna ona, brzydki on

no to trzeba uważać. ja sie spotykałam z brzydalkiem (jakich sporo na prawie) Byłam jego pierwsza dziewczyna w ogole. Liczyłam, że będzie to stabilny, normalny związek, w którym nie będę musiała być właściwie zazdrosna (bo jestem ciut zazdrośnicą). No i zazdrosna nie byłam, fakt, bo na niego żadna nie leciała, ale on okazał się super napaleńcem. Chuć go męczyła, bo 23 lata, a on nawet sie jeszcze nie całował. Jak miał ochotę, a ja nie, to mi tłumaczył, ze jak sie chce założyć rodzinę to trzeba sie przełamywać itd. :D Uciekłam szybko. Na brzydalków uważajcie dziewczyny!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
DAMNGURL
(Ocena: 5)
2016-03-23 23:48:08

"jakich sporo na prawie" - czyli jak pochwalić się studiowaniem prawa, komentując coś nijak nie związanego z tematem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-24 12:08:17

POPRAWIŁAŚ MI HUMOR PO ZERWANIU , KOCHAM

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz