`Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

27 Kwietnia 2013

Co czwarty mężczyzna chciałby coś poprawić w wyglądzie swojej kobiety. Nawet kosztem operacji plastycznej!

plus size model

`Kochanie, dla mnie jesteś najpiękniejsza na świecie!` - ile z was usłyszało to zdanie z ust swojego mężczyzny? Z pewnością sporo. Nie dajcie się zwieść, to tylko kłamstwo powtarzane dla połechtania kobiecej próżności. W rzeczywistości panowie wcale nie mają magicznej zdolności, dzięki której nie zauważają kobiecych mankamentów. Wręcz przeciwnie – znają słabe strony swoich partnerek i chętnie namówiliby je do ich skorygowania.

Jak wskazują najnowsze badania, około 25% mężczyzn chciałoby, aby ich ukochane poprawiły swoją urodę za pomocą zabiegu z zakresu chirurgii plastycznej lub medycyny estetycznej. Wśród najczęściej wskazywanych przez panów zabiegów padała liposukcja, do której namawiałoby kobiety 57% partnerów. Innymi często wymienianymi przez ankietowanych zabiegami były również operacja piersi i zabiegi z zakresu chirurgii dentystycznej.

Smutny jest jednak fakt, że do takich sposobów poprawiania kobiecej urody nie jest do końca przekonanych jedynie 19% respondentów i dokładnie tyle samo panów zdecydowanie nie popiera stosowania zabiegów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. 

- Abstrahując od wyników badań, znaczna część mężczyzn jest zadowolona z wyglądu swojej partnerki. Złotym środkiem w takiej sytuacji jest wspieranie kobiety w jej decyzjach – przyznaje rzecznik serwisu VoucherCodesPro.co.uk, na którego zlecenie wykonano badania.

Choć, jak widać, panowie chętnie komentują kobiecą urodę i dokładnie wiedzą co nadawałoby się do poprawy, zaledwie 12% z nich miałoby odwagę podzielić się wynikami swoich obserwacji z partnerką. Skąd ten strach? Otóż 76% respondentów twierdzi, że i tak danego mankamentu nie da się `naprawić`, 52% nie chciałoby sprawić kobiecie przykrości, a 23% obawia się kłótni sprowokowanej komentarzem.

A wy jak zareagowałybyście na propozycję operacji plastycznej od swojego mężczyzny?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (95)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

gosc
(Ocena: 5)
2013-05-25 21:04:16

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

Dlatego ja nigdy nie wierzę swojemu facetowi, choćby nie wiem co mówił to i tak tego nie łyknę. Nie potrzebny był mi ten artykuł aby wiedzieć, że faceci kłamią. W końcu żyjemy w erze photoshopa i silikonu, który aż wypływa z męskich pisemek i filmów. Nic dziwnego, że również marzy skrycie aby jego kobieta wyglądała jak z okładki playboya. Mój facet również oczywiście twierdzi, że jestem idealna i takie tam, ale przecież ślepy nie jest i tego mi nie wmówi. Aktualnie jestem przez cały czas na diecie i rozważam zabieg powiększenia pośladków i plastykę brzucha.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tit
(Ocena: 5)
2013-05-02 00:35:25

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

Co za pierdoła, jeśli facet wybrał sobie taką kobietę to znaczy, że taka właśnie mu się podoba. I kocha ją nawet z drobnymi wadami. Oczywiście jeśli nie są skrajne i nie zagrażają zdrowiu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kor
(Ocena: 5)
2013-05-01 13:58:38

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

wazne,ba nawet najwazniejsze jest to jak sie czujemy w swoimi ciele My a nie ktos inny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 04:06:18

a to jak facet sie czuje w Twoim ciele juz nie jest wazne? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-30 21:35:15

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

ja akurat jestem super laska, jestem modelka i mój facet napewno nic nie ukrywa, ale nie ukrywam nie opierdzielam sie silka dwa razy w tygodniu i dbanie o siebie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Adam
(Ocena: 5)
2013-04-30 19:32:31

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

DEBILIZM !!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-30 11:14:16

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

Ja przy 170 ważyłam 62kg i chłopak zasugerował żebym się odchudziła. W sumie zawsze chciałam ale nie wychodziło no a tym razem sie wkurzylam i się udało :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-30 07:09:08

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

mój były chłopak powiedział ze jestem gruba i kazał mi się odchudzać, dostał w pysk i zerwał ze mna. kiedyś załowałam tego teraz bez wahania bym dała mu w morde jeszcze raz :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-29 08:26:29

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

wiec byc moze kazdy tak pomysli a nie powie ale tylko wtedy kiedy naprawde jest gruba i przy wzroscie np 180cm wazy 110 kg

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-29 08:24:07

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

dziewczyny nie czytajcie tego !!!!! juz wiecie czemu macie meszczyzn za szowinistyczne swinie, bo na papilocie kobiety pisza o meszczyznach a gowno wiedza, jezeli ich partnerka naprawde ma 150 kg wagi to nie powie bo to jasne a on jest zdesperowany i nieznalazl sobie nikogo lepszego, a jezeli dziewczyna ma lekkka nadwage to napewno jej o tym powie tylko nie w sposob ale jestes gruba tylko jakos lagodniej ja nakieruje, a najwieksza prawda jest taka ze dziewczyny waza po 40 kg i chodza i placza ale jestem gruba zebys ja pocieszal jak debil do osranej smierci ze tak nie jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-28 23:57:07

re: `Kochanie, jesteś trochę za gruba` - żaden facet nie powie tego głośno, ale wielu z nich... POMYŚLI!

ja nie rozumiem. Mam kochanego chłopaka, na kazdym kroku pokazuje i podkreśla jaka jestem dla niego ważna, ale nie oszukujmy zdaje sobie sprawę ze swoich wad, a on ze swoich i rozmawiamy o tym jak je naprawić - nie mowie tu o chorych operacjach plastycznych ale np. o wizytach na siłowni na basenie, też nie waże 100 kg, ale 62 przy wzroście 166, nie jest to jakaś nadwaga, ale przecież zawsze może być lepiej? Nie przyjmuje jego popierania moich decyzji jako żadnej obrazy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz