„Kobieta, której nie prawi się komplementów, jest jak ryba wyrzucona z wody”

26 Maja 2009

Mężczyźni powinni mówić żonom komplementy przynajmniej pięć razy dziennie, nawet gdy są kłamstwem. Przeczytaj więcej porad rabinów na temat udanego małżeństwa!

„Kobieta, której nie prawi się komplementów, jest jak ryba wyrzucona z wody”

Aby dostąpić zaszczytu ślubu w synagodze, żydowscy narzeczeni muszą przejść kursy w radzie religijnej - coś w stylu katolickich nauk przedmałżeńskich. Dyskusje w mediach izraelskich rozpoczęły się po ujawnieniu broszury przygotowanej przez radę Jerozolimy. Praktyczne porady można porównać do tych, jakie kilkaset lat temu zamieścił w swoich dziełach Mikołaj Rej. Rabini pomagają stworzyć małżeństwo doskonałe:

„Nie pozwól, żeby dzień minął bez powiedzenia żonie przynajmniej pięciu komplementów. Rób to, nawet jeżeli jest to kłamstwem. Kobieta, której nie prawi się komplementów, jest jak ryba wyrzucona z wody”.

„Trzymaj się z daleka od rodziców żony, teściowe mają bowiem tendencję do mieszania się w sprawy par małżeńskich, psując panujące w nich relacje”.

„Kobieta jest jak z gliny. Mąż może ją kształtować i ugniatać tak, jak chce, ponieważ w naturze kobiety leży pomaganie mężowi. Wszystko, czego potrzebuje w zamian, to dobre słowo”.

„Jeżeli żona nie okazuje ci szacunku, masz prawo być wściekły i przestać się do niej odzywać, dopóki nie zda sobie sprawy, że nie miała racji”.

Duchowni ostrzegają też wszystkich młodych małżonków przed wpadnięciem pod pantofel partnerek. Mężczyzna nie może dać się zdominować kobiecie. Mąż musi mieć kręgosłup, ponieważ to świadczy o jego sile.

Pary szykujące się do małżeństwa oburzyły się treściami, jakie znalazły się w broszurach. Zdziwiły się, że w XXI wieku ktoś może wypisywać średniowieczne mądrości. Pretensje mają do rządu i państwa, pod którego egidą działają organizacje religijne będące wydawcami poradników.

Deputowany do izraelskiego parlamentu-knesetu Uri Orbach przyznał, że twórcy popełnili duży błąd:

„Przepaść między dobrymi intencjami a stylem tej broszury jest tak wielka, że czytelnikowi aż chce się płakać”.

Sami rabini nie wzięli udziału w dyskusji na temat broszur, które napisali. Teksty pasują do kiepskich seksistowskich komedii.

*wszystkie cytaty pochodzą z portalu RP.pl

Zobacz także:

Praca za granicą? A może prostytucja?

Rząd stworzył broszurę dla kobiet wyjeżdżających do pracy za granicę. Wśród porad znalazły się też wskazówki dla prostytutek.

Pokazywali przedszkolakom brutalne zdjęcia!

Zajęcia na temat praw człowieka zamieniły się w brutalną lekcję tortur i wyroków śmierci.

Strony

Komentarze (90)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-10 22:50:27

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-24 03:41:04

o matko,jakbym czytala o sobie....:O tyle ze ja znajduje sie po tej 2 stronie:( nie mam pracy od 3 miesiecy,tez niby szukam... cala noc od wieczora siedze na kompie,klade sie spac rano i spie do wieczora i nic nie robie:( oj sumienie mnie ruszylo..a mieszkam z ojcem,on mi docina i chce zebym sie wyniosla bo nie place za mieszkanie..trzeba tez sie postawic na miejscu tej 2 osoby...aczkolwiek wspolczuje,ale zycie bez pracy i bez sensu nie jest latwe..czlowiek popada w depresje i lenistwo,nie ma celu wiec traci sens zycia...i nic nnie robi...ale na Twoim miejscu pogadalabym naprawde szczerze z takim facetem i pomogla mu znalesc sens i rozwiazanie tej sytuacjii...tak zeby sie wzial za siebie ...ale jednak gdyby to nie pomogloto jednak radze Ci go rzucic...jestes mloda,po co masz sie tak meczyc w tym zwiazku??!a tomaz czy facet??jesli nie maz to latwiej Ci bedzie go rzucic i znalezc sobie innego lepszego faceta...to mu moze pomoze w przebudzeniu sie....zycze szczescia i podjecia dobrej decyzjii,a ten Twoj post poruszyl mnie...i sama chce zmienic zycie...dzis ostatnia noc kiedy siedze na kompie!!chce wstawac o 7 i isc spac o22!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-08 20:44:05

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-05 17:09:16

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-27 16:44:27

Tutaj wpisz treść komentarza...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-27 12:57:51

Mi mój chłopak naprawdę zaczął prawić komplementy jak zerwaliśmy o.O Wcześniej to brzmiało jak by był to jego obowiązek. Jedno z tych porad jest fajne to z teściami ^^ do tego czasem warto się stosować nieraz nie, zależy od teściów(patrząc w obie strony). Reszta jest po prostu beee...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-03 19:13:59

Od 1,5 roku jestem w związku i przez ten czas usłyszałam bardzo mało komplementów od swojego chłopaka,to mnie smuci:(przez ten czas zmieniłam się,schudłam(nie żebym wcześniej była grupa,byłam troche bardziej pulchna),zmieniłam kolor włosów,zaczełam bardziej kobieco się ubierać ale mojemu facetowi jakoś ciężko przez usta przechodzą komplementy:/a jak już coś powie to czasem nie wychodzi to z jego własnej inicjatywy tylko wcześniej ja mu coś zasugerowałam:(a przecież to nic nie kosztuje powiedzieć swojej kobiecie ładnie dziś wyglądasz,pięknie pachniesz,ślicznie Tobie w tej czy innej bluzce cokolwiek co sprawiłoby,że poczuje się dla niego atrakcyjna.Nie mówiąc już o zdaniu typu"jesteś piękna",nie uważam się za ikonę kobiecego piękna ani też za brzydką kobietę,ale dla każdego faceta jego kobieta powinna być najpiękniejsza bo w końcu ją wybrał i to właśnie jej uroda mu zainponowała czyż nie tak?Nie chcę go zmuszać do tego,żeby mi codzień mówił komplementy,nie oczekuje tego,a tym bardziej żeby kłamał,a z drugiej str brakuje mi komplementów...no i jakbym chciała dostać kwiatka to też musiałabym mu o tym wspomnieć.Bardzo kocham swojego faceta,ale mógłby być trochę bardziej pomysłowy.Każda kobieta potrzebuje takich gestów a nie tylko pocałunku i koniec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-01 22:38:34

hahaha ,mam to samo..a jak sie nazywa Twoj boy ...ojej my to nie mamy latwego zycia... feliceagnes

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-12 15:41:00

To jest prawda wiem sama po sobie:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-07 19:12:00

kurcze a to taka mądra religia... ale jak widac i wśród mądrych trafiaja sie głupcy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-07 11:29:00

sorry za spam ale myslalem ze nie poszlo na serwer ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-07 11:04:00

Doradźcie! Plis! W sobotę chciałem zrobić niespodziankę żonie i dzieciom (prezenty, zabrać do restauracji). Gdy chciałem wejść po cichu wieczorem napotkałem żonę śpiącą z dwoma wynajętymi k00rwiarzami do towarzystwa (za moje pieniądze się mieli alkoholową orgię, a dzieci zostawiła u siostry swojej). Ta bezwstydnica powiedziała mi, że nie ma wyrzutów sumienia i że to moja wina, że ją zaniedbuję ;( To prawda, że mam ostatnio problemy z potencją (ale czy ona nie przegięła?). Brać rozwód czy tkwić w tym chorym związku? Pożycie małżenskie chyba juz wygasło na to wygląda? Co robić? Nigdy żony nie zdradziłem ani nawet by mi to przez myśl nie przeszło a ona takie coś mi zrobila ;( Zalamalem się ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz