Jesteś z facetem dłużej niż rok? Już niedługo przestaniecie przytulać się w łóżku!

17 Października 2012

Pary z długoletnim stażem ujawniły przykrą prawdę.

łóżko

Cała noc spędzona w ramionach ukochanego, ciała i kończyny splecione w miłosnym uścisku – czyż to nie przyjemny scenariusz? Niestety, okazuje się, że na takie filmowe wręcz doznania, mogą liczyć jedynie świeżo upieczeni zakochani.

Wraz ze zwiększającym się stażem związku pozycja miodowego miesiąca odchodzi w zapomnienie. Pary przestają być w łóżku romantyczne, a nocami coraz bardziej zaczyna dla nich liczyć się przede wszystkim to, żeby dobrze się wyspać.

Zjawisko to świetnie pokazuje najnowszy sondaż przeprowadzony przez brytyjski serwis Travelodge. Z opublikowanego przez portal raportu wynika jednoznacznie – Podczas zasypiania prawie połowa par odwraca się do siebie plecami. Blisko 90 procent respondentów przyznaje również, że nigdy nie mówi przed snem swojej drugiej połówce, że ją kocha oraz nie całuje jej na dobranoc.

Co więcej, wiele osób stwierdziło, że nie może znieść, gdy ktoś dotyka je w momencie kiedy one oddają się w objęcia Morfeusza. Niektóre pary decydują się wręcz na osobne łóżka, ponieważ nie wysypiają się, gdy dzielą materac z partnerem.

A jak to jest z Waszych związkach? Czy Wy również macie czasem wrażenie, że nie śpicie ze swoim ukochanym, tylko z kimś obcym?

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

7 powodów, dla których warto uprawiać seks jesienią - teraz miłość smakuje najlepiej!

Jesienna aura sprawia, że najchętniej schowałabyś się pod grubym kocem. Dobrze byłoby jednak, gdyby dołączył do ciebie… mężczyzna.

Dlaczego warto kogoś mieć?

Mężczyźni czasami nas denerwują, ale bez nich byłoby nam po prostu źle!

Strony

Komentarze (77)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ane
(Ocena: 2)
2016-07-02 08:34:40

Jestem z facetem 4,5 roku. Dwa lata mieszkamy razem i każdej nocy przytulamy się do siebie zasypiając... Najczęściej śpimy w pozycji na łyżeczki- raz on obejmuje mnie, raz ja jego. Często zasypiamy przodem do siebie. Wtedy jestem wtulona w jego klatkę piersiową, ale częściej on w moją ;) Oczywiście zmieniamy pozycję w ciągu nocy, również odwracamy się do siebie plecami, ale cały czas jest kontakt naszych ciał. I nie jesteśmy nastolatkami... On ma 50 lat, ja 39... :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
toksycznax
(Ocena: 5)
2015-02-15 01:56:18

...

Cos w tym jednak jest.. jestesmy 1,5 roku i spiac juz odwracamy sie plecami bo tak nam wygodniej po prostu,czasami damy buziaka i przytulimy przed a czasami po prostu zapominamy odwracamy sie i usypiamy.Teraz juz 5 dzien gra mi na nerwach bo glosno oddycha przez nos i za cholere nie da sie zasnac.Praktykowal juz spanie 2 dni na kanapie.. chyba dzis tez pojdzie bo nie daje rady.Dobranoc :D ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-25 17:13:00

Zawsze śpimy odwróceni plecami - ja osobiście dlatego że całe życie spałam odwrócona na lewy bok i inaczej nie mogę zasnąć, leżymy tyłem ale zawsze jakąś częścią ciała się stykamy. Zawsze mówimy sobie kocham cię i dobranoc przed snem o buziakach zapomnieć nie możemy wręcz. A to leci już 5 rok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-23 09:25:08

Ze swoim jestem prawie 3 lata i ciągle się przytulamy , gowno prawda wszystko od zwiżaku zależy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-20 02:22:36

ja jestem ze swoim facetem 13 lat!!!!!!!!!!!!!!! i ciagle zasypiamy przytuleni i uwielboamy pod koldra zaplatywac swoje nogi....a wiec to bzdura a jesli ktos po 2 nawet 5 latach juz tego nie robi to chyba czas sie zastanowic czy jestesmy z wlasciwa osoba!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-18 16:54:10

Jestesmy ze soba 5 lat i nadal sie tulimy nawet przez sen nieswiadomie się przytulamy, ale jesli jest mi goraco to nie spimy przytuleni, bo wtedy nie dalabym rady zasnac z konsekwencji czego bylabym zaspana w trakie pracy czego nie polecam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-18 14:57:29

ja ze swoim chlopakiem jestem 2,5 roku nie spimy przytuleni bo mnie jest poprostu niewygodnie :) ale mowimy sobie dobranoc i dajemy buzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-21 19:41:37

U mnie to samo. Ale najchętniej zainwestowałabym w osobne łóżko, bo oboje mamy zapędy terytorialne i najlepiej wysypiamy się śpiąc osobno. Buzi przed snem wystarczy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-18 14:43:51

Dla mnie to totalna bzdura ... Jestem ze swoim mężczyzną prawie 7 lat i zasypiamy wtuleni w siebie jak pierwszego dnia. Mamy duże a nawet bardzo duże łóżko dlatego oboje się wysypiamy i żadne z nas nie chce uciekać do osobnego łóżka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-18 11:14:20

Jestem z chłopakiem od ponad 5 lat i nie wyobrażamy sobie zasypiać tzw. tyłkiem do siebie, zawsze jesteśmy do siebie przytuleni, nawet gdy jest nam bardzo gorąco. Czas tu niczego nie zmienił ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-18 10:51:05

to przesada.... nie chodzi o odrzucenie tylko o wygodę i komfort..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-21 19:43:32

Dokładnie. Ludzie zbyt dużą ideologię dorabiają do wspólnego spania. Spanie jest czynnością fizjologiczną i zmuszanie się do przytulania podczas snu ma tyle samo sensu co przytulanie się podczas robienia kupy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz