Szczere wyznania: „Po tym, co zrobiłam, facet stracił do mnie szacunek…”

01 Września 2016

Jakie zachowania sprawiają, że mężczyzna przestaje Cię szanować?

brak szacunku do kobiety

Zdarzają się mężczyźni, którzy nie traktują swoich partnerek z szacunkiem. Wykorzystują je, okłamują, zdradzają. Czasem w grę wchodzi przemoc fizyczna i psychiczna. Od takich facetów każda kobieta powinna trzymać się z daleka, bo wzajemny respekt to podstawa udanego związku.


Nierzadko zdarza się jednak i tak, że to nasze zachowanie wszystko psuje i nawet najbardziej wrażliwy oraz czuły mężczyzna traci do nas resztki szacunku. Przekonały się o tym nasze rozmówczynie.
Co takiego zrobiły, że partner przestał je szanować?


Faceci wyznają: „Przyłapałem moją dziewczynę na robieniu czegoś obrzydliwego…”

Strony

Komentarze (25)
ocena
3.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 23:58:29

ja poszłam z moim M. do łózka na pierwszej randce i nie spowodowało to straty szacunku. Jesteśmy razem 7lat z czego 5 jako małżeństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
qwertownia
(Ocena: 4)
2016-09-02 02:05:22

dodać jeszcze parę rzeczy: - niedotrzymywanie słowa i kłamstwa. Nienawidzę tego u wszystkich ludzi, a tym bardziej u osoby o którą zabiegam. Sam od siebie cholernie dużo wymagam jeżeli o to chodzi, więc wymagam też od innych dotrzymywania słowa. Jak złożę obietnicę, to dla mnie świętość i tak powinno być też u kobiety. - zbytnia uległość. Nienawidzę, kiedy kobiety na wszystko się zgadzają. Nie mają własnej woli. Ot taka laleczka. Co powiesz to zrobi. Jest to strasznie irytujące. - zbytnie korzystanie z używek. Jakoś nie lubię kobiet palących i pijących dużo. Rozumiem od czasu do czasu. Ale damie moim zdaniem nie przystoi. Trzeba się szanować. Takie Karyny imprezowiczki, łatwe itp to nawet na nie nie spojrzę. Trzeba się szanować. - tak jak ktoś napisał - samodzielność. Tutaj już nie chodzi o samoutrzymywanie się w dłuższej perspektywie, bo dla mnie nie jest problemem, jeżeli kobieta chciałaby zająć się domem kiedy ja pracuję. Wolna wola. Ale jeżeli jest się młodym to powinno się trochę popracować. To wyrabia charakter. Dlatego nie lubię rozpuszczonych dziewek przez tatusia i mamusię, która nigdy nie pracowała. Kobieta jednak musi umieć o siebie zadbać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 22:06:34

Pierdolenie... Ja poszłam z moim obecnym facetem do łóżka na pierwszej randce i od pół roku jesteśmy najbardziej szanującą się i kochającą parą, jaką znam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-02 09:57:36

"I od pół roku jesteśmy najbardziej szanującą się i kochającą parą jaką znam" - ha ha ha, padłam. Wypowiedz się za co najmniej 2-3 lata, jak "motylki" opadną. W pierwszych kilku-kilkunastu miesiącach 90 związków to namiętność, wpatrzenie w siebie i wzajemna ekscytacja, tyle, że w co najmniej połowie po upływie 1,2, 3 lat gdy związek przejdzie na wyższy poziom to wszystko umyka, dlatego tyle związków się psuje. Zgrywasz znawczynie, a jesteś z facetem ledwie pół roku, znając życie pewnie nawet razem nie mieszkacie/nie przeżyliście żadnego większego problemu/przeciwności. No, ale znając życie masz kilkanaście lat, bo żadna dorosła kobieta, nie będzie robić z kilkumiesięcznego "chodzenia ze sobą" poważnego związku. To przychodzi z czasem, kiedy ludzie poznają dobrze nie tylko swoje zalety, ale i wady.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 17:51:16

Pół roku to nic... Na początku zawsze jest super, dopiero jak emocje opadają zauważamy wady partnera, wiele rzeczy zaczyna nas w nim denerwować.. Dopiero wtedy widzimy z kim tak naprawdę jesteśmy,a i niekiedy poznajemy prawdziwą twarz tej osoby. Wiem z autopsji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mala
(Ocena: 5)
2016-09-01 18:12:21

Osobiście byłam zakochana w swoim facecie bez opamiętania, a on i tak ode mnie odszedł…. Byłam załamana, lecz przypadkowo trafiłam na strone biala-magia.pl gdzie zamówiłam rytuał na jego powrót… i wrócił się do mnie po niecałych 2 miesiącach. Jestem szczęsliwa, aczkolwiek nie potrafię do konca zapomnieć tego że odszedł ode mnie wcześniej bez powodu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 14:47:26

DZIEWCZYNY WPADAJCIE NA INSTAPLOTA.PL!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 15:41:54

weź już spie.rdalaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 13:28:50

facet który poszedł z laską do łóżka nie ma do niej szacunku bo poszła z nim do łóżka, mimo że zrobił dokładnie to samo. Ja mam alergie na hipokrytów i to smiertelną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-02 00:58:08

myślę dokładnie tak jak ty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-02 09:53:20

z jednej strony moze i racja, ale jak mialam raz przygode na pierwszej randce to tez jakos stracilam szacunek do faceta... wg mnie to w jakis sposob niezdrowe budowanie fundamentow relacji, male sa szanse, zeby to wypalilo i bylo stabilne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 17:53:15

Haha mnie kiedyś kilka miesięcy jeden bajerował... i zbajerował, wylądowaliśmy w łóżku, po czym się ulotnił, bo stwierdził, że nie mam sama do siebie szacunku. Hipokryzja, bo jemu od początku chodziło tylko o jedno. Wszyscy mi to mówili, tylko ja byłam ślepo zapatrzona...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-03 10:48:50

Miałam dokładnie taką samą sytuację...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 10:55:42

nie sposob sie nie zgodzic z tym. jednak ja czekam az w koncu sie pojawi artykul w ktorym poczytam o tym za co to my nie lybimy facetow.. ciagle tu czytam co zrobic zeby facet, facet lubi,facet nie lubi.. a ja marze o artykule ktory pokaze ze kobieta ma byc silna , bezlitosna.. szkoda ze redakcja tak wlazi w tylki facetom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ciągle to samo...
(Ocena: )
2016-09-01 15:46:05

...bo to porady dla kobiet geniuszu. Jeśli chcesz porad jak być dobrym facetem, czego kobiety nie lubią w facetach itp., to wbijaj na męskie portale.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 10:07:23

Na męskich portalach tego nie ma, bo faceci nie przejmują się takimi głupotami. :]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
S
(Ocena: 5)
2016-09-01 09:59:29

Cóż musze sie zgodzić z artykułem. Żałuję że ostatni powod pasuje do mnie... nie imprezuję, po prostu lubię piwo. prawie 2 tygodnie temu jenak p[rzegiełam, wlałam w siebie co najmniej 12 piw. Na spotkaniu z moim ''jeszcze'' chłopakiem zle sie zachowywałam, awanturowałam się i płakalam na zmianę. Zniszczyłam nasz związek, bo po tym on przestał sie odzywac na długi czas. w końcu ja sie zebrałam na odwagę i zapytałam czy zrywamy a on potwierdził.również to że przez tamten wieczor. Od tamtej pory nie piję, myśląc o alko mam wyrzuty sumienia i wiem że znisczyłam coś na czym bardzo mi zalezy. Wciaz myślę o nim i tęsknię, ale wiem że on nie wróci bo juz by się odezwał. Jestem sama jak palec, każdego dnia to odczuwam mio ludzi wokół... ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: )
2016-09-01 13:40:04

Przez jedną taką akcję od razu Cię rzucił? Raczej nie świadczy to o jego miłości. Są rzeczy, których alkoholem nie da się tłumaczyć (np. zdrada), ale jeśli to było takie typowe pijackie awanturowanie się i mazgajenie, nie jakieś ekstremalne, to się da wybaczyć jak się kocha, i to bez problemu. Może nie jest to najmilsze dla drugiej osoby, ale da się przełknąć jeśli taka sytuacja zdarzy się raz na ruski rok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
S
(Ocena: 5)
2016-09-02 10:09:38

dzieki za odp :]na to wygląda że po jednej takiej akcji mu sie odwidziało. albo może kumple mu coś nagadali, wcale bym sie nie zdziwiła, a że z niego taka ci.p.k.a że nawet nie miał odwagi ze mną zerwać no to co zrobić. ja musiałam do niego zadzwonić i zapytać co dalej, jemu chyba ulżyło. jestem zszokowana tylko tym że tak szybko mu przeszło, praktycznie z dnia na dzień... ciezko mi sie pozbierać bo wciaż go kocham,proszę o radę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 22:57:23

może już dawno myślał o rozstaniu a to upicie było tylko byle pretekstem, skoro z niego taka ciapa, to może nie chciał żeby wyszło,że rzucił bez powodu i że jest tym złym, na pewno znajdziesz kogoś z kim będziesz się mogła upić, ale i przytulić, nie ma co rozpamiętywać, tylko nie myśl o śledzeniu byłego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-20 14:26:30

A ja go trochę rozumiem. Każdy szuka u partnera innych cech, każdy ma inną wrażliwość. Może uznał, że awanturowaniem się po pijaku po prostu go upokorzyłaś przed innymi, okazałaś brak szacunku i tak dalej? Może powiedziałaś coś, czego nie pamiętasz? Ja piję alkohol na imprezach, ale znam umiar. Może on ma takie podejście, jak w przysłowiu "raz ukradł, na zawsze zostanie złodziejem". Wystarczyło, że raz pokazałaś brak klasy, więc mu się odwidziało. Też lubię piwo, ale dla smaku pije się jedno, dwa, w porywach do trzech. 12? Jakby mój mężczyzna wypił 12 piw, to byłoby mi za niego wstyd, co dopiero kobieta, które z reguły są drobniejsze, więc teoretycznie powinny zmieścić w siebie mniej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 08:27:13

faceci nie szanują też kobiet które... żerują na ich pieniądzach i chcą się "ustawić" jako utrzymanki. kiedy to facect zawsze płaci za wszystko, a kobieta tylko przyjmuje i oczekuje więcej - poprostu pijawka. mężczyźni szanują samodzielne finansowo kobiety, które pracują, zarabiają same na chleb, a nawet na chleb z masłem i wędliną. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 18:03:59

A ja szanuję facetów, którzy potrafią zapewnić byt rodzinie :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 09:22:32

oczywiście, ale kobieta również powinna jakieś pieniążki do domu przynosić, mniej lub więcej zarobi, ale też mieć wkład we wspólne zycie, rachunki czy wakacje. a nie wszystko na głowie faceta, on haruje, a ona sobie siedzi w domku z dziećmi bo posiadanie dzieci to "full time job" dobra wymówka. ale są i matki które i dzieci mają i pracują - takie kobiety zasługują na największy szacunek :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-20 14:34:01

Ja uważam, że dzieci ma się RAZEM i razem powinno się je wychowywać. Tak samo, dom buduje się wspólnie. Fantastycznie, jeśli mężczyzna ma taką pracę, że byłby w stanie utrzymać i dzieci, i kobietę, ale dlaczego kobieta ma robić mniej? Nie chodzi o to, że wychowywanie dzieci i ogarnianie domu jest proste, ale w tym temacie ja uznaję tylko podział obowiązków. Nie chcę, żeby moje dzieci widziały tatusia od święta, bo ciągle "zapewnia byt rodzinie". Nie chcę też być niesprawiedliwa wymagając, żeby facet po pracy jeszcze pomagał mi w domu, skoro ja w pracy nie byłam. Najuczciwiej jest, kiedy oboje rodziców pracuje i oboje wychowują dzieci. Nie ma podziałów na kury domowe i biznesmenów, matkę polkę i człowieka roku, bliską mamusię i widzianego czasem tatusia, sponsora i utrzymankę. Rodzina, to rodzina, w związku dwie osoby mają się starać, jeśli tylko jedna to robi, to z czasem straci szacunek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz