„Nie znoszę, gdy dziewczyna jest...” (Tych cech mężczyźni NIE TOLERUJĄ)

20 Sierpnia 2017

On bardzo tego w Tobie nie lubi!

kobiece cechy

Czy faceci rzucają swoje wybranki bez powodu? Nigdy. Mimo to dziewczyny często skarżą się, że nie wiedzą, dlaczego nie wyszło im w związku. A przyczyn może być kilka. I wcale nie musi chodzić o brak uczucia ze strony faceta czy poznanie innej. Zaskoczona? Jedną z przeszkód, które stoją Tobie i jemu na drodze do szczęścia są... Twoje wady. Każdy człowiek je ma, ale nie wszystkie da się tolerować, a przynajmniej w pewnym stopniu. Pocieszające jest to, że można nad nimi pracować, ale podstawowym krokiem, który musisz zrobić, jest przyznać, że masz z czymś problem. Czasami z pomocą przychodzą znajomi i krewni, którzy bez ogródek wytykają nam wady. Zdarza się też, że mimochodem – tak, aby nas nie urazić – mówią o nich mężczyźni. Takich słów nie należy lekceważyć, bo dzięki temu zapobiegamy życiowym dramatom. Np. rozstaniu z ukochanym.

Zastanów się, czy nie ma wady, którą często zarzucaliby Ci inni. Jeżeli chcesz, dobrym pomysłem jest podpytanie zaufanej osoby. Świadomość wady pozwoli Ci zastanowić się, jak pracować, aby się jej pozbyć. Tymczasem podpowiadamy, jakich kobiecych cech nie znoszą mężczyźni. Przeprowadziłyśmy krótką ankietę i prezentujemy jej wyniki. Odpowiedzi pochodzą od naszych znajomych oraz redakcyjnych kolegów. Wszystkie imiona zostały zmienione.

Rozrzutność

- Dla mnie najgorszą cechą jest rozrzutność. Trudno stworzyć związek z taką osobą. Bałbym się, że wszystko będzie na mojej głowie. Niestety kobiety mają do niej tendencję. Cenię rozsądek i umiar pod tym względem – mówi Miłosz.

Zobacz także: „Nigdy nie zgadniecie, z jakiego powodu zaczęłam zdradzać męża!”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
3.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-24 15:44:16

A może "nie znoszę, gdy chłopak jest..."? Wiele mogłabym napisać o współczesnych "mężczyznach".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 02:00:10

Bardzo mnie rozbawiło to lenistwo. Kiedys kobieta zajmowała się domem i dziećmi ewentualnie pomagała w polu, a teraz kobieta ma na prawdę przechlapane. Jak zostanie kurą domową to źle bo żeruje na biednym zapracowanym mężu. Jak robi karierę to źle, bo zaniedbuje obowiązki domowe. Jest tez trzecia najgorsza opcja, kobieta próbuje byc idealną pracownicą, matką, żoną, kochanką, kobietą u gospodynią domową i w efekcie jest nieszczęśliwa i sfrustrowana bo jest przemeczona, a i tak wypada miernie we wszystkich wyżej wymienionych kategoriach bo to zbyt wiele dla jednego człowieka. Najgorsze jest to, że kobiety same na siebie zakładają to homonto. Mężczyzna ma zarabiać i właściwie nic więcej społeczeństwo od niego nie wymaga, nie musi dbać o wygląd bo to nie męskie, nie musi pomagać w domu bo przecież ma od tego kobietę. Kobieta musi za to wszystko, bo inaczej nie zasługuje na dobrego mężczyznę, który na nią zarabia. Musi pracować, bo inaczej jest pasożytem, musi mieć pasje, bo inaczej jest nudna, musi byc zawsze zadbana, bo wygląd kobiety to jej wizytówka, musi idealnie prowadzić dom, bo to też wizytówka no i musi wychowac dwójkę (koniecznie chlopca i dziewczynke) idealnych dzieci, nie mniej nie wiecej bo jedno dziecko to niepełna rodzina, wiecej niż dwoje to patologia, a brak dzieci to jakieś wynaturzenie. Nie ma czegoś takiego jak związki partnerskie, jak dobrze wypytacie takie pary to okaże się, że podział obowiązków domowych to jakieś 80 do 20, fakt, lepiej niz 100 do 0, ale nadal krzywdząco dla kobiety. A może by tak dla odmiany, każdy żył po swojemu i nie narzucal swojego światopoglądu innym? O ile bylibyśmy szczęśliwsi gdybyśmy nie musieli spełniać wypróbowanych społecznych oczekiwań. Jak byłoby fajnie gdyby nikogo nie obchodziło, że u Nowaków to żona pracuję, a mąż jest gosposią, u Kowalskicg jest na odwrót, a Kwiatkowscy pracują oboje, ale zatrudniają Zielińską do sprzatania, a zaczelilbyśmy naprawdę przyjmować się tym, że u Malinowskich z pod trójki nikt nie pracuję, ale on ciągle piję, a ona często chodzi w ciemnych okularach. Sa sprawy ważne i takie, które nie powinny obchodzic nikogo, niestety wszyscy interesują się tylko tymi drugimi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-22 23:08:46

Też tak to wszystko widzę i mnie to wkvrwia niemiłosiernie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-08-21 10:25:14

Oczywiscie od kobiet mozna wymagac,m ale jak przed facetem stawia sie jakies warunki to juz placza i medza, ze sa szykanowani i dreczeni. Faceci powinni wychodowac wieksze jadra, bo cos kiepsko z ta meskoscia ostatnio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lili
(Ocena: 5)
2017-08-20 20:45:44

Z moich obserwacji wynika co innego. Posiadam większość wymienionych cech ale za to jestem ładna i mam zajebistą figurę i nie mogę się ogonić od adoratorów. I jeśli ktoś kogoś rzuca to ja. Faceci są wzrokowcami i jeśli podobasz im się i jego kolegom to będą cię nosić na rękach chociaż będziesz najgorszą zołzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kastaniety
(Ocena: 3)
2017-08-21 00:07:38

Przykro mi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gośka
(Ocena: 5)
2017-08-22 22:56:23

Jedno Ci powiem laleczko - o ile Twój fajny tyłek, cycki i inne "atrybuty" tego typu sprawią, że krótkotrwale faceci będą na Ciebie lecieć... I to nie z miłości tylko dlatego żeby zwyczajnie Cię przelecieć. To na zbudowanie naprawdę trwałego związku na całe życie nie masz szans. Po pewnym czasie każdy facet Cię przejrzy. A nawet najfajniejsze cycki mogą się znudzić uwierz... Faceta można przyciągnąć urodą. Ale zatrzymać na lata jedynie charakterem. Życzę Ci owocnej pracy nad poprawą Twojego! :) Pozdro.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-08-20 18:24:40

Gdzieś mam to czego faceci nie tolerują. Ogólnie zdarza mi się być rozrzutną, jestem altruistką i leniem, czasami nie chce mi się sprzątać, więc niechlujna też jestem. A w sklepach bywam niezdecydowana. Nie zauważyłam żeby tego nie tolerowali, może dlatego, że większość facetów też posiada te cechy i to o nasilonym natężeniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-20 13:10:09

"Nie chcemy, aby po pewnym czasie Waszymi ofiarami stały się nasze koleżanki, matki czy siostry" - ohhoho, jacy obrońcy biednych siostrzyczek czy mamusi, które nie potrafią się odszczekać i braciszek lub syneczek musi ich bronić. Straszne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1