Jak ulepszyć komunikację w związku?

05 Listopada 2012

Lista irytujących męskich nawyków plus wskazówki, jak raz na zawsze je wyeliminować.

para

Czy twój chłopak ma jakiś nawyk, który dosłownie doprowadza cię do białej gorączki? Na pewno – i to nie jeden. W każdym związku zdarzają się bowiem zgrzyty, spowodowane irytującym zachowaniem któregoś z partnerów.

Które zwyczaje denerwują nas u płci przeciwnej najbardziej? Oto czarna lista!

Strony

Komentarze (47)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-07 18:57:30

mój nie robi tego co to pisze, poza tym niektóre rzeczy to przesada ja bym sie o nie nie trzepiała, jak mój np mnie nie zbyt slucha to powtarzam mu jak już ma ochote ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-06 17:54:32

wychodzi na to że mj tż to ideał!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-06 17:07:34

hej mam problem - pomóżcie! jestem dosyć ładna i zadbana, moja mama od małego wpajała mi, iż najważniejsze to "nie znacie czasu i godziny", więc zawsze byłam gotowa na potencjalną randkę, wiedziałam o depilacji, o odpowiedniej diecie, chodziłam do fryzjera i kosmetyczki, a przy tym uczyłam się bardzo dobrze i pracowałam na swoje wydatki. wracając do problemu - kazdy chłopak, z jakim się umawiam, proponuje mi seks i gdy odmówie na pierwszym bądź drugim spotkaniu, wyzywa mnie od lesbijek i zrywa kontakt. proszę powiedzcie co mam robic, aby chlopak chcial dluzej poczekac z seksem? nie jestem taka latwa i nie wiem jak znalezc faceta na stale? marze o rodzinie o milosci... gdy widze male dzieci to az coś mnie w dolku sciska i zaczynam przegladac sklepy z zabawkami... proszę o rady jak powstrzymac faceta od szybkiego seksu, a zatrzymac na dluzej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-06 16:56:38

co mam robić???????Moja sytuacja też jest tragiczna . Mam własne, małe mieszkanie - 1 pokój -zajmuje moja koleżanka a aneks kuchenny (kuchna i salon) zajmuję ja ) i problem polega na tym ,że powiedziałam mojej współlokatorce ,że oczywiście może kiedy tylko chce gotować i jeść w salonie , ale to się robi nie do pomyślenia , bo ona poznała chłopaka i przesiadują u mnie cały czas , przynoszą laptopa , oglądają telewizję ...a ja siedzę jak ta mysz i nawet jak staram się ich zagadać to mnie zlewają i traktują jak intruza .A ja im udzieliłam zgody na przebywanie podczas posiłków tylko ! To już mniejsza ! Najgorsza jest kwestia bałaganu jak robią ! Podczas gotowania powstaje tzw. syfik ; gary , pootwierane produkty itp, itd a oni zmywają zawsze tylko 2 talerze , z których spożywali posiłek ! Kiedyś urządzili sobie romantyczzny wieczór u mnnie !!! Dacie wiarę ? Dlaczego nie u niej ...to ja nie wiem .. weszłam i jak zwyle usiadłam do komputera a oni 2 h kończyli wino (następnego dnia miałam kolokwium ) a potem poszli do siebie uprawiać głośny seks, rano wyjechali do domu na Wszystkich Świętych a ja miałam po nich cały zlew brudnych naczyń , kieliszki , wysypujące się śmieci , rozlane wino ! ponadto z mojej miski zrobili sobie balkonowa popielniczkę a z ulubionego świecznika na stoliku domową popielniczkę ! on jest cały w tatuażach i szuka pracy od miesiąca ! Pomieszkuje u mnie po 2 /3 dni ! W sumie zrobiłam tak jak pisałyście wyżej chodziłam w seksownej piżamce to wyszli hahah teraz sobie siedzę patrzę na syf na kuchni i układam sobie co im powiem ! pomocy !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-06 19:53:50

broń boże nie mów, że Cię to wkurza albo nie daj się wyprowadzić z równowagi bo pewnie o to im chodzi. Możesz spróbować: 1) zrobić przed ich przyjściem taki bałagan, że nie będą mieli gdzie usiąść, zawalić zlew naczyniami, na swojej kanapie porozrzucać np. bielizne, ciuchy itd. przemęczyć się w ten sposób np. 3 tygodnie i zobaczyć jaki jest efekt. jak poproszą Cię o posprzątanie to powiedz że nie masz czasu bo się uczysz i załóż w tym samym momencie np. słuchawki na uszy 2) jeśli masz możliwość odwróć kotka ogonkiem, sprowadź sobie chłopaka, kumpla, kumpelę. jeśli to chłopak, to bawcie się ile wlezie, jeśli kumpel/kumpela niech przemieszka trochę i narobi bałaganu, na pewno masz jakąś koleżankę z daleka która chętnie odwiedziłaby Cię na kilka, kilkanaście dni 3) pogadaj z ta koleżanką o tym, że w sumie znudziło Ci się mieszkanie w pokoju z aneksem i że skoro spędza ze swoim lubym w nim ta dużo czasu to niech się tu przeniesie np. od następnego tygodnia. tylko powiedz to w taki sposób, żeby myślała, że ta propozycja jest dla niej idealna. dobre argumenty, pozytywny ton głosu. 4) zostaw tą burą dzidę i wynieś się do innego mieszkania jeśli masz taką możliwość, broń boże z niczego się nie tłumacząc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-07 12:48:32

jeśli to Twoje własne mieszkanie to powiedz jej że ma się trzymać Twoich zasad albo poszukasz innej współlokatorki. jeśli nie jest Twoje własne i tak i tak powinniście ustalić jakieś zasady które będą dotyczyć was obu i jeśli nie chce się ich trzymać a chce spędzać tyle czasu w Twoim pokoju niech się z Tobą zamieni albo kiedy oni siedzą u Ciebie idź do niej i u niej jedz i bałagań ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 22:46:36

mój dłubie w nosie i obgryza paznokcie!!!!!!! ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 18:35:16

Współczuję Wam takich chłopaków..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 15:05:01

Wiecznie się spóźnia, ale jest na to lepszy sposób niż ww. Kiedyś jak się spóźnił pół godziny to wyszłam z domu i wróciłam po jakichś 15 minutach od kiedy był u mnie w domu i czekał z moimi rodzicami. Było już ciemno i nie powiedziałam mu gdzie byłam. Od tamtej pory rzadziej się spóźnia, a jeśli już to uprzedza o tym :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 14:11:54

Co jeśli ma absorbującą siostrę, która ustawia go jak kukiełkę w teatrze, a dla mnie jest specjalnie chamska bo wie, że powoli mu uświadamiam to jaka jest, oczywiście nic jej nie można powiedzieć, a tym bardziej zwrócić uwagi bo to jest "księżniczka"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 15:47:03

nie wiem, co można zrobić, ale mogę powiedzieć, że nie jesteś sama. mam to samo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 16:31:11

witam w klubie! już nie raz załamywałam się tą siostrą....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 16:48:29

U mnie jest inny problem-w domu rządzi matka,która zawsze musi postawic na swoim,zreszta,to jest tak-jak mamusia jest na nie,to siostra tez...a moj facet się jej nie postawi,bo w pewnym stopniu(jeszcze)jest od niej zależny finansowo://

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 19:15:14

a moze dziewczyny zle odbieracie siosty swoich facetow?:) ja mam brata , bardzo go kocham jest moim jedynym rodzenstwem i zawsze bylismy ze soba bardzo zwiazani . w ogien za soba bysmy skoczyli. on ma dziewczyne od 2 lat z poczatku chcialam ja polubic, dogadac sie, ale ona byla wrogo nastawiona od samego poczatku , jest w wielu spr nie fer wiec troszke mnie wkurza, bo dla brata chce jak najlepiej. natomiast siostra mojego chlopaka jest duzo starsza ode mnie bo ma 34 lata i z nia potrafie sie dogadac, a dziewczyna mojego brata jest rok mlodsza ode mnie, wiec podobny wiek i nijak nam po drodze. jednak jest lepiej , gadamy normalnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 21:47:13

a siostra mojego jest jeszcze w wieku donosicielki i nie wiem czy kiedyś będzie normalnie :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-06 11:39:46

siostra mojego chłopaka po rozmowie z nim po prostu się przyznała że była dla mnie chamska, bo myślała że nam nie wyjdzie więc ustaliliśmy że ogranicza kontakt do minimum ale ze względu na jego tatę jest to nie możliwe i ciągle mnie to martwi, jak ktoś chce pogadać nat89@vp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 13:23:01

w takim razie mam chłopa idealnego, bo nie robi żadnej z wyżej wymienionych rzeczy :D ale i tak, zamiast pochwały, dostanie dobry obiad :D haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-06 20:03:53

Mam podobnie. ja i mój chłopak mamy po 25 lat, jego siostra - 24. Ma jeszcze czworo rodzeństwa. On z nich jest najstarszy.Od początku mnie denerwowała.Kiedy rozmawialiśmy, wtrącała się,wszystko co mówiłam,kiedy kupiłam jakiś prezent-krytykowała mój gust.Zachowuje się tak, jakby była zazdrosna.A teraz, kiedy rzucił ją chłopak jest jeszcze gorzej.Wprasza się do mnie do domu,kiedy mój facet przyjeżdża do mnie ona przyjeżdża razem z nim.Gdy próbowałam mu spokojnie wytłumaczyć,że zaczyna mnie to denerwować-on uważa że przesadzam. Czuję się przy niej spięta i skrępowana. Zdarzyło się,że mój chłopak obiecał jej że pożyczę jej swoją sukienkę na wesele jej koleżanki nie pytając mnie przedtem o zdanie. Nie byłam do tego przekonana bo oszczędzałam na tą kiecke,jednak pożyczyłam, czego później żałowałam.Nie wiem, w czym ją uprała, ale to, co mi przyniósł mój facet w ogóle nie przypominało mojej pięknej sukienki. Była zmiętolona, a druciki usztywniające po obu stronach talii- wykrzywione!Ona mi nawet nie podziękowała.Kocham swojego chłopaka, jestem z nim długo, ale przez niechęć do jego siostry przestałam go odwiedzać. Wolę gdy to on przyjeżdża do mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 12:51:15

mój chłopak nie potrafi się delektować jedzeniem, a później narzeka, że go brzuch boli ;o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 15:11:59

a co ma piernik do wiatraka? że lubi sobie wolniej zjeść i celebrować smaczne jedzenie? niech się napije mięty po obfitym/ciężkostrawnym posiłku to go brzuch nie będzie bolał ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 18:04:37

no wlasnie je za szybko chyba skoro nie potrafi sie delektowac jedzeniem, czytaj ze zrozumieniem bo ja autorke posta zrozumialam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-05 21:44:56

uff cieszę się,że ktoś mnie rozumie; tzn tego nie rozumie jak można zjeść np kebaba w dwie minuty, gdy ja potrzebuję nie przesadzając jakiś 13. Rozmiar nie ma tu większego znaczenia. Póki co nie oddaje odgłosów bekania, ale widać, że niedługo to się skończy. Czasami ogarnia mnie przerażenie, nie chcę się kiedyś wstydzić za niego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz