Jak "syndrom pustego gniazda" wpływa na relacje w małżeństwie?

08 Grudnia 2008

Do tej pory powtarzano, że opuszczenie domu przez dziecko to dla rodziców, a zwłaszcza matek, powód do smutku, przygnębienia i wyczekiwania na powrót pociechy. Najnowsze badania pokazują, że „syndrom pustego gniazda" ma także swoje dobre strony.

Jak

Do tej pory powtarzano, że opuszczenie domu przez dziecko to dla rodziców, a zwłaszcza matek, powód do smutku, przygnębienia i wyczekiwania na powrót pociechy. W literaturze fachowej pojawił się nawet termin syndrom pustego gniazda. Okazuje się jednak, że pozostawieni sami sobie matka i ojciec zaczynają ponownie bardziej dbać o swoje małżeństwo, co wszystkim wychodzi na dobre ("Psychological Science").

Troje psychologów z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, Sara M. Gorchoff, Oliver P. John i Ravenna Helson, przez 18 lat śledziło zmiany dotyczące satysfakcji z małżeństwa pewnej grupy kobiet. Gdy studium się rozpoczynało, panie miały nieco powyżej czterdziestu lat, a pod jego koniec właśnie przekroczyły sześćdziesiątkę. Okazało się, że ich zadowolenie ze związku wzrastało z wiekiem. Dotyczyło to zarówno kobiet pozostających z tym samym partnerem, jak i tych, które ponownie wyszły za mąż.

Co więcej, silniej zaznaczony skok satysfakcji występował u przedstawicielek płci pięknej, których dzieci się wyprowadziły, niż u ich rówieśnic, nadal mieszkających z potomstwem. Ponieważ w obu przypadkach dzieci stawały się z wiekiem całkowicie samodzielne, nie chodziło o ilość dostępnego czasu dla siebie. Po prostu kobiety, które zostawały same z mężem, bardziej się z niego cieszyły. Jak tłumaczą Amerykanie, kluczem jest zmiana o charakterze jakościowym.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-26 19:07:03

Witam, Proponuję zapoznać się z pierwszą w kraju ofertą terapii dla par połączonej z wypoczynkiem. Prawie 40 godzin warsztatów psychologicznych w tym konsultacje indywidualne, prowadzone przez małżeństwo psychologów z wieloletnim doświadczeniem . Szczegóły dostępne na stronie ww.hotelfero.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 23:03:00

POZNAJ http://www.kobiecesztuczki.pl http://forum.kobiecesztuczki.pl Kobiece Sztuczki - Poznaj sposoby na facetów. Są sposoby na facetów. Zmień marzenia w rzeczywistość • twórz dobre relacje w Twoim związku • unikaj potknięć i błędów • uwolnij swoją siłę w pełni Tego możesz się nauczyć ! Więcej na http://www.kobiecesztuczki.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 17:56:00

o boże czy oni przestano reklamować (te z boku) to zboczoną bielizne ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 15:19:00

Moim rodzicom nic nie pomorze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-09 20:55:00

nie wierze w milosc:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-09 19:26:00

a moi rodzice i tak kochają się i okazują to sobie mimo ze mają sporo ponad 50 lat, wiem, że jak niedlugo wyprowadze sie z domu to bedą płakać, ale za to "przyszlej" tesciowej syna nie zabiorę, bo bede mieszkac z Nimi, ale wiem, ze to mi bardziej bedzie przeszkadzac mieszkanie z tesciami niz samym tesciom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-09 18:32:00

cytuje : Gość 2008-12-09 13:26 Nie zgodzę się z tym,odkąd wyprowadziłam się z domu małżeństwo moich rodziców zaczęło się rozpadać. Już nawet nie śpią ze sobą ,żyją w oddzielnych pokojach :( --------------------- zdaje sie ze Twoja wyprowadzka nie byla powodem ropadu zwiazku rodzicow. Nawet sobie pewnie sprawy nei zdawalas ale raczej to oni trzymali sie na pokaz przy Tobie a teraz kiedy Ciebie nie ma robią jak czują.....................

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-09 13:26:00

Nie zgodzę się z tym,odkąd wyprowadziłam się z domu małżeństwo moich rodziców zaczęło się rozpadać. Już nawet nie śpią ze sobą ,żyją w oddzielnych pokojach :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-08 22:31:00

Jak dzieciaki "wyfruwają" z gniazda, to rodzice na nowo mogą się sobą cieszyć i przeżyć drugie zakochanie, nie? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-08 20:33:00

Ja niedługo opuszczam rodzinne gniazdo, żeby żyć swoim życiem. A mama już płacze... uh. ciężko na to patrzeć. Ale przecież kiedyś to musiało nastąpić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz