Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

16 Czerwca 2009

Od pewnego czasu kręci się koło ciebie facet, który ci nie odpowiada? Czas rozstać się z nim na zawsze!

Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

Mężczyźni uwielbiają otaczać się kobietami, zwłaszcza młodymi, pięknymi i uśmiechniętymi. Z dziewczynami jest podobnie – one także przepadają za towarzystwem wysportowanych, przystojnych i przebojowych facetów. To zupełnie normalne, że te dwie odmiennie płcie się przyciągają, zwłaszcza że do flirtu czy choćby dobrej zabawy nie potrzeba wiele. Jednak bardzo często bywa tak, że na jednej miłej przygodzie się nie kończy. Dobrze, gdy odpowiada to obu stronom. Gorzej, gdy tylko jednej. Na pewno nie raz miałaś w swoim życiu sytuację, kiedy u twojego boku pojawił się mężczyzna… Mężczyzna, który przestał ci odpowiadać albo po pierwszym spotkaniu, albo nie pasował ci już od początku. Jeżeli taki niewygodny, natrętny typek cały czas cię nachodzi i nie daje ci spokoju, pora pożegnać się z nim raz a dobrze.

Przede wszystkim facet, który ma do ciebie słabość (niestety, nie z wzajemnością), może w ogóle nie zdawać sobie sprawy z faktu, że jesteś oziębła na jego zaloty. Będzie tak zwłaszcza gdy kilka dni wcześniej przyjemnie flirtowaliście sobie w nocnym klubie. Twoim podstawowym zadaniem jest dać mu do zrozumienia, że nie jesteś nim zainteresowana. Jeśli chcesz to zrobić na tyle delikatnie, żeby zaoszczędzić wam obojgu przykrości, po prostu bądź oziębła na jego zalecanki. Przynosi ci kwiaty co drugi dzień? Od jednego czy dwóch przyjętych bukietów świat się nie zawali, ale twoje stałe przyjmowanie od niego prezentów nie jest najlepszym rozwiązaniem – wtedy on, zmotywowany, cały czas będzie zasypywał cię niespodziankami. Po pewnym czasie po prostu przestań przyjmować od niego prezenty. Podziękuj, odmów. Nie jest to miłe (i to nie tylko dla niego, tobie również może być ciężko odmówić), ale czasem staje się jedynym wyjściem z patowej i niezręcznej dla ciebie sytuacji.

Oczywiście, dobrym i skutecznym sposobem jest powiedzenie facetowi wprost, że nie jesteś zainteresowana, ale i to nie będzie wystarczające dla niektórych mężczyzn. Są tacy, którzy będą wystawali po twoim blokiem całymi dniami, żeby tylko się z tobą zobaczyć. Nie ignoruj takiego zachowania! Jeśli schlebia ci to i sprawia, że czujesz się bardziej atrakcyjna, lepiej szybko zmień front oraz kategorycznie wykreśl takiego chłopaka ze swojego życia. Dla części ludzi zauroczenie drugą osobą może nierzadko przybrać formę obsesji, a z tą nie ma żartów. Żeby do tego nie doszło, traktuj tego faceta jak powietrze. Dla niego jakikolwiek przejaw zainteresowania z twojej strony (choćby rzucone w przelocie „cześć”) to motywacja do dalszego działania.

Jeżeli niewygodny adorator zacznie nachodzić cię w środku nocy i straszyć, że zrobi sobie krzywdę, jeśli się z nim nie umówisz, powinnaś wtajemniczyć w sytuację swoich najbliższych – rodzinę, przyjaciół. Tych ludzi, z którymi spotykasz się na co dzień i którzy mogą cię chronić. Może się bowiem okazać, że bez nich ciężko będzie ci przebrnąć przez to wszystko. Dobrym pomysłem jest zaangażowanie w to brata, przyjaciela, ojca, którzy powiedzą natrętnemu adoratorowi, że nie jest mile widziany w twojej okolicy i żeby dał ci spokój. Pamiętaj jednak, że krzyk, agresja oraz przekleństwa mogą go tylko podburzyć, dlatego najlepiej jest rozmawiać z niewygodnym wielbicielem spokojnie, ale dobitnie, jasno i rzeczowo.

A co, jeśli miętę do ciebie poczuł ktoś, kogo bardzo lubisz i boisz się go pogonić? Wtedy sytuacja również nie jest łatwa. Być może nie jest tak niebezpieczna, jak w przypadku nachalnych, natrętnych i obsesyjnych facetów, ale na pewno jest delikatna i nieprzyjemna. W takim wypadku, zwłaszcza jeśli jest to twój dobry kolega, afiszowanie się z własnym facetem (lub z kimś, kto go tymczasowo udaje) nie jest dobre. Musisz po prostu pokazywać koledze, że jest dla ciebie jak brat – pytaj go o dziewczyny, które mu się podobają, postaraj się zainteresować go jedną z nich. On za wszelką cenę musi zmienić obiekt swoich zainteresowań. Dlatego pokaż mu, że na świecie jest wiele niezwykle interesujących dziewczyn, z którymi z powodzeniem mógłby się umawiać. Uważaj również na to, co, gdzie i z kim robisz po alkoholu. Niestety, alkohol to tak zwana „odwaga w płynie”, po której wiele osób (zwłaszcza dziewczyn) ma rubaszny nastrój i robi maślane oczy do kolegów, na których na co dzień nie zwróciłoby uwagi. Po kilku piwach łatwiej zrobić coś, czego możesz potem żałować, dlatego pij z umiarem! Czasem jeden kieliszek za dużo może sprawić, że całkowicie puszczą ci hamulce i zrobisz jakąś głupotę, która będzie się za tobą ciągnąć w nieskończoność.

Niewygodny adorator może być czasami również twojej płci. Nie musi tutaj od razu w grę wchodzić jakieś uczucie, ale zwykłe głębsze zaangażowanie emocjonalne twojej koleżanki, którego nie masz ochoty kontynuować… W takim wypadku również bądź oziębła na starania dziewczyny, nie przyjmuj prezentów i otaczaj się przyjaciółmi, w towarzystwie których czujesz się najlepiej i najswobodniej. Kiedy ona to zobaczy, może początkowo będzie chciała do was dołączyć, ale pewnie szybko zrezygnuje, gdy zorientuje się, że nie pasuje do znającej się od lat, dobrze czującej się we własnym otoczeniu, grupie.

Nigdy nie wiesz, jak może skończyć się jedno przypadkowe spotkanie, flirt, romans, przyjaźń. Czasem początkowe zaloty mogą przerodzić się w bardzo niewygodną, a nawet niebezpieczną sytuację. Najważniejsze to zachować trzeźwość umysłu i nie robić nic wbrew sobie, a osoba zainteresowana prędzej czy później będzie musiała obejść się smakiem.

Ewa Podsiadły

Zobacz także:

Wasze listy: Czy zachować dziewictwo do ślubu?

Za cztery miesiące Teresa stanie przed ołtarzem ze swoim wieloletnim chłopakiem. Nigdy wcześniej nie uprawiali seksu, bo przysięgła sobie, że zachowa dziewictwo do ślubu. Teraz jednak ma wątpliwości, czy nie złamać obietnicy…

Jakie kobiety podobają się mężczyznom?

Każda kobieta jest piękna. Oczywiście, na swój sposób. Bo każda ma inną figurę, wagę, wzrost. Ale jest coś, co te wszystkie kobiety łączy. I właśnie ta wspólna cecha okazuje się bardzo atrakcyjnym elementem. Co to takiego?

Strony

Komentarze (183)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

anonim
(Ocena: 5)
2015-10-27 12:00:34

re: Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

ja mam niewygodnego adoratora na studiach jak narazie mam z nim tylko wyklady ale w tym roku wybieramy specjalizacje i on juz oznajmil ze idzie na to samo co ja i jeszcze na kazdym wykladzie czuje jego wzrok na sobie , jak mamy przerwe lazi za mna i zagaduje .Jestem jeszcze prawie 2 lata na niego skazana mowilam mu ze nic z tego nie bedzie ale on nierozumie;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-16 15:18:19

re: Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

Ja mam problem z jednym idiotą, który mi nie daje spokoju w szkole. Jestem po pierwszej klasie liceum i przedemną jeszcze dwa lata użerania się z tym pi*******ym sku*****em. Nie mam pomysłu co z nim zrobic. Ciągle za mną łazi, jakbym miała dodatkowy cień. Swego czasu przed lekcjami przyłaził przed mój dom i czekał na mnie, żeby mnie odprowadzać. W końcu mu powiedziałam, że ma skończyć, dać sobie spokuj, bo i tak z nim nie będę. Uspokoił się na dwa tygodnie, a teraz znów mi nie daje spokoju. Przy okzji on jest strasznie dziwny. Czyta tylko fanatykę, jest brzydki, gada jakby był z innej epoki, albo planety nawet, śmierdzi jak przepocona skarpeta i trochę się już boję jak tak za mną łazi... Ktoś wie jak się tego pozbyć??? Proszę!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fg
(Ocena: 5)
2014-06-16 14:42:39

daj mu d..py to pewnie wtedy da ci spokoj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-02 01:50:45

a i dodam ze nie jestem rasistka tylko porpostu ten typ mnie przeraza i wcale mi sie nie podoba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mmml
(Ocena: 5)
2014-06-16 14:43:30

a co on jest innej rasy, ze mieszasz w to rasizm?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-02 01:47:24

mieszkam na parterze za granica i przyczepil sie do mnie cygan mowiacy po polsku dobija sie do okna brat go kilkar razy pobil udajac mojego meza ale to nic nie dawalo nawet zgloszenie na policje nic nie dalo.boje sie nawet wychodzic z domu bo wychodzi z nikat zaczyna mnie calowac nawet gaz i paralizator nic nie podzialal typek jest na to odporny. ja z nim nawet sie nie spotykalam tylko raz zapalniczke dalam jak sie spytal.czasami nawet bywa brutalny a za chwile mowi ze mnie kocha i musze byc jego bo cyganowi sie nie odmawia i co mam zrobic jak nic nie pomaga

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
marika17
(Ocena: 5)
2014-06-16 14:45:18

powinnas dac mu szanse bo tylko w ten sposob okazesz tolerancje, jesli mu nie dasz szansy oznacza to ze jestes nietolerancyjna. faszysci tez odrzucali cyganow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-08 11:31:12

to juz nie pierwszy raz .tym razem jest to starszy facet,który regularnir do mnie dzwoni i szczerze mówiac boje sie ze to jakis psychol,no bo jak można wydzwaniac do kogoś po tylu miesiącach,spotkalismy sie tylko 1 raz,rozmawiaalam z nim moze ze 2 razy przez telefon i od tamtej pory dostaje te połączenia.nie chce z nim rozmawiac.nie chce slyszec jego głosu.moglby wyslac smsa jesli ma mi cos ważnego do przekazania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-19 00:26:16

Zgarnij super nagrody w konkursie blend-a-med! http://www.3dwhite.pl/?click=7f2bcfe9557ffce5af9bc5c2009d0600

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-23 16:09:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]Gosc[/b] A ja mam kłopot. pod moim blokiem od kilku miesięcy co weekend (bo tylko wtedy jestem w domu) stoi kilku zakochanych typków. sytuacja jest momentami żenująca, bo już z desperacji udaję, że mnie nie ma w domu, telefonu nigdy nie odebrałam od nich, wogóle się nie znamy, widzieli mnie tylko raz w życiu. co mam zrobić?[/quote] raczej nie sa zakochani moze jeden z nich ale przychodzi z kolegami, bo taka zbiorowa milosc cos dziwnego by bylo hehe;p[/quote] widocznie patałachom się nudzi :P zobaczyli że jakaś laska mieszka w tym bloku i będa tak stać :Pi się popisywać :D[/quote] ja proponuje skonstruowac sobie proce:D napewno masz na nich ladny widok:P [/quote] proca jest dobra :D ja mam w domu :D mieszkam na 4 pietrze i denerwują mnie gołębie xD :D trach i już odlatuje :D za to na mojej klatce zawsze zbiera się grupka chłopaków ;/ denerwuje mnie to bo siedzą tak cały dzień ;/ nie ich klatka ;/ a ja sie wstydze przejśc obok nich bo zawsze jadą mnie wzrokiem... jest też tam wśród nich pare kurewek wkurza mnie to :P kiedyś strzelilam do jednego z procy (nie widział kto) xD :D i teraz bardzo rzadko ich widze xD [/quote] hahahahaha dobre:D tez mieszkam na 4 pietrze i mi te golebie huczą:P tak samo zawsze mam pelna chlopakow w klatce ale na moje szczescie wszystkich znam od malego wiec sa jak bracia i czasami nawet ich przepędze jak sie glosno zachowuja:P co do uderzania w cel uzylam kilka razem jajek:D efekt byl niesamowity w sam srodek glowy xD[/quote] xD :D hehe :D nio proca lux rzecz :D tylko że na moją klatke przyłazili jacyś padalce nie wiadomo skąd :P a najbardziej mnie denerwowały te dzieczyny śmiejące się wniebogłosy :D a gołebie to straszna masakra ;/ przyleciały takie dwa i tak gr****ły jakby je kto rżnął xD ojciec zawsze ze mnie leje że nie powinnam żyć bo mi wszystko przeszkadza :P wszystko tylko je te pieprzone wiecznie srające gołębie[/quote] haahhahahahahyahahahaahha dobre xD tak sie zasmialam ze mama zapytala co sie stalo hahahahahaha mnie tez wkurwiaja jebane srajace wszedzie i to jeszcze mi na parapet przylatuja wkurwiac a w nocy zastepuje je sowa:P[/quote] powinno być pozwolenie na trutke :D kto to widział żeby ptaszyska mi się pieprzyły na bloku i srały po świeżo umytych oknach ? na drzewo do gniazda kur*wa mać xD hugme[/quote] buhahahahaha wezcie bo ja juz nie wyrabiam xD xD xD srajce xD ale one sa strasznie upierdliwe, szczegolnie jak wleci do kuchni albo nasra na dach zamochodu albo szybe w oknie....xD[/quote] padam xD i jeszcze bro wlasnie sacze xD jebane ptaszyska az trudno uwierzyc ze taki h**** galazke noemu przyniosl xD[/quote] a Wy sracie? Bo ja sram.[/quote] ja sram ty srasz one,oni sraja wy SRACIE! my sramy xDDDDDDD troche polskiego a tak wogole to u mnie kilka juz w szybe wlecialo i sobie glowke skrecilo;/ i tylko plama na oknie i trup pod blokiem[/quote] hahahahah :D ale z was krejzolki :D nie martwcie sie u mnie tez stoj w klatce i sraja golebie xd [/quote] O nie Wu też sie sprzeczacie o ortografie?? xD [/quote] nieee o sranie gelebi ;d[/quote] hehe :D fajny temacik nie ? :D:D haha :D takie odstanie od rutyny :D xD[/quote] tiaaaaa ;][/quote] niom bo nie ma to jak rozmowa o gołębiach co gr****ją, srają i się r****ją na oczach małych dzieci xDDD co do tematu mam adoratora do którego nie docierają chłodne odpowiedzi i zachowania.. zgroza! ;p[/quote] o boshe nie wyrabiam ;D leze hehehe. A mi się przypomina sytuacja ja z moim facetem wracaliśmy z nad morza,on rozmawia przez telefon,ja coś sięgałam z torebki i nagle jakis atak na przednią szybę !! Raczej to nie były gołębie tylko jakieś inne zasrańce,ale jak!! Jak jakieś bombardowanie F16 na całą szybę ;D a M. jeszcze tego samego dnia mył samochód i trzeba było zrobić to jeszcze raz ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-21 00:38:00

taki jeden mnie nachodził, wystarczyło, że powiedziałam mu by spie******* i od tej pory mam spokój :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-21 00:38:00

taki jeden mnie nachodził, wystarczyło, że powiedziałam mu by spie******* i od tej pory mam spokój :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-20 18:52:00

dziewczyny nie ważne co robiłybyśmy to i tak zawsze winna jet kobieta! nie ważne, ze to facet Cię nachodzi etc. Oni tego nie widzą! potem jest, ze to my kokietowałyśmy, oni tylko ripostowali. My kusiłysmy, oni podejmowali się dalszych działań! To z kobiet robi się zawsze femme fatale!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz