Jak go do siebie zniechęcić, kiedy on Cię kocha, a Ty nic do niego nie czujesz?

30 Lipca 2016

Facet szybko da Ci spokój. Obiecujemy!

nachalny wielbiciel

Maślane spojrzenie, błąkający się po twarzy uśmiech, spocone ręce i wypieki na policzkach. Twój wielbiciel traci głowę, gdy tylko cię widzi. Chciałby powiedzieć w twoim towarzystwie coś zabawnego, dotknąć twojej dłoni mimochodem, wywrzeć na tobie jak najlepsze wrażenie. Jest tylko jeden problem: ty nic, zupełnie nic do niego nie czujesz i jesteś niewzruszona na jego wszelkie zaloty. A nawet więcej – chciałabyś, żeby raz na zawsze zniknął z twojego życia i dał ci święty spokój.


Twoje życzenie jest dla nas rozkazem. Podpowiemy ci, w jaki sposób zniechęcić adoratora, do którego nie czujesz nic, poza niechęcią. Facet szybko da ci spokój. Obiecujemy!


Polecamy także: „Wolę grubaski”: Faceci zdradzają, dlaczego wiążą się z GRUBYMI KOBIETAMI

Strony

Komentarze (6)
ocena
2.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2016-07-31 11:01:32

Zupełnie nie rozumiem podanych przez Was sposobów ani tego, czemu mają służyć. Po co udawać zołzę, skoro się nią nie jest? Ja najzwyczajniej w świecie powiedziałam, że nie jestem zainteresowana, że jestem z kimś, kogo bardzo kocham i jestem szczęśliwa. Wystarczy szczera prawda a nie nieudolne próby zniechęcania kogoś do siebie... zwłaszcza że zakochane osoby idealizują sobie drugą osobę i są w stanie wiele znieść. Świadomie chyba nie chcemy nikogo ranić?...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-30 08:24:47

Ja mam trochę inny problem- kolega z pracy, którego notabene bardzo lubię zakochał się we mnie ;/ I mam problem.. Spławiłam go oczywiście bo mam faceta, niestety on cały czas się we mnie kocha, ciągle mi to mówi, ciągle do mnie wydzwania a jak staram się być do niego zdystansowana to się obraża... Jestem w kropce bo zawsze go lubiłam ale zaczynam mieć powoli dość fochów, awantur, scen zazdrości. Niby zakarbował sobie w główcę że go nie kocham ale dalej zachowuje się jakby jednak to do niego nie dotarło. Niestety nie mogę totalnie zerwać kontaktów bo pracujemy razem cały czas... Zmiana pracy też nie wchodzi w grę. Co robić? Nie chcę go potraktować jak śmiecia ale nie wiem też jak to definitywnie ukrócić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-30 12:30:31

We mnie zakochał się szwagier mojego ciotecznego brata... Ogólnie fajny chłopak, ale po prostu mi nie pasuje jako partner dla mnie, jako kolega ok. Niestety on tego nie rozumie, prosi o szansę, wypytuje co robi źle, co może zrobić żebym zmieniła zdanie, cały czas mówi, że się zakochał a ja go olewam. Powiedziałam wprost: "nie będę z tobą i pogódź się z tym, do miłości się nie zmuszę". Domyślam się, że nie jest łatwo pracować z kimś, kto nie odwzajemnia uczuć lub będąc po tej drugiej stronie, ale w końcu to przetrawi. Też byłam w sytuacji, że zakochałam się w facecie, który nie odwzajemnił mojego uczucia, ale powiedział wprost, że lubi mnie jako przyjaciółkę i nic więcej. Pobolało, pobolało i przestało. Czasem trzeba dać tej osobie czas, a skoro go spławiłaś to trzeba czekać. Albo powiedz mu, że możesz być jego koleżanką i tyle, albo przestaniecie się kontaktować poza sprawami w pracy. W każdym razie życzę powodzenia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-30 07:51:32

kiedyś przyczepił się do mnie pracodawca, nawet jak dowiedział się, że jestem z kimś to i tak truł du.ę... niektórzy jak się uczepią to nic nie pomoże, tylko ucięcie kontaktu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zszokowana
(Ocena: 1)
2016-07-29 10:51:14

a nie można mu po prostu powiedzieć że nie jest się zainteresowaną? po co dręczyć biedaka, wykorzystywać i wpędzać w kompleksy. Strasznie prostackie, niedojrzałe i po prostu głupie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-30 10:16:28

Bo nie każdy chłopak rozumie słowa "nie jestem Tobą zainteresowana". Możesz powtarzać takiemu chłopakowi wielokrotnie, że nic z tego nie będzie, nic do niego nie czujesz, ale on i tak będzie próbował. Bo przecież "dziewczyny nie wiedzą, czego chcą", "ich "nie" znaczy tak", "skoro nie jest zainteresowana to muszę bardziej się postarać". Pomijając fakt, że niektórzy faceci po spławieniu zaczynają się wypytywać co Ci się w nich nie podoba... i albo wyjdzie się na nieczułą s* (bo jak można skreślić kogoś z powodu wyglądu lub zainteresowań?!), albo przekręci wszystkie Twoje słowa lub je zaneguje. Więc jeżeli do faceta nic nie dociera to lepiej po prostu urwać kontakt.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1