Zakończ znajomość z klasą: Jak rozstać się bez dramatów?

17 Maja 2017

„Nie ma nic bardziej bolesnego, niż rozstanie” – napisał Nicholas Sparks w jednej ze swoich powieści. Czy ten ból można zmniejszyć?

rozstanie

„A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja” – te słowa Edwarda Stachury są bliskie zarówno mężczyznom, jak i kobietom, które przeżyły rozstanie. Zakończenie związku, konieczność zmierzenia się z poczuciem klęski życiowej, samotnością, a często także rozmaitymi reakcjami otoczenia, to bez wątpienia bardzo traumatyczne doświadczenie.

23-letnia Alicja stoi przed tym wyzwaniem, ponieważ doszła do wniosku, że nie może być dłużej z Filipem. „Po prostu do siebie nie pasujemy. Pierwsze zauroczenie minęło, przejrzałam na oczy i zrozumiałam, że trwamy tylko z przyzwyczajenia, ponieważ niewiele nas łączy. Jednak to tylko moje odczucie, bo Filip mnie kocha, ma wielkie plany związane z naszym związkiem i nawet nie podejrzewa, że we mnie uczucie już się wypaliło” – tłumaczy Alicja. „Nie chcę go skrzywdzić i unieszczęśliwić, dlatego nie wiem, jak powinnam to wszystko załatwić. Czy da się rozstać bez dramatów?” – zastanawia się młoda kobieta.

Nie jest to łatwe, ale można zakończyć związek z klasą, o czym przekonują nawet przykłady ze świata show-biznesu.  Chociażby Haliny Mlynkovej i Łukasza Nowickiego, którzy jeszcze w dniu rozwodu zjedli wspólnie śniadanie, po czym razem udali się do sądu, gdzie rozwiązali małżeństwo zgodnie, szybko i bezboleśnie.

Zobacz także: Damskie ciuchy, których faceci nienawidzą

Natomiast Hanna Śleszyńska i Piotr Gąsowski, mimo formalnego rozstania, do dziś spotykają się, by spędzić czas z synem Hanny Mikołajem, córką Piotra Julką i ich wspólnym synem Jakubem. Całkiem kulturalnie zakończyli także związek Anna Nowak-Ibisz i Krzysztof Ibisz. Ich rozprawa rozwodowa odbyła się błyskawicznie, a po wyjściu z sądu eks-małżonkowie nawet pocałowali się na pożegnanie.

Również aktorka Jolanta Fraszyńska i operator filmowy Grzegorz Kuczeriszka rozstali się w wyjątkowej zgodzie. „Nasze rozstanie jest przemyślane, uzgodnione i przegadane. Stąd możemy żyć w przyjacielskich relacjach. Klasę zachowaliśmy do końca” – oznajmiła przed rozprawą Fraszyńska. Gdy orzeczono koniec ich małżeństwa, oboje opuścili sąd z uśmiechami na ustach.

Jednak należy podkreślić, że rozstania z klasą nie są normą w show-biznesie. Częściej jesteśmy świadkami żenującego prania brudów, czego dowodzą kłótnie, jakie na łamach mediów toczyli np. Edyta Górniak i jej mąż Dariusz Krupa. „Męska duma mego byłego męża – wiecznie niedojrzałego chłopca, którego zostawiłam – to są silne emocje dla Darka” – twierdziła piosenkarka. „To jest już nie do zniesienia, ale jej całe życie udaje się niszczyć wszystkich. Nawet własnego syna jest w stanie poświęcić dla realizacji swoich planów” – grzmiał były partner gwiazdy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz