Jak mówić i słuchać, czyli o niełatwej sztuce dialogu

16 Kwietnia 2011

Sztuką jest nawiązanie dialogu, a nie prowadzenie dyskusji czy monologu. Jak się tego nauczyć?

sztuka rozmowy

Mówimy dużo. Zwykle jednak problemem jest dla nas rzeczowa, konkretna rozmowa. Nie potrafimy osiągnąć zamierzonego celu, mówimy nie to, co byśmy chcieli, złościmy się na rozmówcę, nierzadko ponoszą nas nerwy... Wiele naszych rozmów kończy się kłótnią, pretensjami albo cichymi dniami. Jest jeszcze jeden problem: nie potrafimy słuchać. To rzadka umiejętność, której można się jednak nauczyć. Tak samo jak rozmowy – nigdy nie jest na to za późno. Psychoterapeutka Izabella Anna Zaremba podkreśla, że wiele rozmów jest tylko wymianą informacji typu: „wrócę później”, „ścisz telewizor” czy „załóż sweter”. – I nawet, jeśli druga strona coś odpowiada, trudno nazwać to rozmową – twierdzi psychoterapeutka.

Banalność konwersacji

Nie każda rozmowa dwóch osób to dialog. Zaremba podkreśla, że należy wyróżnić jeszcze banalne konwersacje. Mają one na celu podtrzymać byle jaki kontakt z innymi ludźmi, a raczej pozory takiego kontaktu. Trudno to nazwać dialogiem, w którym obie strony są w pełni zaangażowane. Taka rozmowa służy temu, żeby nie mówić niczego istotnego. Niestety, banalne konwersacje coraz częstsze są nie tylko w telewizji (zwłaszcza w programach rozrywkowych typu reality show), ale również w naszych domach. Prowadzeniu głębokich, rzeczowych rozmów nie służy brak czasu, zabieganie i natłok myśli, które mamy w głowie. Dlatego nawet jeśli chcemy porozmawiać, nie prowadzimy dialogu, tylko właśnie banalną konwersację, do której równie dobrze mogłoby nie dojść. Rzecz jasna, nawet one są potrzebne w codziennych sytuacjach – trudno bowiem wyobrazić sobie wyłącznie prowadzenie poważnego dialogu. Chodzi jednak o to, żeby banalne konwersacje nie zdominowały naszego życia. Generalnie należy ich unikać.

Autentyczna rozmowa

Formę rozmów o tak zwanych poważnych sprawach, traktowaną jako niebanalny rodzaj konwersacji nazywamy dyskusją – tłumaczy Izabella Anna Zaremba. Zwykle oczekujemy, że będzie miała konstruktywny charakter, jednak w praktyce bardzo rzadko udaje nam się to osiągnąć. Ożywiona dyskusja, w której bierze udział kilka osób, może sprawiać wrażenie konkretnej rozmowy – rozmówcy przerzucają się argumentami i sprzeczają ze sobą. Jednak tak naprawdę osoby biorące w niej udział prowadzą monologi, a rozmowa nie służy osiągnięciu kompromisu. Często kłócą się ze sobą (więcej o konstruktywnych kłótniach w osobnym tekście). Dlatego najlepszym typem rozmowy jest dialog. Anna Zaremba określa go jako „porozumienie się ludzi autentycznie słuchających z ludźmi autentycznie mówiącymi”. W tym właśnie tkwi istota dobrej rozmowy: ludzie chcą mówić i chcą słuchać. Ich dialog to seria powiązanych ze sobą wypowiedzi, gdzie jedna wynika z drugiej.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-05 16:39:36

re: Jak mówić i słuchać, czyli o niełatwej sztuce dialogu

Miłość to najdziwniejsze co jest na świecie… przychodzi niespodziewanie i tak samo szybko odchodzi. W każdym związku człowiek uczy się czegoś nowego, idzie na ustępstwa, wybacza, tęskni. W krótkim czasie oddajesz komus innemu swe serce i pragniesz by także je pokochał. Na twarzy masz uśmiech i zyjesz pełnią życia. Ale gdy to stracisz… tylko ból i cierpienie. U mnie to były kolejne doby płaczu. Po prostu depresja…. Kiedy już trochę się pozbierałam wiedziałam ze albo on albo żaden. Przeszukiwałam Internet w poszukiwaniu pomocy. I tak trafiłam na stronę urok-milosny.pl – zamówiłam urok i choć myślałam już że nie spotka mnie w życiu nic dobrego odzyskałam ukochanego mężczyznę. Dlatego nigdy nie warto tracić nadziei w lepsze jutro.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-16 22:59:06

super artykul, jakos tak otworzyl mi oczy. czyli wywnioskowalam ze ja zawsze prowadze dyskusje, czas sprobowac to zmienic :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-16 21:59:21

fajny artykuł. spodziewałam się czegoś w stylu "o czym rozmawiać, by nie czuć niezręcznej ciszy". a tu na serio miłe zaskoczenie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-16 02:35:47

milczenie jesy złotem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-16 02:13:37

może już przestańmy gadac i po problemie ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1