Jak miłość wpływa na ciało?

01 Maja 2012

Zakochana osoba jest szczęśliwa, żyje dłużej i cieszy się lepszym zdrowiem. Dlaczego tak się dzieje?

Zakochani

Fakt, że w szczęśliwym małżeństwie żyjemy dłużej, został potwierdzony naukowo. Badacze z Uniwersytetu w Rochester przebadali 225 kobiet i mężczyzn. Odkryli, że szczęście w małżeństwie przynosi wiele korzyści dla zdrowia.

Co ciekawe, zgodne i harmonijne małżeństwa żyją nawet o 15 lat dłużej. Jak wyglądało badanie? Naukowcy przeprowadzili ankiety wśród małżeństw i singli. Były to osoby w wieku dojrzałym i po zabiegu wszczepienia bypassów (utworzenia dodatkowych połączeń naczyniowych omijających zwężenia naczyń wieńcowych). Badani zostali poproszeni o ocenę szczęścia i spełnienia w małżeństwie. Pod uwagę wzięto wiek i płeć oraz czynniki, które mogą wpływać na choroby układu sercowo-naczyniowego, np. palenie papierosów czy objawy depresji.

Badania wykazały, że 83 proc. szczęśliwych żon po poważnej operacji wszczepienia bypassów żyło nadal – 15 lat od zabiegu. Wśród kobiet samotnych i żyjących w nieszczęśliwym małżeństwie odsetek ten wynosił tylko 27-28 proc. Natomiast w przypadku mężczyzn odsetek szczęśliwych mężów również wynosił 83 proc. Badania pokazały także, że mężczyźni, którzy pozostawali nawet w nieszczęśliwych małżeństwach, żyli znacznie dłużej niż samotni.

Odsetek samotnych mężczyzn żyjących nadal po operacji układu sercowo-naczyniowego wynosił ledwie 36 proc. Prof. Harry Reis, kierownik badań, interpretując wyniki, porównał nieudane małżeństwa do palenia papierosów, otyłości czy nadciśnienia tętniczego – są to bowiem ważne czynniki wpływające na zdrowie ludzi po przebytych zabiegach wszczepienia bypassów. Znaczenie ma również fakt, że osoby samotne nie dbają o siebie dostatecznie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 18:43:35

re: Jak miłość wpływa na ciało?

U mnie to wyglądało tak, że ja się zmieniłam dla niego, w sumie ja byłam na poczatku bardziej z dystansem, on pragnął ode mnei ciepła, ciągłej bliskości, spedzania razem każdej wolnej chwili.... a teraz - ja pragne od niego tego same. Niestety on juz zmienil zdanie. Rzucił mnie. Zamowilam urok na urokmilosny24.pl żeby go odzyskać. I nagle dziś pojawił się u mnie z kwiatami. Dam mu szansę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-03 11:51:21

www.gurupop.net/event/10/67757275706f7033303234 Polecam! Więcej ciekawych artykułów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 23:10:47

ja się przyznaje że straciłam dziewictwo w wieku 15 lat i w sumie było mi wszystko jedno jak to będzie wyglądać. zrobiłam to z pierwszym poważniejszym chłopakiem, który był dość egoistyczny i nieprzyjemny, później go zdradziłam, zostawił mnie, byłam z paroma innymi idiotami itd i dopiero teraz znalazłam kogoś dla kogo warto żyć i starać się być lepszym każdego dnia. Jedyna naprawdę chujowa rzecz jest taka że on ma 22 lata, ja 18 (nazwijcie mnie dzieciakiem jeśli chcecie, ale osobiście żyć zaczęłam stosunkowo wcześnie i mam już pewien bagaż doświaczeń), poznałam go 2 lata temu i wiem to, czuję, że mogłabym być z nim długo, długo naprawdę długo... ale wiem że go zostawię jak tylko wyjadę na studia i no cóż... boli, ale marzę sobie że jeśli naprawdę jesteśmy sobie przeznaczeni to i tak się spotkamy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 19:56:06

Tak..ja też przytyłam...ale z rozpaczy po tym jak mnie zostawił/porzucił. Zwalił winę na mnie twierdząc że podałam mu się na tacy pomimo że straciłam z nim dziewictwo w wieku 24-czterech lat...Z mojej strony to była miłość od pierwszego wejrzenia,powiedziałam mu że przez całe świadome życie czekałam na kogoś takiego jak on z którym to zacznę odkrywać swoją seksualność i radość z niej płynącą...A on nie docenił,odrzucił i zniszczył mnie...na dodatek podczas zbliżenia kiedy to narzekałam na dyskomfort który był wynikiem penetracji powiedział bym nie marudziła. Dlatego teraz,po takich przejściach jestem w stanie stwierdzić że miłość nie istnieje..jedna wielka ściema..Kiedy patrzę na takie zdjęcia jak wyżej gdzie para spędza ze sobą wyśmienicie czas...to mnie mdli! Już nigdy więcej się nie zakocham..Teraz to ja będę ranić!!!!!Tak wiem,to brzmi dziecinnie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 20:22:25

strasznie dziecinny ten twój tok myślenia serio! Czekasz na rycerzyka w srebrnej zbroi na białym koniu/ Spojrzałaś tylko na wygląd i byłaś tak zaślepiona że nie spojrzałaś na charakter faceta? Żeby nie było sama straciłam dziewictwo w wieku 21 lat. A Ty po jedynym facecie już zrezygnowałaś? Masz dopiero ćwierć wieku nie jednego faceta poznasz może i kretyna może i fajnego, ale już z góry zakładasz że będziesz krzywdzić? Weź się pizdnij w łeb z parę razy abyś zmądrzała zanim zranisz jakiegoś fajnego faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 15:08:05

piękne jest to zdjęcie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 13:26:11

no my też przytyliśmy ; d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 11:29:24

A myśmy oboje przytyli po 5 kilo ;D Ja chyba przez to, że zaczęłam brać tabletki anty, a on dlatego, że więcej mu gotuję z miłości haha ;D Ale akurat nam to nie zaszkodziło bo on na 185 waży teraz 89kg, a ja na 170 i 59kg ;D Jednak teraz zaczęliśmy się odchudzać żeby mieć z powrotem o 5kg mniej ;D Mi już się udało półtora kilo zrzucić a chłopak już 3 tydzień na siłownię chodzi ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 12:32:06

super

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 06:05:51

nie ma co zwalać tycia na tabletki anty : ). ile można przytyć z nabrania wody, maks 2kg. odpowiedzialne jest jak zwykle WPIERDALANIE : D. powodzenia w odchudzaniu,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 10:11:39

to była wina tabletek źle dobranych. Tzn ja jeszcze wcześniej mogłam zjeść 20 pierogów i nic nie tyłam miałam dobrą przemianę materii potem brałam yasminelle i było ok po badaniach a potem lekarz mi przepisał midiana bo tańsza i może akurat będzie dobre i sie roztyłam po tych tabletkach w pół roku 5kg. Także przerzuciłam się z powrotem na yasminelle i właśnie próbuję zrzucić te 5 kg. Ogólnie po mnie absolutnie tego nie widać brzuch mam płaski jak deska. Może jedynie troszkę piersi urosły i ogólnie przybrałam lekko nawet w łydkach także to wina tabletek bo tak jakby spuchłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-03 21:43:55

uff, dobrze, że to napisałaś, bo ja właśnie biorę yasmin (nie przytyłam chyba wcale, jeśli troszkę, to wiem, że nie przez to), a ginekolog mi proponował te midiana własnie dlatego, ze tansze, ale ja z tych jestem zadowolona, wiec lepiej nie ryzykowac z powodu kasy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 11:12:07

od miłości się tyje ? coś Ty , moj facet ważył 98kg przed poznaniem mnie a teraz waży 85 kg miłość bardzo dobrze wpływa na nasz organizm i zdrowie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 10:51:47

od miłości się przede wszystkim tyje : D. na szczęście wraz z moim partnerem uprawiamy sport, więc dwie kupki mięśni z nas, ale ulubione czekoladki od ukochanego + porcja lodów dla milszego oglądania filmów + brak ruchu nie wróżyłoby nic dobrego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 11:09:00

Ja przytyłam przez niecałe pół roku 2kg a mój facet...10. Tylko, że w przeciwieństwie do was on wymiguje się od sportu, chociaż ciągle proponuję mu żebyśmy razem poszli na siłownię albo biegać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 11:45:32

to szkoda, bo my 5 dni w tygodniu po 3h na siłowni, a w wolnych chwilach koszykówka, biegi, trochę lekkoatletyki... oczywiście czasem znajdzie się chwila na wieczór przed telewizorem : ). musicie porozmawiać, na pewno znajdzie się jakiś sport dla was obojga, ja polecam koszykówkę, super sprawa pograć razem : ).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-03 21:40:05

ja proponuję uprawiać najprzyjemniejszy sport! Na pewno partner nie odmówi, a korzyści dla was obojga ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 08:36:01

a więc pora umierać;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-01 10:02:28

Ja się dziwię, że w ogóle żyję...;|

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz