Idealna żona w stylu lat 50-tych

07 Października 2012

Porady związkowe gospodyń domowych z lat 50-tych. Wyborne!

perfekcyjna żona

Piękny, przytulny dom, biały płotek wokół ogródka i pyszne ciasto, leżące na kuchennym stole – właśnie te trzy elementy stanowią kwintesencję amerykańskich lat 50-tych. Żony czekały wówczas z utęsknieniem na powrót z pracy swoich mężów, a ich jedynym zmartwieniem było to, by dbać o siebie, dzieci i tworzyć prawdziwe ognisko domowe.

Czy typowo szowinistyczne podejście do związku może być kluczem do sukcesu również w dzisiejszych czasach? Każda z Was pewnie ma na ten temat inne zdanie. Mimo to zobaczcie, jakimi zasadami miłości kierowały się Amerykanki w latach 50-tych!

Zasada 1: Dobre maniery

Kobieta powinna zachowywać się przy swoim partnerze nienagannie. Wtrącanie się do rozmowy, przeklinanie, czy hałasowanie są absolutnie zabronione w towarzystwie ukochanego mężczyzny. W końcu po ciężkim dniu pracy należy mu się komfort psychiczny i relaks.

Wskazówka: Zachowuj maniery nie ze względu na faceta, ale przede wszystkim na siebie. Kulturalne kobiety są w dzisiejszych czasach w cenie, a poza tym uważa się je za bardziej seksowne od tych źle wychowanych.

Strony

Komentarze (46)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-20 11:47:26

xo76Z1 sbsuzuwtorpc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-17 09:25:58

Uai3Kt tmonfxdsuoir

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-17 01:57:09

I see, I suppsoe that would have to be the case.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-08 06:42:05

A ja po skończeniu studiów (psychologia) i zrobieniu podyplomówki z seksuologii, chcę zamieszkać z moim mężczyzną, bo jak do tej pory do skończenia liceum mieszkałam z rodzicami, a później wynajmowałam (wynajmuję) kawalerkę z przyjaciółką. I jeśli okaże się, że mieszka nam się dobrze, a wspólne życie wygląda obiecująco, chciałabym wyjść za mąż. Mój facet doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zamierzam realizować się zawodowo i jedzenie na mieście będzie naszym rytuałem, ale jego zdaniem kobieta zajmująca się domem wcale nie jest tak seksowna, jak kobieta spełniająca swoje ambicje. A dzieci? Dzieci krótko po trzydziestce :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 22:24:04

Słuchajcie, same wymagacie, żeby partnerzy o was dbali, rozpieszczali itp, to dlaczego od czasu do czasu nie rozpieści i jego? Dla mnie to wygląda okej i sprawiedliwie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 22:20:46

ja mojemu mężu gotuje rzadko ale jak już to coś od serca:) czasem lubię sprawić mu przyjemność i traktować po królewsku i z szacunkiem, który mu się należy:)za to jaki jest w stosunku do mnie, Trzeba się kochać i wzajemnie szanować i wszystko będzie wspaniale:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 21:05:27

ciekawe czy byly szczesliwe...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 16:52:50

Ja gdybym nie musiała to bym nie pracowała, pff ;) Wolałabym rozwijać swoje pasje, które myślę że po czasie też mogłyby przynieść jakieś zyski. Ale tak to.... prowadzenie "domu" - czemu nie. Miałabym więcej czasu dla dzieci, wychowałabym je na porządnych ludzi, a nie rodzice pracujący po 24 na dobę, a dziecko puszczone w samopas. Efekty widać w dzisiejszych czasach doskonale.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 17:34:48

W pelni się z tobą zgadzam. To uświadamianie kobiet, że praca da im wolność to bzdury. Może i niektórym tak, ale ja też osobiście wolałabym zajmować się dziećmi i domem, a nie cały dzień spędzać w pracy nie mając czasu dla rodziny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 17:45:21

dziecko puszczone w samopas czasem akurat lepiej sobie poradzi, niż dziecko do 20go roku życia pieszczony przez mamusię, która upierze, zrobi kolację, uprasuję, posprząta za dziecko, umyje naczynka. To nie jest zbyt dobry przykłąd akurat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 17:51:43

a czy ja gdzies pisałam, żeby mamusia je "pieściła"? Chodzi mi o wychowanie, rozmowę, poświęcenie czasu dziecku, a nie o czynności typu pranie etc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 17:53:30

jeśli byłabyś 24/h w domu, własnie tak by to się skończyło. To moje zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 18:09:58

pytanie tylko co gdy dzieci dorosna? A ty nie wnosisz juz nic do domu oprocz gotowania, sprzatania i siedzeniem przed tvnem. Mezczyzna ejst tak samo odpowiedzialny za wychowanie dzieci a nikt od niego nie oczekuje siedzenia w domu. Skoro nie potrzebujesz pracowac to rzuc szkole w wieku lat 18stu, wyprowadz sie z takim ksieciem z bajki i rodz mu dzieci:) Niepotrzebnie potem takie co maja aspiracje siedziec w domu zajmuja miejsca na studiach czy w pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 18:15:53

A i uwierz mi ze nie wytrzymalabys 20 lat czy wiecej bez znajomych ( bo skad ich wezmiesz siedzac w domu), bez wychodzenia do ludzi i bez oderwania sie na jakis czas od domowych obowiazkow. Dzieci to dzieci, mnie matka za raczke nie prowadzila cale zycie i krzywda mi sie nie stala, dziecko musi isc do przedszkola, do szkoly, potem ma te nascie lat i ma swoich znajomych i swoje zycie. Potem ci sie z tego domu wyprowadza. A to ze pracujesz od 8-16 ( a twoje dziecko notabene wtedy siedzi w szkole) to nie znaczy ze nie mozecie zasiasc wieczorem i proozmawiac przy kolacji. Dziecku czy mezu rece tez nie odpadna jak sami sobie ugotuja obiad czy wyczyszcza kible. Znam takich facetow co mieli takie mamusie co nigdy nie pracowaly- okropne tesciowe majaca za duzo czasu w domu i wtracajace sie w kazda minute zycie swojego dziecka, po drugie widac braki w samodzielnosci takich mezczyzn. Musialam nauczyc takiego od poczatku ze nikt mu uslugiwac nie bedzie i kobieta ma takie samo prawo byc zmeczona po pracy jak on. A obowiazkami domowymi sie dzielimy. Nie wyobrazam sie prosic faceta i ciulac o kazda zlotowke poczawszy od butelki wody dla siebie kaczac na nowym ubraniu i rozliczac sie z jego pieniedzy. W malzenstwach tez roznie bywa i co jak sie rozpadnie, ty bedziesz mial,a te 30 lat np zero doswiadczenia, wyksztalcenia - znowu szukanie nowego faceta ktory przygarnie cie pod swoje skrzydla?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 18:19:24

kończąc*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 18:34:37

Zależy gdzie się pracuje... często dobrze opłacana i ambitna praca idzie w parze z dużym poswieceniem i pracą więcej niz przez te 8h. A taka praca, zeby była, to nie dla mnie. Nie mówię żeby nic nie robic. Mam pasję i wolałabym w wolnym czasie to rozwijać i pracować w nienormowanym czasie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 19:02:11

Zależy gdzie się pracuje... często dobrze opłacana i ambitna praca idzie w parze z dużym poswieceniem i pracą więcej niz przez te 8h. A taka praca, "zeby była", to wiecie... jak kogoś sytuaca nie zmusza to bez sensu. Nie mówię żeby nic nie robic. Mam pasję i wolałabym w wolnym czasie to rozwijać i pracować np: ako freelancer.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 21:26:46

wiesz co, mozna pracowac w glupim avonie, albo innym zabijaczu czasu byle tylko pobyc z ludzmi, same pewnie nie raz dostajecie na głowie siedzac 24h w domu i gapiac sie w tv gdy wszystko juz posprzatane, umyte itd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-11 13:00:25

Nie wiem jak można być tak płytkim. To że ktoś nie pracuje na etacie od 8 do 16 to nie znaczy że będzie dzieciom usługiwał i sprzątał. Wyobraź sobie, wiem, że to niemożliwe, bo w Twoim życiu istnieje tylko KARIERA, że istnieje też coś takiego jak znajomi i pasje. I ci znajomi nie muszą pracować od 8 do 18. "A i uwierz mi ze nie wytrzymalabys 20 lat czy wiecej bez znajomych ( bo skad ich wezmiesz siedzac w domu)" to był właśnie sens artykułu, że kobieta siedzi cały czas w domu, nie wychodzi, jest zamknięta w środku na klucz, odizolowana od świata, jakichkolwiek czynników zewnętrznych. "to nie znaczy ze nie mozecie zasiasc wieczorem i proozmawiac przy kolacji.", Oświecę również, ze dzieci nie mają lekcji" od 8 do 16, to że tyle siedzą w świetlicy, bo rodzice siedzą w pracy to inna sprawa. Jeżeli sądzisz że Twoje dziecko lepiej spędza czas spędzając czas z panią ze świetlicy niż z Tobą, to gratuluję przyszłego wychowania.Gratuluje, jeżeli Twoim sposobem na wychowanie jest rozmowa z dzieckiem przy kolacji. Wpisz je w grafik, godzine 18.30, kolacja, "CHWILA DLA DZIECKA".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 16:25:39

a wszystko to dla polskiego macho, który po 30 przypomina skrzyżowanie małpy ze świnią, i zarabia 1500 ,,, naprawdę kuszące

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 17:13:14

hehehhee, uśmiałam się jak nigdy:) dzięki, pozdrawiam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 17:43:01

może twój facet tak wygląda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-08 01:21:15

twój też tak będzie wyglądał , :D po 40 60 % facetów nie ma zębów papilocie knocie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-08 12:14:05

mój na szczęscie jest w tych 40%. Współczuje ci :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-07 14:25:04

A ja lubię gotować różne pyszności dla mojego męża a przy tym ładnie wyglądać, nieraz mówi że cieszy się że nawet w domu wyglądam fajnie i nie mówię tutaj o full make upie i szpilkach, ale leginsy, jakaś fajna koszulka , lekko się pomalować i od razu sama ze sobą się lepiej czuję. Tak samo miło jak mój facet dba o siebie na co dzień a nie siedzi nie ogolony w rozciągniętym dresie. Nie zapominajmy że portal papilot, trafia szczególnie do małolat , które się wielce oburzają jakie są feministycznie nastawione do świata, a potem rzeczywistość to weryfikuje i jest płacz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz