„Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

17 Marca 2016

Czy miłość wytrzyma każdą próbę? Nasi bohaterowie byli zmuszeni do wykonywania obrzydliwych rzeczy. Wszystko w imię uczucia.

zakochani

Bliskość pomiędzy dwojgiem ludźmi bywa przez niektórych nadinterpretowana. To prawda, że powinniśmy dzielić się ze sobą troskami codziennego dnia, uczuciami i zwierzać się z problemów. Czasami jednak pozwalamy sobie na zbyt dużą swobodę, przez co jedna z osób może poczuć się zniesmaczona. To zupełnie naturalne, że zdarza nam się beknąć przy facecie, a jemu podrapać po kroczu w naszej obecności. Natura robi swoje. Jednak do niektórych sytuacji nie powinniśmy dopuszczać. Dla dobra relacji. 

Przedstawiamy 7 obrzydliwych historii, które wydarzyły się naprawdę. Przekonajcie się, co niektórzy musieli znieść przez swojego partnera.

WYZNANIA: Zrobiliśmy sobie przerwę od związku

Anita, 19 lat

Podczas naszej pierwszej rocznicy zatrułam się alkoholem. Byliśmy w mieszkaniu chłopaka i w pewnym momencie przestałam się kontrolować – zwymiotowałam na dywan jego mamy. Maciek zachował się bardzo w porządku, sam posprzątał, a mi kazał położyć się na kanapie i odpocząć. Byłam bardzo zażenowana, ale doceniam, że mam przy sobie takiego faceta. Nie wiem, czy sama nie zniechęciłabym się do niego po czymś takim. Śmierdziałam i miałam brudną bluzkę, o tym dywanie nie wspominając.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 12:01:33

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Chore jest to, że uważacie owe czynności za obrzydliwe... Przecież to naturalne i obce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-19 13:22:48

Naturalne, że kobieta obgryza paznokcie swojego faceta?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-18 22:46:34

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Jeśli się kogoś kocha te czynności są normalne. Chore jest tylko to ze laska obgryzala paznokcie męża, jak on mógł się na to zgodzić. To jest głupi nawyk, a nie choroba czy potrzeba, żeby jej na to pozwalać. Fuj!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sandra
(Ocena: 1)
2016-03-18 15:20:04

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Dla mnie wszystko znośne. Regularnie skracam chłopakowi włosy pod pachami bo nie chce ich ogolić, a mniej sie poci jak ma krótsze :) Normalnie jego pachy lekko mnie brzydzą, ale jak umyte świerzo ma to jest to nośne :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2016-03-18 12:53:29

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Lubie wyciskać pryszcze z pleców chłopaka. Zdarzyło się raz, kiedy sprzątałam jego wymiociny. I nie myślę o nim poprzez pryzmat tego, raczej nabijam się z tego. Żeby pozwolił mi, aby ogoliła mu plecy nie byłoby problemu, on i jego nie ciało nie brzydzi mnie ani trochę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-18 06:54:13

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

iść do kosmetyczki?? ohyda...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 20:12:58

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Mi partner musiał dusić pryszcze na tyłku, niestety chyba rajstopy mnie uczuliły, no nie wiem ale jak mialam sobie sama wydusic ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-03-17 21:08:20

myślę, że po prostu poczekać aż same zejdą/pękną ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 19:42:39

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Dobra wszystko rozumiem ale żeby kolo musiał pannie tampona wyciągać? Mi też raz się urwał sznurek od tampona ale nawet przez moment nie pomyśłałam żeby mój chłop mi go wyjmował. To można zrobić samemu. Wystarczy po prostu kucnąć włożyć dwa palce i "przeć" i da się go wyjąć. Pozostałe rzeczy jak "haftowanie" itp. nie są jakoś specjalnie obrzydliwe. Jak ktoś "miał przyjemność" opiekować się obłożnie chorą osobą to nic nie jest dziwne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 19:53:30

Oj ja raz miałam taką sytuację, że się nie dało ( nie będę tłumaczyć okoliczności :P ) i chłopak musiał mi pomóc. Próbowałam na różne sposoby, on ma jednak dłuższe palce i dał radę. Nie robił z tego żadnej tragedii ani nie obrzydziło go to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-03-17 21:12:42

ja sobie sama dawałam wkładać rózne rzeczy głęboko (lubie), bo przecież naprawdę wystarczy uruchomić odpowiednie mięśnie żeby wyszło. i nawet kucać nie trzeba ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 22:58:54

Sęk w tym, że tak się wygiął i w ogóle, że się nie dało. Sama wcześniej myślałam, że to jest niemożliwe. Byłam w stanie go dotknąć ale nie wyciągnąć i uruchomienie odpowiednich mięśni nic tu nie dawało;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-03-17 16:34:11

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Chyba w związku jest się na dobre i na złe, prawda?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 12:56:32

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Sprzatalam wymiociny faceta, trzymalam miske gdy wymiotowal, wycieralam twarz jak wymiotowal, mylam go calego od stop do golow lacznie z tylkiem i ... no wiecie bo chorowal ciezko lezal w szpitalu nie mial na nic sily . nawet sie dobrze w d... podrapac. Nie widze nic w tym zlego. Wielkaq nadinterpretacja? milosna nadinterpretacja? pfff

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 15:29:06

ja tez sprzatalam wymiociny mojego faceta, a on zbieral resztki fekalii po mnie jak mialam grype zoladkowa bo niestety z obustron lecialo :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 16:22:52

Ale to nie koniecznie musi dotyczyć osób w związkach. Ile razy zdarzyło mi się pomagac któremuś z braci, mamie czy tacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 18:26:01

Ja pielegnowalam mojego tate gdy dzien przed smiercia lezal w lozku. Pomagalam mamie go przwijac, myc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Koko
(Ocena: 5)
2016-03-17 12:39:49

re: „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Wy to chorzy jesteście? Jak dziecku syfa wycisnę to tez nazwiecie to "miłosna nadinterpretacja?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz