Ekstremalne męskie fantazje

25 Lipca 2008

Kilku facetów zwierzyło nam się, o czym marzą i fantazjują, ale trochę boją się powiedzieć swoim kobietom.

Ekstremalne męskie fantazje

Czy zastanawiałyście się kiedyś, co też siedzi w męskich umysłach? My też o tym rozmyślałyśmy i uznałyśmy, że najlepiej będzie zapytać samych panów. A że nic lepiej nie pobudza do szczerości niż gwarancja anonimowości, zobaczcie, jak się przed nami otworzyli… Oto kilka fragmentów ich wypowiedzi, które najbardziej dały nam do myślenia:

Zawsze chciałem mieć na tyle otwartą kobietę, żeby zgodziła się odgrywać scenki. Ale nie takie zwykłe, tylko naprawdę ostre. Konkretnie mam na myśli dziwkę i klienta. Chciałbym móc bez skrępowania zwracać się do niej wulgarnie. Tylko, że gdy raz spróbowałem, jedna tak się wściekła i śmiertelnie obraziła, że skutecznie wybiła mi z głowy podobne pomysły”. Bartosz, 24 lata, grafik komputerowy

Pewnie powiecie, że jestem bardzo typowy, ale chciałbym uprawiać seks publicznie. Na przykład na scenie. Żeby publiczność patrzyła na mnie i moją kobietę. Kiedyś jej o tym powiedziałem i stwierdziła, że jestem nienormalny, ale ja wiem, że ona tak naprawdę chce tego samego (śmiech)”. Damian, 22 lata, student zarządzania

Hmm… Marzę o seksie z kilkoma kobietami naraz. Nie w trójkącie - to za mało, zresztą bawiłem się już w trójkąt i wcale nie było tak fajnie, jak się spodziewałem. Ale na przykład pięć napalonych na mnie dziewczyn w skąpych ciuszkach to by było coś. Poczułbym się jak Huhg Hefner!” Piotrek, 21 lat, student informatyki

Kiedyś poprosiłem moją ówczesną partnerkę, żeby przypięła mnie do łóżka kajdankami - nawet specjalnie kupiłem je wcześniej. Ona tylko spojrzała na mnie i powiedziała, że jestem dewiantem. A mnie się wydaje, że wiele osób lubi takie zabawy, więc to kobiety są pruderyjne, wbrew temu, co twierdzą wszem i wobec”. Krystian, 25 lat, dziennikarz

Byłem raz z taką dziewczyną, której nigdy nie zapomnę. Wiedziała, że kręcą mnie Francuzki, więc specjalnie się przygotowała do naszego seksu. Zrobiła na kolację ślimaki - samodzielnie! Tym już zdobyła u mnie wielki plus, bo jestem kucharzem i wiem, że to spore wyzwanie, potem włączyła francuską muzykę i wyszła na moment do łazienki. Gdy wróciła, oniemiałem z zachwytu - była ubrana jak tancerka z paryskiego kabaretu. Zachowywała się jak kurtyzana. I, co było najlepsze, cały czas mówiła do mnie po francusku! Co z tego, że nic nie rozumiałem, byłem totalnie podniecony!” Adrian, 30 lat, kucharz

Mam taką fantazję, o której jeszcze żadnej kobiecie nie mówiłem. Chciałbym pobawić się w gwałt. Tzn. taki gwałt za obopólną zgodą, ale ona powinna wcielić się w rolę ofiary i stawiać opór, żebym ja mógł z nią walczyć. Oczywiście nie chciałbym w rzeczywistości skrzywdzić żadnej kobiety i do takiej zabawy posunąłbym się tylko, gdyby ona się zgodziła, ale obawiam się, że trudno będzie mi znaleźć chętną”. Janek, 23 lata, student architektury

I co wy na to, Papilotki? Spodziewałyście się takich odpowiedzi? A może na własnej skórze doświadczyłyście jeszcze ciekawszych męskich wybryków?

Piszcie: redakcja@papilot.pl. Najciekawsze listy opublikujemy na łamach serwisu.

Strony

Komentarze (275)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-21 12:26:43

Ostatnia propozycja brzmi ciekawie, też kiedyś o tym myślałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-09 20:46:06

A mi najbardziej podobał sie pomysł z gwałtem sama przepadam za takimi ekstremami, oczywiście jedynie jako udawana zabawa. Ale zdecydowanie jest to podniecający sex. Wiem z doświadczenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-12 09:11:40

ja sie zglaszam na gwałt lubie takie klimaty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-06 11:12:07

Ja nie miałabym problemu z kajdankami... mógłby nawet mnie przypiąć ;p A jeśli chodzi o gwałt, to ciągle mam fantazje na ten temat... ^_^ Wierzę, że uda mi się kiedyś wprowadzić tę fantazję w życie. Jedyne, co mnie odrzuca, to seks publiczny i jakieś orgie -_-' choć pewnie niemal każdy facet marzy o kilku seksownych laskach zajmujących się tylko nim

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-04 15:16:00

Uważam że to jak najbardziej normalne fantazje i nie miałabym większych oporów ze zrealizowaniem ich chodź wiadomo że tylko z facetem do którego miałabym zaufanie którego bym kochała i kiedy po wszystkim wiedzielibyśmy że to tylko taki element gry i że nadal oboje się szanujemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-02 21:08:00

„Byłem raz z taką dziewczyną, której nigdy nie zapomnę. Wiedziała, że kręcą mnie Francuzki, więc specjalnie się przygotowała do naszego seksu. Zrobiła na kolację ślimaki - samodzielnie! Tym już zdobyła u mnie wielki plus, bo jestem kucharzem i wiem, że to spore wyzwanie, potem włączyła francuską muzykę i wyszła na moment do łazienki. Gdy wróciła, oniemiałem z zachwytu - była ubrana jak tancerka z paryskiego kabaretu. Zachowywała się jak kurtyzana. I, co było najlepsze, cały czas mówiła do mnie po francusku! Co z tego, że nic nie rozumiałem, byłem totalnie podniecony!” Adrian, 30 lat, kucharz ehheheh dobre to :))))))))))))))))))))))))))))))))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-02 09:46:00

dziwne pomysly......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-18 22:43:00

Podoba się każda z tych męskich fantazji bo w sumie mam podobne.. i do "dziwnych" rzeczy się już przyzwyczaiłam:p oboje z partnerem mamy swoje fantazje o ktorych sobie mowimy i ktore wprowadzamy w zycie. A propo udawanego gwałtu to sama miałam taka fantazje. Poczatkowo balam sie powiedziec o niej mojemu mezczyznie ale powiedzialam i sprobowalismy. Bylo nieziemsko. Pokazywał mi swoja władze nade mna, uzywał wylgarnych slow, ktorych mogl uzywac tylko podczas seksu i rozkazywal co mam robic. Nie przyjmowal sprzeciwu, ale tez nie probowal rzeczy na ktore wiedzial, ze bym sie nie zgodzila. Czulam sie bezpieczna, a zarazem zupelnie zdominowana. Po tym dluuugim seksie pocalowal mnie w pośladek(jak to zawsze ma w zwyczaju po seksie) i powiedzial: Kocham Cię myszko i znowu był czuły i delikatny jak zawsze. A tamten seks był najlepszym seksem w moim życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-23 18:01:00

z tym gwałtem to próbowałam^^ naprawde fajna zabawa, tylko najważniejsze żeby się drzeć jak coś robi zbyt brutalnie, bo może się zapomnieć xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-20 21:46:00

[quote="Gosc"]poprostu - nie ma juz normalnych facetow- romantycznych dla ktorych liczy sie tylko jedna kobieta. tacy jesli kiedykolwiek istnieli to juzn dawno wymarli , zostaly same zboczone swinie[/quote] ze co:o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-22 17:02:27

święta prawda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz