Do czego pary są zdolne w imię miłości? „Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”, „Obgryzam mu paznokcie”

26 Lipca 2017

Czy miłość wytrzyma każdą próbę? Nasi bohaterowie byli zmuszeni do wykonywania obrzydliwych rzeczy. Wszystko w imię uczucia.

poświęcenie w imię miłości

Bliskość pomiędzy dwojgiem ludźmi bywa przez niektórych nadinterpretowana. To prawda, że powinniśmy dzielić się ze sobą troskami codziennego dnia, uczuciami i zwierzać się z problemów. Czasami jednak pozwalamy sobie na zbyt dużą swobodę, przez co jedna z osób może poczuć się zniesmaczona. To zupełnie naturalne, że zdarza nam się beknąć przy facecie, a jemu podrapać po kroczu w naszej obecności. Natura robi swoje. Jednak do niektórych sytuacji nie powinniśmy dopuszczać. Dla dobra relacji. 

Przedstawiamy 7 obrzydliwych historii, które wydarzyły się naprawdę. Przekonajcie się, co niektórzy musieli znieść przez swojego partnera.

WYZNANIA: Zrobiliśmy sobie przerwę od związku

Anita, 19 lat

Podczas naszej pierwszej rocznicy zatrułam się alkoholem. Byliśmy w mieszkaniu chłopaka i w pewnym momencie przestałam się kontrolować – zwymiotowałam na dywan jego mamy. Maciek zachował się bardzo w porządku, sam posprzątał, a mi kazał położyć się na kanapie i odpocząć. Byłam bardzo zażenowana, ale doceniam, że mam przy sobie takiego faceta. Nie wiem, czy sama nie zniechęciłabym się do niego po czymś takim. Śmierdziałam i miałam brudną bluzkę, o tym dywanie nie wspominając.

Lena, 23 lata

Mój narzeczony miał na plecach wstrętną cystę, krostę, jakkolwiek to nazwać. Problem trwał od lat. Kiedy byliśmy razem na wycieczce w górach, ta cysta pękła. Musiałam wycisnąć jej resztki i opatrzyć ranę. To była najbardziej obrzydliwa rzecz, jaką zdarzyło mi się zrobić.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

O.
(Ocena: 4)
2017-07-26 22:01:41

Duzo jest obrzydliwych ale co jest zlego w podcieraniu pupy mezowi?na stare lata to roznie moze byc...i co wtedy... bez przesady... tak samo jak zarzyganie dywanu.Fakt, krepujace ale zyciowe bo to tez z wiekiem moze miec rozne powody.Reszta to juz wzajemne przekraczanie granic tolerancji intymnosci i szacunku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 15:03:24

Kobietko nie wiem, czy wiesz, ale sa rozne akcesoria w takich sklepach, które maja nazwe drogeria, ponieważ ryzykujesz utrata zebow, lub połamaniem ich. Nie dobrze mi, się robi na sama myśl, ze można własnymi zebami robic komus cos takiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 09:21:02

Fuj... Golenie plecow...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 15:58:02

Akurat golenie pleców jest najmniej obrzydliwą czynnością wymienioną tutaj. Sama golę swojemu facetowi kilka włosków na plecach które są widoczne bo czarne, do tego wyciskam mu syfy które mnie drażnią, ale nigdy w życiu bym nie obgryzała mu paznokci....porzygałabym się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 03:03:14

Ta pierwsza Anita to jakiś małoletni pustak, Serio zniechęciłabyś się do niego po tym jakby zwymiotował bo był chory ?! Co za id.iotka.. współczuje chłopakowi jak kiedykolwiek się czymś struje, ta ,,księżniczka,, nawet wody mu nie poda bo będzie go traktować jak trędowatego....Masakra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 01:57:16

O bosz, jacy ryzykanci!!! To było na granicy życia i śmierci. Cud, że jeszcze żyją

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 01:46:27

Niektóre rzeczy są zupełnie normalne, ale nie mogę pojąć jak można mieć aż taki nawyk obgryzania paznokci żeby obryzać cudze :o fuuj...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-26 03:08:53

Też nie mogę pojąć tej co obgryza paznokcie męża...fuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1