„Bo nikogo już nie znajdę”, „szkoda tylu lat”, „nie umiem być sama”. A Ty czemu tkwisz w związku bez przyszłości?

15 Listopada 2016

Ty też usprawiedliwiasz się w ten sposób?

toksyczny związek

Wiele osób tkwi w związkach, które nie tylko są niesatysfakcjonujące, ale przynoszą więcej szkody niż pożytku. Kobiety często bagatelizują sytuację, ale tym samym skazują się w przyszłości na nieszczęśliwe życie. Jeżeli przez dłuższy czas Wam się nie układa, a pomysłów na rozwiązanie problemu jest coraz mniej, podobnie jak energii i chęci, najlepiej jest rozważyć rozstanie. Nieważne, jak bardzo bolesna i niepokojąca wydaje się ta myśl. Przyszłość jawi się w kategorii niepewności i nawet trudne doświadczenia przybierają bardziej optymistyczną opcję, ale to tylko pozory. To jedna wielka niewiadoma, która równie dobrze może przynieść nową miłość i happy end. Decydując się na pozostanie w związku, skazujesz się po prostu na dalsze cierpienie. Nie możesz być także pewna, czy mężczyzna nie zakończy tej relacji za Ciebie.

W pozostawaniu w relacji bez przyszłości pomagają nam różnego rodzaju wymówki. Internautki wymieniły kilka z nich. Czy Tobie też zdarza się używać tych argumentów? Zastanów się, czy mają jakikolwiek sens.

Zobacz także: Gdy starasz się za bardzo: 8 desperackich zachowań, które wywołują niesmak i niechęć u faceta

Strony

Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-16 12:50:49

Nie boje sie ze nikogo nie poznam. Ale za to moj (jeszcze) chłopak chyba sie boi, probuje mnie wystraszyc ze jak go rzuce, to na pewno trafie na typowego Sebe, który zrobi mi Brajanka, pobije i zostawi bez grosza i potem nikt mnie nie bedzie chciał. Zbieram sie do zerwania z nim juz długo, całe szczescie nie mieszkam już z nim (studia, on w akademcu, ja w domu), bo sie go boje, jest apodyktyczny, zaborczy i odwraca kota ogonem zawsze i zawsze wszystko co złe, to moja wina ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-15 20:04:15

Wreszcie jakiś fajny artykuł. Mój 4-letni związek niedawno się rozpadł i wszystkie z wymienionych przyczyn w artykule sprawiły, że nie zerwałam z moim chłopakiem wcześniej.. Dziwnie się czuję, boję się że nikogo nie poznam.. ale mam nadzieję, że powoli wszystko się poukłada. Dajcie znać jeśli któreś z Was dziewczyny również zakończyły wieloletni związek i udało Wam się zakochać na nowo, żeby trochę podnieść mnie na duchu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-15 20:57:39

Cześć:) ja po swoim cztetoletnim związku bardzo przeżywałam, ale po roku odżyłam i polubiłam bycie singielka i akurat wtedy pojawiła się nowa osoba :) przeżyliśmy razem dwa lata ale postanowiłam, że nie dam się tak jak w pierwszym związku i nie będę sobie wmawiać że jest dobrze i zerwałam. Wyszło na to że to dla mnie duzo większe cierpienie bo mam wrażenie ze nie dalam mu szansy. Wiec wydaje mi sie, ze zalezy od charakteru, niektórzy po prostu dłużej musza sie poprzepychac zeby miec dobrze przemyślaną decyzję. Niemniej wierzę ze to w końcu przejdzie,bo wiem dzięki pierwszemu rozstaniu że naprawde przechodzi. Także pozwól sobie na relaks, zajmij sie wszystkim, czym chcialas a nekiniecznie mogłaś w trakcie związku (np. przez brak czasu, ograniczenia partnera) i uwierz mi wszystko się uspokoi :) sama teraz się tego trzymam :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1