Dla kogo się ubieramy?

13 Lipca 2008

Każda z nas odpowie, że dla siebie, ewentualnie dla mężczyzn. Obalamy mit - ubieramy się dla innych kobiet!

Dla kogo się ubieramy?

Większość mężczyzn na damskiej modzie po prostu się nie zna. Dużo wysiłku kosztuje ich odróżnienie spódnicy od sukienki, nie mówiąc o biegłości w najnowszych trendach. Dla facetów co najwyżej możemy podkreślić biodra, nogi i biust. Chcemy słyszeć od nich każdego dnia, że pięknie wyglądamy. Z pewnością zaniepokoiłby nas fakt, że nasz życiowy partner bardziej zwraca uwagę na skosy spódnicy czy wzór na bluzce, zamiast dostrzegać walory naszego ciała.

Tak naprawdę, ubierając się codziennie rano, liczymy na podziw i zazdrość ze strony kobiet, w dodatku tych świetnie ubranych. Czasem wystarczy niewiele - zawistne spojrzenie na nowe buty poprawia nam nastrój na cały dzień. To właśnie inna kobieta jest naszym odbiciem - lustrem, w którym możemy się przejrzeć. Wtedy mamy okazję przeanalizować własny wizerunek, poprawić co nieco, dostrzec podobieństwo czy wpadki innej.

Najgorszym momentem jest poranek. Chyba każda z nas przeżywa katusze, stając przed codziennym dylematem, w co się ubrać. Gdy zmierzymy się z tym wyzwaniem, zaraz po wyjściu z domu spotykamy kogoś, kto wygląda fajniej. Pierwsza myśl, gdzie ona to zdobyła? Ja też chcę! Według psychologów chęć posiadania ubrania, które widziałyśmy na olśniewającej dziewczynie, oznacza - stać się po części nią, uchwycić trochę jej piękna i stylu. To jakby przedłużenie dzieciństwa, kiedy jako małe dziewczynki patrzyłyśmy na dorosłe kobiety i chciałyśmy być jak one.

Strój wyznacza nasze miejsce w społeczeństwie. Realne lub wystudiowane, to nieistotne. Jest odzwierciedleniem statusu materialnego. Ubierając się, dajemy jasne komunikaty - jestem seksowana, stylowa, nieśmiała, wyuzdana, bogata, itd. Prawdą jest, że tylko inna kobieta jest w stanie docenić nasze starania.

Strony

Komentarze (76)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-15 10:39:30

Jest w tym dużo prawdy. Ja nigdy się jakoś specjalnie nie stroje dla mężczyzn.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-03 21:26:00

Hmm , w kobietach jest pelno zawiści. Ja osobiście Ubieram sie dla siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-24 20:58:00

Ja się ubieram żeby fajnie wyglądać i żeby oczywiście chłopaki się oglądali za mną...:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-16 22:12:00

ja ubieram sie dla ubieram sie dla kolegow mojego chlopaka zeby jemu mnie zazdroscili ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-14 20:16:00

Piękne i prawdziwe~!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-07 22:08:00

ubieramy to co podoba sie nam-kobietom. A jesli spytasz jakiegokolwiek faceta co myśli o naszym super świetnym nabytku to powie że to badziew i nie podoba sie mu. Wielu facetom nie podobają sie rurki, balerinki, grzywki a my je uwielbiamy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-07 15:39:00

[quote="mychaww"]ubieram sie sama dla siebie gdy ładnie i pieknie wygladam czuje sie kobietom :][/quote] ja "kobietom" się nie czuję... no, chyba że kobietą ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-05 20:51:00

Wiele dziewczyn się do tego nie przyzna. Uważają że robią to same dla siebie, ale gdzieś tam w podświadomości chcemy wyglądać lepiej. Nie chodzi o to że chcemy być lepsze niż inni. Wywyższać się. Poprostu lepiej jest jak inna dziewczyna spojrzy na nas z szacunkiem i zazdrością niż z pogardą i śmiechem. Czyż nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-20 22:57:00

coś w tym artykule jest ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-20 14:24:00

zgadzam się z komentarzem poniżej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz