Czy zdradę mamy we krwi?

24 Września 2012

Dlaczego zdradzamy? Czy niewierność mamy we krwi? Co zrobić, jeśli pojawi się w związku? Szukamy odpowiedzi na pytania dotyczące zdrady.

Zdrada

Z badań na temat zdrad nie płyną optymistyczne wnioski. Okazuje się, że na skok w bok decyduje się co piąta osoba. Zwykle są to kontakty jednorazowe, które częściej zdarzają się mężczyznom. Ale specjaliści i tak przekonują, że odsetek zdradzających może być wyższy – wielu niewiernych partnerów po prostu się do tego nie przyznaje. Przez zdradę nawet najtrwalszy związek między kobietą a mężczyzną może się rozpaść. Oto pytania dotyczące zdrady, które chodzą ci po głowie – i odpowiedzi, które powinnaś znać.

Gdzie najczęściej dochodzi do zdrady?

Sprawdziło to Centrum Badania Opinii Społecznej, przepytując ponad tysiąc dorosłych Polaków. I okazało się, że najczęściej zdradzamy w pracy (w 34 proc. przypadków), a także wśród przyjaciół i znajomych (25 proc.). Z kolei 9 proc. respondentów przyznało, że zdradziło z osobą poznaną na uczelni lub w szkole. Co dwunasty Polak zdradził w barze, restauracji, pubie czy na dyskotece. Są jeszcze inne badania, przeprowadzone przez portal randkowy C-Date, z których wynika, że do skoku w bok w pracy przyznaje się… co trzeci Polak.

Strony

Komentarze (37)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-29 18:11:07

Zdradziłam swojego chłopaka, nie układało się nam . Po 2 miesiącach zeszliśmy się i tak ze trzy razy.. Nie wiem czemu tak jest po prostu ja nie potrafię być z innym ,a on z inną . Obecnie nie jesteśmy razem ale utrzymujemy kontakt . On nie szuka nikogo i ja też nie mam pojęcia jak to będzie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-29 00:08:45

Ja zdradzilam swojego chłopaka z żonatym( nie jestesmy juz razem). Dotąd jest moim namiętnym, tajemniczym kochankiem. Kręci mnie sypianie z żonatym, mimo, ze nigdy nie spodziewalabym sie tego po sobie, bo z pozoru cicha, grzeczna dziewczynka i kiedys brzydziłam sie tym i nie mialam szacunku do kochanek zonatych. A teraz? Sama brnę w taki układ. Szaleje za nim a on za mną. Rozmawia sie nam świetnie, seks cudowny. Szalenstwo i namietnosc trwa. Uwielbiam seks z nim a on ze mna. Prosty układ- ja daje mu dyskrecje a on mi porządne rżnięcie bez zobowiązań. Nie szukam obecnie zwiazkow z gówniarzami w moim wieku. Chce tylko seksu, dobrego seksu i go mam. Pozdrawiam (21-latka)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 11:05:17

Ja jestem z facetem prawie 6 lat. On był moim pierwszym a ja jego pierwszą. Niedawno dowiedziałam się że mnie zdradzil. Poprostu przyznal sie jak go spytalam. spotkali sie 5 razy jak mi powiedzial tylko dla seksu. Swiat mi sie zawalil. plakalam rozpaczalam i rzucilam go. Po kilku dniach pojechalam do innego miasta, a on za mna. Wydal kupe kasy na apartament prezenty, zgodzil sie na wszystko, szczerze porozmawialismy i pierwszy raz w zyciu otworzyl sie przede mna, plakal, i widac bylo ze bardzo sie stara. Obiecywal ze juz nigdy nie zdradzi zadnej kobiety. Mowil ze beze mnie moje zycie nie ma sensu itp. uwierzylam i wrocilam do niego. minal miesiac a ja ciagle nie wiem czy dobrze zrobilam. Czuje ze powinnam moze olac go, ale b go kocham, mysle ze on mnie tez. zastanawiam sie tez czy moze tez go nie zdradzic w rewanzu..Pomocy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 21:06:59

My jesteśmy kobiety jakieś "popaprane" - kochamy, wybaczamy, cierpliwe, troskliwe, mamy nadzieje ze znajdziemy kogos wyjatkowego i bedzie ok, moze nawet do konca zycia. I jestesmy w gruncie rzeczy z kolesiami z milosci (facet nam odpowiada i sie podoba itp). A faceci o matko pozal sie boze... kazda z was na bank zawiodla sie, została oklamana, zdradzona, uslyszala przykre slowa i to od wlasnie wlasnego faceta. A potem sa uprzedzenia do nich (a jak), czesto mierzymy ich miara tych ktorzy nas zranili. Powiem wam ze dziwny jest ten swiat. Czy nie moglibysmy byc jak PINGWINY (ktore sa przez cale zycie z tym samym partnerem - samiec pingwin daje kamien wybrance, ktora sie dobrowolnie godzi akurat na tego pingwina. i tak sa cale zycie), a ludzie nie - szukaja ciaglych wrazen i bodzcow. A ile ludzi cierpi przez najwieksza i najwspanilsza chorobe - milosc? Jaki swiat bylyby cudowny, gdyby kazdy bylby z tym z kim chce, bez obaw ze ktoras ze stron zdradzi. Amen

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-28 15:32:10

Polać jej!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-26 16:28:15

wolałabym żeby mnie facet zdradzał z kobietami niż z narkotykami....trzymam sie jednak nadzeji e bedzie kiedys lepiej ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 17:43:16

Tu Joanna, to ja napsialamw czesniejsza dluga wiadomosc. zerwalam z chlopakiem jednak, ale on nie odzywa sie do mnie nic,chyba nic go nie obchodzi. mam nadzieje,ze to bylo najlepsze wyjscie.ale ciezko mi sie pozbierac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 19:08:35

Dasz radę, ja też niedawno zerwałam ( w zasadzie on też tego chciał). NIe myśl o tym, odwiedz znajomych i zajmij się sobą ! Jeśli mu naprawdę na Tobie zależało to się odezwie, bo będzie ciekaw co u Ciebie.Jeśli nie ,to tym lepiej że zerwałaś, nie ten to następny!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 12:52:15

Witam, Słuchajcie, jestem w związku 2 lata. Nie kłóciliśmy się do niedawna wcale. Jednak tydzień temu napił się i zrobił mi przykrość. Na dugi dzień przeprosił- wybaczyłam. W tą sobotę znowu się napił, powiedział mi, że nie szanuję ludzi i że jak chcę to mogę mieć facetów na pęczki dlatego, że mam pieniądze. Na drugi dzień bardzo tego żałował, płakał, nie chce, żebym go zostawiła. Wybaczyłam, ale nie wiem, czy słusznie. Co byście zrobiły w moim przypadku?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 14:49:47

Do trzech razy sztuka ;) No dobra, zdarzyło się dwa razy i za drugim też już wybaczyłaś. Jednak jeśli ta sytuacja powtórzy się znowu to odejdź od niego. Bo widzę, że nie w samym mówieniu przykrości ma problem, ale również w piciu ;) a potem może być jeszcze grzej. Także przy następnym razie uciekaj :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 10:58:46

ja się już przekonałam nie raz, nie dwa, że faceci zdradę mają we krwi. nawet ewolucja ich zaprogramowała do tego, żeby rozsiewać swoje geny że się da, a że faceci to raczej zwierzęta niż ludzie więc nie panują nad swoim popędem i przelecą wszystko co się da. dlatego ja za tzw związki już dziękuję, teraz się bawię kosztem facetów i na ich koszt i mam ich gdzieś

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-24 23:00:40

Boje sie zdrady jak cholera...mój facet jest przystojny, miał sporo kobiet (jest o kilka lat starszy ode mnie) i do tego jest uzależniony od adenaliny...czyli chyba powinnam sie liczyć z tym, że kiedyś i tak mnie zdradzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 23:42:18

Jak jest uzależniony od adrenaliny, to zdradzi na pewno i nie mowie tego złośliwie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-24 22:18:07

Mój chłopak (już były) jadąc na wakacje nad morze z dwoma kumplami (ja w tym czasie zostałam sama) uprzedził mnie o zdradzie, powiedział "jeśli będzię okazja to Cie ZDRADZĘ"...a ja co na to? Zwyczajnie mu na to pozwoliłam, to było wbrew mnie, ale go kochałam i chyba kocham nadal. Wrócił,powiedział mi że mnie nie zdradził,że do niczego nie doszło, że się jednak pilnował, po czym po jakimś ponad tygodniu zerwał ze mną. MORAŁ? Tylko facet jest zdolny do czegoś takiego...ja już nie wierzę, że spotkam kogoś dobrego, kogo bede mogła pokochać....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 12:04:03

wielką łaskę ci wyswiadczył ze jednak tego nie zrobił??!! pewnie zadna nie chciała jego marnej parówy :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 16:55:12

Faceci którzy mówią o zdradzie otwiarcie są zwyczjanie NIEDOWARTOŚCIOWANI , ich penisy nikogo nie są w stanie zadowolić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-26 14:33:51

ŁO MATKO ,JUŻ ZA SAM TAKI TEKST KOPNĘŁABYM GOŚCIA W ZAD AZ NA KSIĘŻYC! CO JEST TAKIEGO W KOBIETACH ,ŻE GODZĄ SIĘ NA TAKIE TRAKTOWANIE I TO TOLERUJĄ? KOMPLEKSY?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-27 11:40:42

a może zwyczajnie strach przed byciem samotną....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz