Gdy starasz się za bardzo: 8 desperackich zachowań, które wywołują niesmak i niechęć u faceta

03 Listopada 2016

Sprawdź, czy nie ośmieszasz się w jego oczach!

desperatka

Powody zerwania mogą być różne, ale desperacja dziewczyny bywa jednym z najczęstszych. Każdy związek wymaga starań obu stron, wszystko jednak wskazuje na to, że nie można starać się za bardzo... Relacja staje się wtedy zbyt nudna i zbyt przewidywalna.

W którym momencie zaczyna się robić groźnie? Z pewnością, gdy próbujesz podtykać ukochanemu wszystko pod nos i podarować mu przysłowiową gwiazdkę z nieba. Gotowanie mężczyźnie codziennie obiadu z kilku dań, wyręczanie go w domowych obowiązkach czy przestawanie z jego znajomymi kosztem własnych przyjaciół to z pewnością kroki ku przesadzie, która może podważyć fundamenty związku. Chociaż nie można ich jeszcze nazwać działaniem desperackim, mają podstawy, aby się w nie przerodzić. Częściej jednak desperacja pojawia się w początkowej fazie związku. Kobieta tak bardzo obawia się, że z jakiegoś powodu relacja nie przetrwa, że zrobi wszystko, aby zatrzymać przy sobie faceta. Czasami bardzo jej zależy na konkretnym mężczyźnie, a innym razem po prostu boi się samotności. Niezależnie od powodu, desperacja zawsze jest źle postrzegana przez płeć męską.

Jakie zachowania są uznawane za typowo desperackie? Czym wzbudzisz niesmak i niechęć u faceta? Oto osiem klasycznych przykładów.

Zobacz także: Jak BRZYDKIE KOBIETY zdobywają facetów?

Strony

Komentarze (6)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

go
(Ocena: 5)
2016-11-07 10:44:35

nie tak źle 3 /8

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anapolis
(Ocena: 4)
2016-11-04 15:08:44

Sporo prawdy, ale z tym gotowaniem się nie zgodzę. Może to jest dziwne po kilku tygodniach znajomości, ale po kilku latach mieszkania razem, gdy się staje "starym, dobrym małżeństwem", niezależnie od stanu cywilnego, to naturalna rzecz. tak samo jak to, zę każdy czasem potrzebuje trochę czasu dla siebie i swoich znajomych. Jestem z moim partnerem od 9 lat i czasem wychodzimy sami, żeby pobyć w towarzystwie tylko własnych znajomych. To jest jakiś rodzaj wolności i to wbrew pozorom zespaja parę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nika
(Ocena: 5)
2016-11-03 23:45:29

Kuźwa jestem :/ 7 i 9 tak bardzo ja :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 10:19:15

Jak dla mnie szczytem desperacji jest złapanie faceta na dziecko, byle go tylko do siebie uwiązać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 12:28:48

Dla mnie to szczyt głupoty, bo facet i tak przecież może odejść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fgf
(Ocena: 5)
2016-11-07 10:43:45

dokładnie jeśli w związku jest źle to dziecko nie zatrzyma faceta. Jeśli on nawet zostanie to nie sądze że będzie szczęśliwy i może wtedy zdradzać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1