Faceci wyznają: Dlaczego kręcą nas słodkie idiotki?

12 Października 2016

Głupiutka czy inteligentna partnerka - kogo chcą mieć u swego boku mężczyźni?

słodka idiotka

Mężczyźni to wzrokowcy. Kiedy po raz pierwszy widzą kobietę, zwracają uwagę na jej cechy fizyczne, a nie umiejętności czy wiedzę. Wraz z czasem ten aspekt staje się bardziej istotny. Nie dlatego, że mężczyźni przestają interesować się sferą seksualną, ale sposób bycia partnerki odgrywa znaczącą rolę w związku. Równie ważna jest jej inteligencja, oczytanie i mądrość życiowa. Jeżeli chodzi o te kwestie, panów można podzielić na dwa rodzaje: mężczyzn, którzy lubią słodkie idiotki i facetów preferujących kobiety o lotnym umyśle. Panuje przekonanie, że inteligentni faceci wolą partnerki na swoim poziomie, a ci, którzy nie grzeszą inteligencją, wybierają na dziewczyny głupiutkie stworzenia.

Postanowiłyśmy zapytać mężczyzn, jak jest naprawdę. Przekonajcie się, czy ich odpowiedzi będą dla Was zaskoczeniem.

Zobacz także: MĘSKIM OKIEM: Jak pachniesz, kiedy się nie umyjesz?

Strony

Komentarze (12)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-11-04 16:03:18

'oni'wolą słodkie cipy życiowe ,które wykorzystać mozna na wiele sposobów;)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-13 14:12:24

Ostatnio czytałam artykuł w gazecie, z którego wynikało, że faceci boją się mądrych i silnych kobiet. Kobieta nie ma problemu z tym, że np. jest na kierowniczym stanowisku , a jej facet pracuje na kasie w Biedrze. Z kolei facet ma z tym problem... Spotykałam się z podobnym typem. Ja studentka dwóch kierunków, intensywnie uczę się języków obcych i uwielbiam książki. On ze średnim wykształceniem, przez pewien czas pracownik fizyczny za granicą. Moim zdaniem miał potencjał i jakby serio chciał to by i studia skończył czy jakieś studium, ale mu się nie chciało. Był po prostu za leniwy.. Nie wierzył w siebie, choć próbowałam mu z tym pomóc. Podsuwałam jakieś oferty kursów, szkół policealnych, ale nie chciał. I tak większość o czym rozmawialiśmy to jak się upił na ostatniej imprezie i z kim to nie balował albo jak leczył kaca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-12 16:14:44

Ci "panowie", którzy źle się czują w towarzystwie mądrzejszych maja przeje**ne życie bez ambicji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-13 14:13:49

Dlatego wybierają takie pipy życiowe, jakimi sami są... A za 20 lat płacz, że nie ma za co żyć i kredyt na głowie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-20 10:02:27

Ty jednak jesteś panoramiczny, przyszłościowy daleko wzroczny facet. intrygujesz mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-21 13:08:09

kogo dzis nazywamy pipa zyciowa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-12 13:51:11

Ten od feminizmu mnie rozłożył na łopatki :D Siebie uważam za nieglupia i od facetów sporo wymagam, ale nie wysylam nikogo na test IQ, po prostu musi mi się z nim dobrze rozmawiać i musi to byc ktos o poglądów zbliżonych do moich. Tylko tyle i aż tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-12 12:03:40

jestem facetem i faktycznie nie przepadam za inteligentnymi dziewczynami. One nadają się na kolezanki, przyjaciółki, ale nie na partnerki. Takiej kobiecie trudniej zaimponować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-12 13:54:12

Gdzie ci 'mężczyźni-zdobywcy', o ktorych rozpisuja sie babskie gazety? W zwiazku lepiej sie nie wysilac i brac co nie wymaga poswiecen i wyzwan, rowniez intelektualnych? To juz wiadomo skad sie zdrady biorą, konczy się pożądanie, a rozmawiac nie ma o czym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-13 13:59:27

Coś w tym jest. Mój były zamienił mnie na słodką idiotkę, bo "przy mnie trzeba się starać" i ,,jestem chyba za mądra dla niego". Studiuję dziennie na ostatnim roku studiów, uczę się zaocznie na studium , pracuję dorywczo i udzielam się w wolontariacie. Lubię czytać książki, uwielbiam jazdę na rowerze i wyjścia do klubów. Zamienił mnie na pannę bez ambicji, której ani się śni wyjechać z małej miejscowości, a jej jedyną ambicją jest praca w sklepie za najniższą krajową i mieszkanie z rodzicami. Fakt, starać się nie musiał, bo po 2 tygodniach znajomości już byli razem, a nawet był czas, że był z nami dwiema jednocześnie. Z tym , że ja o tym nie wiedziałam, a ona tak i wcale nie miała nic przeciwko ! No ale... skoro sam ma zerowe ambicje, bo rzucił studia twierdząc, że zajęcia do godz. 15:00 codziennie to za dużo, i myśli, że wszystko jest dane nam z góry i od razu to nic dziwnego, że i taką przyciągnął... Na szczęście ja wiem, że karma wraca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-13 14:02:34

Ciekawi mnie o czym rozmawiają z tymi "mniej inteligentnymi"... Faktem jest, że jak się człowiek o coś stara, zabiega to potem to docenia i boi stracić.. A jak coś było dane bez żadnego wysiłku to szybko się nudzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-13 16:52:44

chyba wiadomo o co chodzi..... a i jeszcze, żeby nie ględziła za dużo niemniej nie macie czego żałować ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz