ZJAWISKO: Kiedy faceci rzucają żony dla kochanek?

10 Września 2017

Wielu mężczyznom łatwo przychodzi oddzielenie seksu od uczuć i prowadzenie podwójnego życia.

kochanka męża

Marta od blisko roku uwikłana jest w romans z żonatym mężczyzną, notabene właścicielem firmy, w której pracuje. „Wiem, że na pierwszy rzut oka zasługuję na słowa potępienia, ale serce nie sługa. Po prostu się zakochałam, choć wygląda na to, że jednak w niewłaściwym facecie” – przyznaje.

Problem w tym, że Konrad nie zamierza rezygnować z podwójnego życia, mimo, że od dawna obiecuje Marcie, że rozwiedzie się, bo tylko ona jest dla niego ważna. „Kończy się tylko na słowach, obietnicach i odkładaniu tej niby ostatecznej rozmowy z żoną. Nie chcę rozbijać jego rodziny, ale mam już dość życia w zawieszeniu, ukrywania się i konspiracji. Marzę o jakieś stabilizacji czy zaplanowaniu przyszłości, a na razie nie mam na to szans i jak obserwuję Konrada, to obawiam się, że ten stan potrwa jeszcze długo. Niby mnie kocha i zapewnia, jak jest mu świetnie w moim towarzystwie, a i tak w końcu wraca do żony, z nią chodzi na wesela i wyjeżdża na wakacje” – żali się Marta. „Dlaczego tak się dzieje?” – pyta na jednym z internetowych forów.

Jagoda odpowiada: „Dlatego, że żonę zna, z nią stworzył dom i rodzinę, a z kochanką wszystko jest niepewne. Za bardzo obawia się zostawić coś, co budował latami, dla czegoś, co może szybko runąć. Do tego często dochodzą powody finansowe, na przykład wspólny majątek, już nie wspomnę o zwykłym męskich lenistwie. Nie każdemu facetowi chce się użerać z rozwodem, szukaniem adwokata i zaczynaniem wszystkiego od nowa. Po co, skoro może mieć żonę i kochankę na boku?”.

Zobacz także: Przespałam się z nieznajomym. Rano przeżyłam szok...

Takie dylematy stają się powszechne, bo Polacy zdradzają coraz częściej. Z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy – „Seksualność Polaków 2017” wynika, że przynajmniej jeden „skok w bok” zaliczyło 18 proc. mieszkańców naszego kraju. W przeważającej większości sprzyjającą romansom okolicznością jest praca, ponieważ do zdrad najczęściej dochodzi w biurze, podczas służbowych delegacji i wyjazdów integracyjnych. Sprzyja im również spożywanie dużych dawek alkoholu, urlop spędzany bez partnerki czy wizyta w klubie lub na dyskotece.

Co ciekawe, 17 proc. ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że będąc w stałym związku można być jednocześnie  w „równoległej”, długotrwałej relacji. Polacy potrafią to zresztą dobrze ukrywać – 71 proc. zdradzonych nigdy się nie dowiedziało o braku wierności ze strony partnera, choć przecież  sygnałów ostrzegawczych jest zazwyczaj całkiem sporo, m.in. nagły wzrost dbałości mężczyzny o wygląd, unikanie kontaktów seksualnych z żoną (choć pojawia się też niekiedy odwrotne zjawisko, gdy facet chętnie inicjuje nowe formy igraszek łóżkowych, co może mu służyć jako trening przed spotkaniami z kochanką), nagły przypływ nadgodzin czy konieczność wizyt w biurze w weekendy albo niespodziewane wypływy z konta (kochanka zwykle sporo kosztuje).

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz