Co ukrywasz przed swoim facetem?

02 Listopada 2014

Oto sekrety, które kobiety najczęściej skrywają przed swoimi facetami.

Miles Aldridge

Podobno nie da się zbudować trwałego związku bez wzajemnej szczerości. Kiedy jeden partner coś ukrywa przed drugą połówką, prawda prędzej czy później wyjdzie bowiem na jaw, stawiając pod znakiem zapytania dalszą przyszłość relacji.

Mimo to zdarza nam się zatajać przed mężczyznami pewne fakty z naszego życia. Jakie?

Oto nasze najskrytsze sekrety…

Strony

Komentarze (49)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-03 19:52:24

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Są gorsze problemy... ja ukrywam przed chłopakiem hirsutyzm :) lecze się ale to nie jest takie proste. I czasami cięzko jest byc idealnie gładką w miejscach w których normalnie nie powinny rosnac włosy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-03 00:15:55

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Powiedziałabym raczej ze ukrywany to co mam się w ich wyglądzie nie podoba :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kkkk
(Ocena: 5)
2014-11-02 22:46:58

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Ja ukrywam przed moim zakupy, ile wydaję na ubrania, że nie pociąga mnie fizycznie i fantazjuję o byłym lub obcych facetach.... Dużo tego :P.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mala
(Ocena: 5)
2014-11-02 19:24:30

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

że go nie kocham...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 23:01:52

dokladnie!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-03 13:31:52

to po co z nim jesteś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pati
(Ocena: 5)
2014-11-03 18:51:01

To po co z nimi jesteście? Przecież raczej nikt wam nie każe. Niektórzy to na silę sobie problemów szukają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 18:31:08

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Kretynski artukul. Nie znam kobiety ktora ukrywa przed facetem ile wydalje na ciuchy. Moje pieniadze moja rzecz co z nimi zrobie. Porazka... Jak dorosniecie do zwiazkow to zobaczycie jakimi bylyscie idiotkami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 15:48:48

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Ja ukrywam ile wydaję na ciuchy, że nie lubię jego mamy , ile właściwie pieniędzy mam na koncie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 14:03:24

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Co ukrywam? Często swoją niepewność maskuję byciem pewną siebie i graniem pierwszych skrzypiec wszędzie. Tak naprawdę mam ogromny kompleks swojej wagi i wyglądu i nawet dwa kilo więcej na wadze są w stanie doprowadzić mnie do płaczu. Często każę się także za wszystkie porażki w życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Odpowiedź dla M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:49:39

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Jesteś na studiach Serio Masz 19 lat i boisz sie powiedziec taka bzdurę Skoro jesteś na studiach to maturę z angielskiego zdałaś. Czyli coś tam umiesz. Ja też jestem słaba z angielskiego,a mój chłpak w tym języku czyta książki. I co, udziela mi korepetycji i jest bardzo fajnie. Myślę, że jeżeli facet jest cokolwiek wart, uzna to za totalną bzdurę. Zobaczysz, jeszcze będziecie się z tego śmiać. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 13:19:04

Mam 20 lat. Wiem, że to bzdura. Po prostu mi głupio, bo jego mama naucza angielski na uczelni wyższej. Do tego jest związku z obcokrajowcem, który rozmawia tylko po angielsku. Wyobrażasz sobie jak miałby wyglądać obiad z nimi? On jest z tym językiem oswojony od dziecka. Mówię mu o bardzo różnych rzeczach, często wstydliwych i przykrych dla mnie. Zna różne moje problemy, przeszłość. A wstydzę się mu powiedzieć coś takiego. Wiem, że to idiotyczne, ale nawet nie wiem jak miałabym to zrobić. Za bardzo się chyba w tym zaplątałam. I najgorsze, że nie jestem z nim pierwszy miesiąc, ale rok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 14:12:49

Miało być 19 lat albo więcej*. Jesteś z nim rok i on jeszcze się nie zorientował? Nigdy nie rozmawialiście na ten temat? Musisz się przełamać bo to prędzej czy później wyjdzie. Myślę, że on nie kocha Cię za to, że umiesz angielski, a jego rodzina nie przestanie Cię lubić jak się dowie, że jesteś z niego słaba. Dziewczyno, ja jestem rok młodsza od Ciebie, mam angielski na studiach, babka cąły cza gada po angielsku, mowi nam polecenia a ja sie musze innych pytac co mamy robić ;P. Także rozumiem Cię. A ucze się angielskiego od 1 klasy podstawówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 14:46:48

No ja mam dokładnie to samo na studiach. I też uczę się angielskiego od tylu lat. Chodziłam parę miesięcy na korepetycje, ale moja korepetytorka wyjechała za granicę i musiałam przerwać. Od dwóch miesięcy zbieram się, by znaleźć kogoś nowego... No nie zorientował się. Wydaję mi się, że on uważa, że ja umiem angielski, że to normalne. Dla niego język angielski to jak język polski. I co ja mam teraz powiedzieć. "Hej, zapomniałam Ci wcześniej powiedzieć. Ale nie potrafię angielskiego. Jestem z niego bardzo słaba. Sorry, że nie wspomniałam wcześniej jaka jestem głupia". :))))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 14:56:46

Daj spokój, nie jesteś głupia. Nie każdy ma głowę do języków. Ja np na listeningach w szkole czułam się jakby on gadali po chińsku ;P nie rozumiałam nic. Wg mnie mówili za szybko i niewyraźnie, a wszyscy czaili o o co chodzi. Oprócz mnie... A nie miałam jakiś orłów w grupie. Nie no, musisz mu powiedzieć po prostu, że balas sie powiedziec wcześniej, bo nie wiedziałaś co sobie pomyśli i że bałas sie wyjsc na głupsza od niego czy cos, Chociaz dla mnie to zaden wstyd. Ja zawsze z uśmiechem mowie, że nie rozumiem, obracam to w żart. Inaczej chyba się nie da. Dobrze, że mam ten przedmiot tylko na pierwszym roku ;p. Pocieszam się też, że zawsze można sie wszystkiego nauczyć. Może z czasem zaczniemy to łapać. Moja kuzynka nie umiała angielskiego kompletnie, a jak wyjechała na miesiąc do USA to nauczyła się go perfekcyjnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 15:00:37

Może jak będzie okazja to mu powiem. ;) No ja bardzo bym chciała się nauczyć. Ale na korkach przez parę miesięcy niewiele się nauczyłam. A jak ktoś mnie zaczepi na ulicy i pyta o drogę po angielsku to mam ochotę się zapaść pod ziemię, bo wtedy ze stresu zapominam nawet mega podstaw. Tragedia. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 15:56:57

To jakiś dowcip, no nie? Jakby jego matka uczyła fizyki, to płakałabyś, że jej nie ogarniasz? No ludzie, każdy ma inne umiejętności i inne mocne strony. Przejmowanie się czymś takim to żenada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 16:03:11

Angielski prawie wszyscy potrafią i to wstyd go nie umieć. Nie dziwię się autorce w sumie, że jej głupio. Żenada to w XXI wieku nie potrafić angielskiego komunikatywnego chociaż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 17:11:13

Żenada? Bo co? Bo wszyscy umieją to ja mam też umieć? A mi jest dobrze tak jak jest. Umiem na tyle, że w podstawowych sprawach się dogadam. Więcej mi do szczęścia potrzebne nie jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 17:34:51

Mieszkamy w Polsce, tutaj mówi się po polsku więc nie ma się obowiązku znać innych języków. Zresztą nie da się ukryć, że nauka języków obcych w polskich szkołach/na korepetycjach to śmiech na sali. Jak ktoś wyjeżdża to nie dziwne, że zna - bo ma do czynienia z językiem obcym w normalnych warunkach. Ja np. nie znam za dobrze ( rozumiem dość sporo, ale gorzej z mówieniem ), ale ja nigdy nie wyjeżdżałam, nie mam na co dzień do czynienia z ludźmi zza granicy;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 18:38:48

A może któraś z Was powie jak skutecznie uczyć się języka obcego? Oczywiście pomijając wyjazdy za granice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 21:17:04

Dobry korepetytor jak masz pieniądze a jak nie to są książki tłumaczone pod konkretne poziomy języka i to pomaga, podobno warto jest też oglądać filmy po angielsku choć ja nie czuje się jeszcze na siłach. Większość ludzi coś tam ogarnia z angielskiego ale wcale nie ma tylu osób, które płynnie wypowiadają się w tym języku i nie mają z nim żadnych problemów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xyz
(Ocena: 5)
2014-11-03 12:16:47

Ja skończyłam filologię angielską + mam specjalizację nauczycielską. Jestem od kilku lat nauczycielką i lektorka angielskiego, uczyłam już mnóstwo osób i powiem Wam tak, znajdźcie najlepiej po znajomości jakiegoś dobrego korepetytora i przyłóżcie się do nauki, bo szkoły językowe zdzierają strasznie. Przykładowo: Zajęcia indywidualne 100 zł, a do lektora trafia z tego 45. Zajęcia grupowe są średnio efektywne. Od siebie mogę dodać, że bardzo ważna jest samodzielna praca w domu. Należy dużo słuchać (np. podcasty z BBC), czytać (Penguin Readers, Newsademic itp.) i wkuwać słówka. Dużo osób przychodzi do mnie na zajęcia, a w domu nie robią kompletnie nic i efektów brak. 50% sukcesu to nauczyciel, ale druga połowa zależy wyłącznie od Ciebie i Twojego poświęcenia. Jeżeli macie jakieś pytania chętnie Wam doradzę, angielski to moja pasja i zawód więc dobrze znam ten biznes.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-03 20:14:46

Hej xyz. Masz jakąś stronę internetową, e-maila albo gadu gadu? Dajesz korepetycje przez internet? Daj znać. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xyz
(Ocena: 5)
2014-11-03 21:35:05

Hej, jeśli chcesz się ze mną skontaktować to zapraszam: Angielski-Wawa @ wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:34:27

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 11:13:40

re: Co ukrywasz przed swoim facetem?

Ja się wstydzę przed swoim chłopakiem, że nie potrafię perfekcyjnie angielskiego. On umie bardzo dobrze. Jeździ za granicę i swobodnie tam rozmawia. A ja jestem bardzo słaba z angielskiego. Nie potrafię mu wprost tego powiedzieć. Wiem, że to błahy powód, ale nic nie mogę na to poradzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:05:53

Wstyd będzie wtedy, gdy Ciebie kiedyś weźmie ze sobą na taki wyjazd. Powiedz mu. Same plusy tego: nauczysz się języka, facet będzie zadowolony, gdy go poprosisz o pomoc w nauce języka. Nie bój się :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:11:57

Chce zabierać, ale ja nie jeżdżę. Ale on uważa, że to chyba oczywiste, że wszyscy potrafią i dlatego mi głupio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:15:18

Nie martw się, zanim skończysz gimnazjum, będziesz umiała angielski lepiej. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:19:11

Jestem na studiach i w tym właśnie problem. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:22:45

Jesteś na studiach? Serio? Masz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:27:15

No właśnie jestem na studiach i nie potrafię angielskiego. Dla mnie to porażka. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:29:04

Kurcze, komentarz mi sie nie chce dodac....Jesteś na studiach? Serio? Masz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:29:34

Kurcze, czemu daje mi sie tylko pierwsze zdanie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 12:30:21

Nie wiem. Ale z chęcią bym przeczytała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-02 18:27:04

Moj facet jest Szkotem wiec jego angielski jest duzo lepszy niz moj mimo ze studiowalam w Szkocji. Ale to ja sie moge pochwalic faktem ze gadam w trzech jezykach nie najlepiej ale sie dogadam a on tylko angielski :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-11-02 18:43:07

No tak. Ale ja umiem polski i podstawy podstaw angielski. A mój facet perfekcyjnie polski, angielski i dość dobrze niemiecki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz