7 rzeczy, które każda kobieta powinna wiedzieć o mężczyznach

20 Sierpnia 2016

Faceci są zdolni do ogromnego poświęcenia w imię miłości, boją się odrzucenia i mają kompleksy. Co jeszcze ukrywają?

męski świat

W okresie dziecięcym chłopcy i dziewczynki są dla siebie po prostu towarzyszami zabaw. Oczywiście zauważają różnice w wyglądzie i zdają sobie sprawę z podziału na słabszą i silniejszą płeć (`Ty nie dasz rady, jesteś dziewczyną!`). Poza tym komunikacja przebiega bez większych komplikacji. Sytuacja zmienia się w okresie dojrzewania. Nagle nie wypada się wszystkim kąpać na golasa w jeziorze, bo dziewczynom zaczynają rosnąć piersi. U chłopców pojawia się zarost i mutacja. Dawni kompani zaczynają coraz częściej łączyć się grupami według płci, podczas spędzania wolnego czasu. Uświadamiają sobie również, że pomiędzy nimi jest coraz więcej różnic i zaczynają się wzajemnie fascynować. W tym momencie komunikacja zaczyna być skomplikowana.

Nam, kobietom, naprawdę trudno zrozumieć mężczyzn. Zastanawiamy się, co w danej chwili myślą, czy zamierzają się do nas odezwać, a jeśli tak, co powiedzą. W głowie mamy gotowych kilka scenariuszy, ale po chwili okazuje się, że oni robią coś zupełnie nieoczekiwanego.

Kiedy już dochodzi do związku i wszystko wydaje się grać, oni znowu zaskakują. I jak tu nie zwariować z mężczyznami? Świat bez nich z pewnością stałby się bardziej szary. Żeby jednak cieszyć się ich odmiennością, a jednocześnie nie oszaleć, trzeba zdać sobie sprawę z kilku rzeczy. Co tak naprawdę musimy wiedzieć o mężczyznach?

Zobacz także: BEZ CENZURY: Najgorsza rzecz, o jaką poprosił mnie mój chłopak

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mala
(Ocena: 5)
2016-09-01 18:14:07

Osobiście byłam zakochana w swoim facecie bez opamiętania, a on i tak ode mnie odszedł…. Byłam załamana, lecz przypadkowo trafiłam na strone biala-magia.pl gdzie zamówiłam rytuał na jego powrót… i wrócił się do mnie po niecałych 2 miesiącach. Jestem szczęsliwa, aczkolwiek nie potrafię do konca zapomnieć tego że odszedł ode mnie wcześniej bez powodu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
potrawka z kurczaka
(Ocena: 5)
2016-08-20 16:26:19

mówiąc wprost to zapomnacie o najgorszym- jak się facet w łóżku nie sprawdzi, czuje źle albo w ogóle ma pałkę niestałkę, to nie wolno pod żadnym pozorem go urazić, nawet najdrobniejszym słowem bo będzie rozdarte serce przez najbliższe 10 lat :P najlepiej powiedzieć, że się go kocha i w podskokach przed kompa, zamówić iqman i liczyć na to, że uzna to za świetne rozwiązanie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2016-08-20 09:29:23

BYć moze to i prawda co jest napisane w artykule, faceci są uczuciowi i dumni ale obecnie większośc myśli tylko o przer...chaniu kolejnych dziewczyn, mało jest stabilnych uczuciowo. Sama mam chłopaka, które, na go poznałam przez neta. Na pierwszym spotkaniu pocałował mnie w rękę co mnie zaszokowało hehe, moją pierwszą myślą było to że jest dziwny i bardzo nieśmiały, jednak dałam mu szansę i jest cudowny, nigdy nie słyszałam żeby określił w brzydki sposób dziewczynę, dla mnie jest czuły i wierny. Co mnie w nim denerwuje? a no to że bywa strasznie leniwy i co tydzien musi mieć zaliczoną impreze, beze mnie, bo zwykle wracam z roboty o 23, ale z kumplami których ba bardzo wielu. Jestem zazdrosna ale co mam mu powiedzieć? zabronić? Ehhh....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: )
2016-08-20 09:31:41

Dodam że jego kumple zapewniają mnie że jest mi wierny i że nie mam sie czym martwić, ale nie chce żeby co tydzien łaził po klubach, nie musi siedzieć w domu z rodzicami, ale nie chce żeby kumple wciaż go gdzieś wyciągali, jestem tez zazdrosna bo ja nie mam czasu na imprezy a ja tez bym gdzies wyszła :(((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 13:48:23

Mam identycznie. Mojego chlopaka tez ciagle wyciagaja i razem piją. On im nie potrafi odmówić a mi tak. Czasami jak do niego zadzwonia to zapomina ze jestesmy umowieni i leci do nich a mnie wystawia. Tez jestem zazdrosna bo moje wszystkie koleżanki wyjechaly na studia a tylko ja zostalam na pobliskiej uczelni i siedze sama w domu. On nie rozumie dlaczego ja jestem zla, ciagle klocimy sie tylko o to a on nadal sie tak zachowuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 14:25:15

Beznadziejny facet,nie szanuje Cie dziwczyno! Teraz Cie lekcewazy a co dopiero pozniej.Nie siedz w domu ,wyjdz i szukaj innego ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 18:35:12

Mój zachowuje się jakbym była jego koleżanką. Przy rodzicach i moim bracie mówi, żebym się zamknęła albo śmieje się ze mnie. To mnie bardzo boli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mężczyzna
(Ocena: 5)
2016-08-21 02:22:55

Drogi Anonimie (z18:35:12) bardzo się mylisz. "Twój" nie zachowuje się jakbyś była jego koleżanką, nawet koleżanki tak się nie traktuje, to o czym piszesz (jeżeli jest prawdą), świadczy o chamstwie i całkowitym braku poszanowania Ciebie. W takim przypadku określenie "mój" jak najszybciej powinno zostać zmienione na "były". Człowiek który nie szanuje innych ludzi, nie zasługuje na nikogo. Żadne "poświęcenia" tu nie pomogą i żeby była jasność - nie piszę tego bo jestem złośliwy, piszę to bo przekonało mnie o tym samo życie (wielokrotnie). Jeżeli moja wypowiedź jest dla Ciebie zbyt radykalna, możesz "spróbować naprawić" tą relację poprzez poważną, szczerą i spokojną rozmowę z partnerem. Rozmowa taka nie powinna być "zbiorem pretensji" a raczej "zbiorem próśb". Jeżeli partner Cię kocha, to zrozumie, przeprosi i zmieni swoje zachowanie (możesz poinformować swojego partnera że, zdajesz sobie sprawę z tego że, istnieje jednak "groźba nawrotu" i o ew. konsekwencjach takiej sytuacji). Jeżeli zmiana nie nastąpi - decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2016-08-21 11:18:39

Bardzo prosze o jakas rade, nie wiem co mam robic, wczoraj sie z nim poklocilam o te lazenie po klubach a on mnie tylko przeprosil... zaluje ze za duzo wypilam plus okres i zachowywalam sie jak bym byla jakas niestabilna, raz plakalam , raz sie smialam, in nie nadazal za mna.,, tak bardzo boje sie go stracic, potrzebuje go, tesknie i mysle wciaz. Jesli zerwiemy to sie zalame. Ie wiem co mam robic, myslec, jak to naprawic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 12:49:04

Drogi Mężczyzno. Dziękuje za Twoja rade. Porozmawiam z moim facetem i przetłumaczę mu raz na zawsze co się stanie jak się nie zmieni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Niepokorny
(Ocena: 5)
2016-08-21 23:56:13

Zaproponuj kompromis, 1 sobota w klubie, kolejna spedzona w domu z Tobą. Jeśli odmówi, koniec związku!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mężczyzna
(Ocena: 5)
2016-08-22 01:41:59

Każdy związek wymaga kompromisów ale, "poświęcanie się" to ścieżka ku przepaści. "Umartwianie się" lub cierpienie (z różnych powodów) nigdy nie prowadzi do trwalszej relacji a raczej do rozpadu związku. Jeżeli przeprasza "mężczyzna" to oznacza że, naprawdę przeprasza i nastąpi (pozytywna) zmiana, jeżeli przeprasza "chłopczyk z problemami" to oznacza że, to Ty musisz podjąć decyzję (im później, tym gorzej). Niestety życie jest brutalne a o własne szczęście trzeba walczyć (i mocno w nie wierzyć). Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mężczyzna
(Ocena: 5)
2016-08-22 02:04:59

Proszę, nie tłumacz mu, Ty go "poproś".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz