Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

27 Kwietnia 2016

A jeśli małżeństwo jednak się rozpadnie - nie masz prawa zaczynać nowego związku. Pocieszające?

zdrada w związku

Po latach względnego spokoju i przynajmniej teoretycznego rozdziału wiary od polityki, Kościół znowu o sobie przypomina. Hierarchowie coraz donośniej wygłaszają swoje opinie i oczekują, że władza z religijnych nakazów stworzy powszechnie obowiązujące w Polsce prawo. Doskonałym przykładem jest dyskusja na temat aborcji. Biskupi domagają się całkowitego zakazu przerywania ciąży, a rząd wstępnie poparł ten pomysł.

Wszystko wskazuje na to, że Kościołowi nie wystarcza już nauczanie o moralności. Chcą ją egzekwować przepisami w świeckich kodeksach. Pozostaje mieć nadzieje, że zdanie tego duchownego nie doprowadzi do delegalizacji rozwodów, chociaż ostatnio wszystko jest możliwe.

Kilka dni temu metropolita łódzki stwierdził, że nawet zdrada nie może prowadzić do rozstania.

Zobacz również: Rozwód w młodym wieku - co dalej?

 

Strony

Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-16 23:20:31

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

Ale halo, słowa przysięgi mówią "miłość, wierność i uczciwość małżeńska" a zdrada chyba jest nie dotrzymaniem wierności osobie której się przysięgało, a co z uczciwościa? Tez chyba zostaje nadszarpnieta.. dla mnie bzdury których się czytać nie chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nicky
(Ocena: 5)
2016-04-28 11:54:48

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

Haha, w czasach liceum (zagraniczne) czytałam nowelę, w której kobieta zażądała od księdza rozwodu ponieważ miała dość ciągłego poniżania i zdrad męża. Ksiądz również odmówił i nakazał jej przebaczyć, próbując wytłumaczyć zachowanie męża testosteronem i w ogóle "on ma prawo, a Ty musisz być mądrzejsza i go wesprzeć". Wiecie, co jest najzabawniejsze w tej historii? Nowela ta została napisana w 1832 roku, a tu proszę, taki artykuł z 2016 :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 22:27:26

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

Kolejny "genialny" artykuł ze "złym" księdzem, który tylko mówi, jak jest w piśmie, a gawiedź się oburza, że on ją do czegokolwiek zmusza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ewelina
(Ocena: 5)
2016-04-27 19:06:53

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

Niech spier***ają, szkoda bardzo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 18:26:18

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

No ludzie kochani, o co wy sie tak burzycie? Czasami mam wrazenie ze te komentarze pisza tylko 15tki a nie dorosle kobiety. Skoro ktos jest wierzacy i praktykujacy i z wlasnej, nieprzymuszonej woli wzial slub koscielny przed Bogiem to chyba nie powinien sie dziwic ze jest takie a nie inne stanowisko KK odnosnie rozwodow. Ja jestem niewierzaca, moj partner nie chodzi do kosciola takze juz ustalilismy jesli slub to tylko cywilny i nie ma problemu z klechami:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 21:34:37

Oni chcą narzucać swoje zdanie wszystkim, nie tylko wierzącym! Stąd to oburzenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 22:23:58

Jak chcą narzucić? Nie ma żadnej ustawy ani nawet zagrożenia żeby taka powstała także przestańcie panikować i poprostu ich nie słuchajcie. Niech sobie gadają, jak ktoś jest niewierzący to może nawet brać ślub i się rozwodzić dwa razy do roku..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-28 09:55:34

Jeśli ktoś jest wierzącym i praktykującym katolikiem, to rzeczywiście powinien się dostosować. Ja tylko odsyłam wierzących i praktykujących katolików do Biblii, w której zdrada małżonka jest równoznaczna z rozwodem. Nie wolno się rozchodzić "za wyjątkiem wszeteczeństwa". Zdradzana strona jest niewinna, powinna otrzymać list rozwodowy i może znów wejść w związek małżeński, poprzedni jest unieważniony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 12:30:48

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

Dla księży zdrady to norma mają baby na prawo i lewo. a podobno celibat.Teraz jeszcze każą to stosować w małżeństwach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 12:16:38

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

spoko, czyli mozemy zdradzac facetow na prawo i lewo, dzieki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 11:51:01

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

no, zdrada nie jest powodem do rozwodu, chyba, że zrobi to kobieta ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 11:31:27

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

przeciez jak maz czy zona zdradzi to łamie przysiege i jest niewazna, trzeba byc kretynka/kretynem zeby potem meczyc sie z taka osoba do konca zycia i pozwalac sobie na brak szacunku do samej/samego siebie. kretynizm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-27 10:43:18

re: Arcybiskup radzi zdradzonym żonom: „Trzeba trwać, rozwód to nie rozwiązanie!”

mysle, ze Bóg przede wszystkim chciałby aby ludzie byli szczęśliwi, a nie zeby zniszczyli sobie zycie. Kościół widzi wszystko na zasadzie zle-dobre, a zycie takie nie jest i czasami trzeba wybrac mniejsze zlo jak np w przypadku rozwodu albo usuniecia ciazy z chorym dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz