7 SMS-ów od faceta, którymi zdecydowanie za bardzo się przejmujesz

10 Października 2015

Zazwyczaj oznaczają zupełnie co innego, niż myślisz.

sms od chłopaka

SMS-y odgrywają ogromną rolę w większości dzisiejszych związków. Krótkie wiadomości tekstowe wysyłamy do siebie o każdej porze dnia i nocy. To łatwiejsze, a czasami bardziej wymowne, niż rozmowa telefoniczna. Bo jak w kilku słowach wyrazić swoje uczucia? Trzeba się bardzo postarać. Problemem jest nie tylko formułowanie myśli, ale także prawidłowa interpretacja tego, co chce nam przekazać partner (lub ktoś, kogo chętnie widziałybyśmy w tej roli). Z tym bywają kłopoty...

Miłość bardzo często idzie w parze z przewrażliwieniem. Niepozorne do tej pory sygnały odbieramy jako koniec świata, a zwykłe pytanie „Jak się masz?” może zostać zrozumiane na opak. Mamy skłonność do przesady i ciągłego analizowania, zamiast po prostu przyjmować rzeczywistość taką, jaka jest.

Oto kilka SMS-ów od chłopaków, których znaczeniem zdecydowanie za bardzo się przejmujemy. Zwłaszcza, jeśli to dopiero początek znajomości i jeszcze nie wszystko powiedzieliście sobie wprost.

Strony

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

aki
(Ocena: 5)
2015-10-11 02:34:30

re: 7 SMS-ów od faceta, którymi zdecydowanie za bardzo się przejmujesz

Słabe..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-10 01:50:11

re: 7 SMS-ów od faceta, którymi zdecydowanie za bardzo się przejmujesz

nienawidze pisac smsow, jak cos to zawsze dzwonie, a najlepiej spotkac sie w 4 oczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-10 09:48:49

kontakt w 4 oczy, jak najbardziej, ale jeśli mam prowadzić rozmowę telefoniczną dłużej niż 10 sekund to już jestem chora

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-10 17:41:25

mam tak samo nie cierpie gadac przez telefon a faceci wydaje sie ze to kochaja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-11 09:30:05

a ja kiedyś nie lubiłam rozmawiać przez telefon, a przez wakacje, kiedy nie miałam bliskiego kontaktu ze znajomymi, przegadałam chyba tyle, ile przez całe życie :) lepsze to, niż stukanie w smsy, a jeśli możliwy jest kontakt twarzą w twarz, to oczywiście, że jest on niezastąpiony ;) btw. czasem jak popatrzę na ludzi w metrze czy autobusie... wszyscy w telefon. dlatego właśnie staram się ograniczać, bo wiem, jak smutno to wygląda. według mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1