7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

05 Sierpnia 2014

Wszystkie są ekscytujące i niezapomniane.

zakochana para

Z czym kojarzy ci się sformułowanie pierwszy raz”? Większość z was od razu zapewne pomyśli o seksie. Ale w każdym świeżym związku to określenie nabiera zupełnie nowego znaczenia.

W sumie doliczyłyśmy się 7 takich „pierwszych razów”, których doświadczysz ze swoim nowym chłopakiem. Wszystkie są ekscytujące i niezapomniane. Oto one!

Strony

Komentarze (23)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-11 19:28:02

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Miłość to najdziwniejsze co jest na świecie… przychodzi niespodziewanie i tak samo szybko odchodzi. W każdym związku człowiek uczy się czegoś nowego, idzie na ustępstwa, wybacza, tęskni. W krótkim czasie oddajesz komus innemu swe serce i pragniesz by także je pokochał. Na twarzy masz uśmiech i zyjesz pełnią życia. Ale gdy to stracisz… tylko ból i cierpienie. U mnie to były kolejne doby płaczu. Po prostu depresja…. Kiedy już trochę się pozbierałam wiedziałam ze albo on albo żaden. Przeszukiwałam Internet w poszukiwaniu pomocy. I tak trafiłam na stronę urok-milosny.pl – zamówiłam urok i choć myślałam już że nie spotka mnie w życiu nic dobrego odzyskałam ukochanego mężczyznę. Dlatego nigdy nie warto tracić nadziei w lepsze jutro.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karola
(Ocena: 3)
2014-08-07 16:49:12

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

pierwsze razy z moim obecnym chlopakiem? (4 lata), wszystko nasze pierwsze to byla taka masakra, że wolę to wymazać z pamięci. Jedynie wspólne mieszkanie jeszcze nas czeka :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-07 05:10:21

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Artykuł pisany jak dla gimnazjalistów. Okropnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 19:41:04

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Jestem w udanym związku małżeńskim z moim pierwszym chłopakiem. Pierwsze pocałunki, wyznania, wspólna noc - to piękne wspomnienia, do których często wracam, ale mam w sobie mały niedosyt. Tak naprawdę nigdy nie byłam na pierwszej randce. To coś, czego już nigdy nie zmienię. Mój ukochany chodził ze mną do klasy, spotykaliśmy się długo zanim nazwaliśmy się parą, spacerowaliśmy, flirtowaliśmy, oglądaliśmy wspólnie filmy i chodziliśmy po górach. Nagle do tego wszystkiego dołączyły pocałunki i nowa nazwa "moja dziewczyna". Tak naprawdę była bardzo niewielka różnica między czasem "osobno" i czasem "razem" :) Nigdy nie miałam okazji czekać na niego w domu z nerwowym bólem brzucha i tak dalej. Zaczęliśmy być razem długo po tym, jak staliśmy się sobie bliscy, początkowo jako przyjaciele. Kiedy zaczęliśmy nazywać się parą, to już od dawna czuliśmy się ze sobą swobodnie. To ładna historia, ale uważam, że czegoś w niej brakuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-07 13:06:47

Hej nie uwazam ze w Twoim przypadki czegos brakuje. Takie historie sa piekne. A typowe czekanie na az chlopak odbierze cie z domu wzielo sie z amerykanskich filmow gdzie cala rodzina przygotowuje sie na pierwsza randke corki. Docen to jak pieknie rozwijal sie Twoj zwiazek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-10 16:04:23

Doceniam, doceniam :) Co nie zmienia faktu, że pewne rzeczy mi umknęły. Nigdy oficjalnie nie przedstawiałam męża rodzinie. Kiedy przychodził po koleżeńsku, to nie było potrzeba aranżowania niczego oficjalnego, a kiedy stał się moim chłopakiem - cała moja rodzina doskonale go znała :) Związki zbudowane na przyjaźni są piękne, ale czasem człowiek żałuje, że nie czuł tych motylków :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 19:24:23

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Pierwsze zamieszkanie ze sobą. :) Stało się to dosyć szybko, bo już po ponad miesiącu od bycia razem (zaczynaliśmy jako związek na odległość). Nie zgadzam się z tym "Pamiętaj, że różowo będzie tylko na początku" - ja i mój mąż mieszkamy ze sobą od ponad 7 lat i cały czas dażymy siebie taką samą miłością. Nie ma rutyny, nudy. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 18:02:57

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

pierwsze zamieszkanie ze sobą? a ile razy się ze sobą zamieszkuje, 8?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 19:01:47

ja na przykład 2 :-) mieszkaliśmy rok razem, później 3 lata przerwy i znowu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 13:41:27

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Ehhh wszystko za mną ;<

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xxx
(Ocena: 5)
2014-08-05 12:54:41

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

"Pierwsze zapoznanie z jego rodzicami" kocham, Papilocie, Twoją kreatywność

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 10:54:33

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

Dziewczyny, możecie mi powiedzieć jak u Was wyglądało 1 spotkanie z Jego rodzicami? Jestem z moim chłopakiem już pół roku, ale jestem tak przerażona wizją spotkanie z jego rodzicami że jak muszę na przykład podwieźć go do domu (mieszkamy 25 km od siebie) to nawet nie jestem w stanie wjechać na podwórko i tylko parkuje przed bramą, i praktycznie wyrzucam go z auta aby jak najszybciej odjechać. Wiem jednak że kiedyś będę musiała poznać jego rodziców zwłaszcza że On już moich poznał, ale chce wiedzieć jakie opcje spotkanie mogą mnie czekać!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magdalena
(Ocena: 5)
2014-08-05 12:35:39

Moja droga, ja byłam z moim chłopakiem jakieś 4 miesiące, gdy on zapragnął poznać mnie ze swoimi rodzicami. Takiego spotkania bym się nie spodziewała, bo liczyłam na spokojne spotkanie z przyszłymi teściami ale spaliłam takiego buraka, że po teraz mi wstyd (a jesteśmy razem już prawie 3 lata!). Mój ukochany zaprowadził mnie do jednego z pokoi, powiedział "oto moja dziewczyna, poznajcie się", ja weszłam... a tu cała jego rodzina, całe rodzeństwo... Boże, ja wypaliłam tylko "dzień dobry" i uciekłam do innego pokoju. Byłam tak wściekła na chłopaka, że postawił mnie przed faktem dokonanym, wcześniej nie uprzedzając, że będzie więcej osób. Ale morał z tego wyniknął dobry, bo po dziś dzień jego rodzina wspomina z humorem tamto spotkanie :) Także głowa do góry, pierwsze spotkanie z przyszłymi teściami to wcale nie takie wielkie zło :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daria
(Ocena: 5)
2014-08-07 01:12:15

nie stresuj się! skoro chłopak chce zapoznać cię ze swoimi rodzicami, to znaczy, że jest 100% przekonany, że Cię polubią :) bądź po prostu sobą, a mimo stresu wszystko pójdzie dobrze :) trzymam za ciebie kciuki! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-07 13:13:02

A ja sie przez przypadek wprosilam do rodzicow mojego chlopaka na kolacje w Nowy Rok. :D Dzien przed sylwestrem gadalismy o planach na sylawstra i Nowy Rok, Jako ze znalismy sie niecale 3 miesiace oboje juz mielismy zaplanowanego Sylwestra osobno. W pewnym momecie mojh chlopak powiedzial ze musi zaraz jechac do domu zostac z psem bo jego rodzice musza gdzies pilnie wyjechac i ze o Nowym Roku pogadamy jak bedzioe w domu. Ja zapytalam czy nie chce zebym pojechala z nim (majac na mysli nianczenie psa) a on zrozumial ze chce wpasc do niego na Nowy Rok co wyszlo dopiero po tym jak dojechal do domu i napisal ze jego rodzice sie ucieszyli ze beda mieli goscia na kolacji. Wyobrazcie sobia moja panike jak sie dowiedzialam ze mam jechac na wystawny objac na poltora dnia przed. CZasu na zakupyu ani nic nie bylo. Alo poszlo gladko i po 4 latach nadal jestesmy razem a rodzicami mam chyba nawet lepszy kontakt niz z wlasnymi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-05 08:46:36

re: 7 „pierwszych razów”, których doświadczysz w swoim związku

wiecie co?mnie bardziej stresowalo drugie zapoznanie sie jego rodzicami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
S.
(Ocena: 2)
2014-08-06 17:28:09

Mnie też...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz