Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Związki i seks
  4. >
  5. Ciekawostki
  6. >
  7. Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

2009-06-16

Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

2009-06-16

Od pewnego czasu kręci się koło ciebie facet, który ci nie odpowiada? Czas rozstać się z nim na zawsze!

Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?

Mężczyźni uwielbiają otaczać się kobietami, zwłaszcza młodymi, pięknymi i uśmiechniętymi. Z dziewczynami jest podobnie – one także przepadają za towarzystwem wysportowanych, przystojnych i przebojowych facetów. To zupełnie normalne, że te dwie odmiennie płcie się przyciągają, zwłaszcza że do flirtu czy choćby dobrej zabawy nie potrzeba wiele. Jednak bardzo często bywa tak, że na jednej miłej przygodzie się nie kończy. Dobrze, gdy odpowiada to obu stronom. Gorzej, gdy tylko jednej. Na pewno nie raz miałaś w swoim życiu sytuację, kiedy u twojego boku pojawił się mężczyzna… Mężczyzna, który przestał ci odpowiadać albo po pierwszym spotkaniu, albo nie pasował ci już od początku. Jeżeli taki niewygodny, natrętny typek cały czas cię nachodzi i nie daje ci spokoju, pora pożegnać się z nim raz a dobrze.

Przede wszystkim facet, który ma do ciebie słabość (niestety, nie z wzajemnością), może w ogóle nie zdawać sobie sprawy z faktu, że jesteś oziębła na jego zaloty. Będzie tak zwłaszcza gdy kilka dni wcześniej przyjemnie flirtowaliście sobie w nocnym klubie. Twoim podstawowym zadaniem jest dać mu do zrozumienia, że nie jesteś nim zainteresowana. Jeśli chcesz to zrobić na tyle delikatnie, żeby zaoszczędzić wam obojgu przykrości, po prostu bądź oziębła na jego zalecanki. Przynosi ci kwiaty co drugi dzień? Od jednego czy dwóch przyjętych bukietów świat się nie zawali, ale twoje stałe przyjmowanie od niego prezentów nie jest najlepszym rozwiązaniem – wtedy on, zmotywowany, cały czas będzie zasypywał cię niespodziankami. Po pewnym czasie po prostu przestań przyjmować od niego prezenty. Podziękuj, odmów. Nie jest to miłe (i to nie tylko dla niego, tobie również może być ciężko odmówić), ale czasem staje się jedynym wyjściem z patowej i niezręcznej dla ciebie sytuacji.

Oczywiście, dobrym i skutecznym sposobem jest powiedzenie facetowi wprost, że nie jesteś zainteresowana, ale i to nie będzie wystarczające dla niektórych mężczyzn. Są tacy, którzy będą wystawali po twoim blokiem całymi dniami, żeby tylko się z tobą zobaczyć. Nie ignoruj takiego zachowania! Jeśli schlebia ci to i sprawia, że czujesz się bardziej atrakcyjna, lepiej szybko zmień front oraz kategorycznie wykreśl takiego chłopaka ze swojego życia. Dla części ludzi zauroczenie drugą osobą może nierzadko przybrać formę obsesji, a z tą nie ma żartów. Żeby do tego nie doszło, traktuj tego faceta jak powietrze. Dla niego jakikolwiek przejaw zainteresowania z twojej strony (choćby rzucone w przelocie „cześć”) to motywacja do dalszego działania.

Jeżeli niewygodny adorator zacznie nachodzić cię w środku nocy i straszyć, że zrobi sobie krzywdę, jeśli się z nim nie umówisz, powinnaś wtajemniczyć w sytuację swoich najbliższych – rodzinę, przyjaciół. Tych ludzi, z którymi spotykasz się na co dzień i którzy mogą cię chronić. Może się bowiem okazać, że bez nich ciężko będzie ci przebrnąć przez to wszystko. Dobrym pomysłem jest zaangażowanie w to brata, przyjaciela, ojca, którzy powiedzą natrętnemu adoratorowi, że nie jest mile widziany w twojej okolicy i żeby dał ci spokój. Pamiętaj jednak, że krzyk, agresja oraz przekleństwa mogą go tylko podburzyć, dlatego najlepiej jest rozmawiać z niewygodnym wielbicielem spokojnie, ale dobitnie, jasno i rzeczowo.

A co, jeśli miętę do ciebie poczuł ktoś, kogo bardzo lubisz i boisz się go pogonić? Wtedy sytuacja również nie jest łatwa. Być może nie jest tak niebezpieczna, jak w przypadku nachalnych, natrętnych i obsesyjnych facetów, ale na pewno jest delikatna i nieprzyjemna. W takim wypadku, zwłaszcza jeśli jest to twój dobry kolega, afiszowanie się z własnym facetem (lub z kimś, kto go tymczasowo udaje) nie jest dobre. Musisz po prostu pokazywać koledze, że jest dla ciebie jak brat – pytaj go o dziewczyny, które mu się podobają, postaraj się zainteresować go jedną z nich. On za wszelką cenę musi zmienić obiekt swoich zainteresowań. Dlatego pokaż mu, że na świecie jest wiele niezwykle interesujących dziewczyn, z którymi z powodzeniem mógłby się umawiać. Uważaj również na to, co, gdzie i z kim robisz po alkoholu. Niestety, alkohol to tak zwana „odwaga w płynie”, po której wiele osób (zwłaszcza dziewczyn) ma rubaszny nastrój i robi maślane oczy do kolegów, na których na co dzień nie zwróciłoby uwagi. Po kilku piwach łatwiej zrobić coś, czego możesz potem żałować, dlatego pij z umiarem! Czasem jeden kieliszek za dużo może sprawić, że całkowicie puszczą ci hamulce i zrobisz jakąś głupotę, która będzie się za tobą ciągnąć w nieskończoność.

Niewygodny adorator może być czasami również twojej płci. Nie musi tutaj od razu w grę wchodzić jakieś uczucie, ale zwykłe głębsze zaangażowanie emocjonalne twojej koleżanki, którego nie masz ochoty kontynuować… W takim wypadku również bądź oziębła na starania dziewczyny, nie przyjmuj prezentów i otaczaj się przyjaciółmi, w towarzystwie których czujesz się najlepiej i najswobodniej. Kiedy ona to zobaczy, może początkowo będzie chciała do was dołączyć, ale pewnie szybko zrezygnuje, gdy zorientuje się, że nie pasuje do znającej się od lat, dobrze czującej się we własnym otoczeniu, grupie.

Nigdy nie wiesz, jak może skończyć się jedno przypadkowe spotkanie, flirt, romans, przyjaźń. Czasem początkowe zaloty mogą przerodzić się w bardzo niewygodną, a nawet niebezpieczną sytuację. Najważniejsze to zachować trzeźwość umysłu i nie robić nic wbrew sobie, a osoba zainteresowana prędzej czy później będzie musiała obejść się smakiem.

Ewa Podsiadły

Zobacz także:

Wasze listy: Czy zachować dziewictwo do ślubu?

Za cztery miesiące Teresa stanie przed ołtarzem ze swoim wieloletnim chłopakiem. Nigdy wcześniej nie uprawiali seksu, bo przysięgła sobie, że zachowa dziewictwo do ślubu. Teraz jednak ma wątpliwości, czy nie złamać obietnicy…

Jakie kobiety podobają się mężczyznom?

Każda kobieta jest piękna. Oczywiście, na swój sposób. Bo każda ma inną figurę, wagę, wzrost. Ale jest coś, co te wszystkie kobiety łączy. I właśnie ta wspólna cecha okazuje się bardzo atrakcyjnym elementem. Co to takiego?

Komentarze (179)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 17:59:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="HugMe"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]Gosc[/b] A ja mam kłopot. pod moim blokiem od kilku miesięcy co weekend (bo tylko wtedy jestem w domu) stoi kilku zakochanych typków. sytuacja jest momentami żenująca, bo już z desperacji udaję, że mnie nie ma w domu, telefonu nigdy nie odebrałam od nich, wogóle się nie znamy, widzieli mnie tylko raz w życiu. co mam zrobić?[/quote] raczej nie sa zakochani moze jeden z nich ale przychodzi z kolegami, bo taka zbiorowa milosc cos dziwnego by bylo hehe;p[/quote] widocznie patałachom się nudzi :P zobaczyli że jakaś laska mieszka w tym bloku i będa tak stać :Pi się popisywać :D[/quote] ja proponuje skonstruowac sobie proce:D napewno masz na nich ladny widok:P [/quote] proca jest dobra :D ja mam w domu :D mieszkam na 4 pietrze i denerwują mnie gołębie xD :D trach i już odlatuje :D za to na mojej klatce zawsze zbiera się grupka chłopaków ;/ denerwuje mnie to bo siedzą tak cały dzień ;/ nie ich klatka ;/ a ja sie wstydze przejśc obok nich bo zawsze jadą mnie wzrokiem... jest też tam wśród nich pare kurewek wkurza mnie to :P kiedyś strzelilam do jednego z procy (nie widział kto) xD :D i teraz bardzo rzadko ich widze xD [/quote] hahahahaha dobre:D tez mieszkam na 4 pietrze i mi te golebie huczą:P tak samo zawsze mam pelna chlopakow w klatce ale na moje szczescie wszystkich znam od malego wiec sa jak bracia i czasami nawet ich przepędze jak sie glosno zachowuja:P co do uderzania w cel uzylam kilka razem jajek:D efekt byl niesamowity w sam srodek glowy xD[/quote] xD :D hehe :D nio proca lux rzecz :D tylko że na moją klatke przyłazili jacyś padalce nie wiadomo skąd :P a najbardziej mnie denerwowały te dzieczyny śmiejące się wniebogłosy :D a gołebie to straszna masakra ;/ przyleciały takie dwa i tak gr****ły jakby je kto rżnął xD ojciec zawsze ze mnie leje że nie powinnam żyć bo mi wszystko przeszkadza :P wszystko tylko je te pieprzone wiecznie srające gołębie[/quote] haahhahahahahyahahahaahha dobre xD tak sie zasmialam ze mama zapytala co sie stalo hahahahahaha mnie tez wkurwiaja jebane srajace wszedzie i to jeszcze mi na parapet przylatuja wkurwiac a w nocy zastepuje je sowa:P[/quote] powinno być pozwolenie na trutke :D kto to widział żeby ptaszyska mi się pieprzyły na bloku i srały po świeżo umytych oknach ? na drzewo do gniazda kur*wa mać xD hugme[/quote] buhahahahaha wezcie bo ja juz nie wyrabiam xD xD xD srajce xD ale one sa strasznie upierdliwe, szczegolnie jak wleci do kuchni albo nasra na dach zamochodu albo szybe w oknie....xD[/quote] padam xD i jeszcze bro wlasnie sacze xD jebane ptaszyska az trudno uwierzyc ze taki h**** galazke noemu przyniosl xD[/quote] a Wy sracie? Bo ja sram.[/quote] ja sram ty srasz one,oni sraja wy SRACIE! my sramy xDDDDDDD troche polskiego a tak wogole to u mnie kilka juz w szybe wlecialo i sobie glowke skrecilo;/ i tylko plama na oknie i trup pod blokiem [/quote] hahahahah :D ale z was krejzolki :D nie martwcie sie u mnie tez stoj w klatce i sraja golebie xd [/quote] O nie Wu też sie sprzeczacie o ortografie?? xD [/quote] nieee o sranie gelebi ;d[/quote] hehe :D fajny temacik nie ? :D:D haha :D takie odstanie od rutyny :D xD[/quote] tiaaaaa ;]

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 17:55:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote][b]ladybugzz[/b] Ten gosc ze zdjecia jest obrzydliwy.. przeraża mnie :D[/quote] haha mnie też i jeszcze ten lizak .. :|[/quote] mnie też

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 16:47:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    wystarczy mu powiedzieć że kilka lat temu miało sie na imię sebastian ;) i kolega zrezugnuje;d

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 16:44:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"]a jak to nie działa?[/quote] no to klops.

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 16:00:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    'Mój' adorator łazi za mną od jakichś 4 lat, tak się akurat składa, że chodził do tej samej szkoły muzycznej co ja, zapisał sie do tej samej orkiestry co ja, na te same tańce co ja i na dodatek do tej samej klasy w liceum, ale na szczęście się przepisałam. Na każdą wszelką okazję dostaję drogie prezenty: perfumy, bukiety itp. A najlepsze jest to, że oprócz gadu-gadu w ogóle się nie odzywam do mnie ani jednym słowem. Mówiłam mu już parę razy żeby się odczepił, to zmieniło się tylko to, że dostaje kwiaty pocztą kwiatową zamiast osobiście. I co ja mam z takim typem zrobić?

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 15:08:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="ladybugzz"]Ten gosc ze zdjecia jest obrzydliwy.. przeraża mnie :D[/quote] haha mnie też i jeszcze ten lizak .. :|

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 14:48:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    i co w związku z tym ze on Cie przeraża? mnie Twje zdęcie tez przeraża i musze rzygać w samotnosci

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 13:15:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ten gosc ze zdjecia jest obrzydliwy.. przeraża mnie :D

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 10:45:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"]mam takich 2 ! łaza za mna wszedzie bija sie o mnie a ja juz mam 3 i co terez?! [/quote] rok temu miałam też właśnie trzech... Unikałam ich jak ognia.. a wszystkie 18nastki to były dla mnie katorgi... ale jeden z nich jest dziś moim chłopakiem :P Uważałam go za najpodlejsza istote chodzącą na świecie, taki typ męskiego popaprania, drań, cwaniak i co tylko... a potem.. tak się zmienił ;d i jest tak super teraz.. Może pogadaj dłużej z każdym z nich . Czasami warto dać szanse najgorszemu z najgorszych ;)

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 10:34:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mam takich 2 ! łaza za mna wszedzie bija sie o mnie a ja juz mam 3 i co terez?!

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 10:30:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    dziewczyny troche inteligencji każde obraźliwe słowo wywołuje agresje

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 9:42:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="kukurydza"][quote][b]Gosc[/b] [quote=Gosc][quote][b]Gosc[/b] Ja mam inaczej.. od długiego czasu próbował się do mnie 'żbliżyć' pewien chłopak, wiem, że mu się podobałam bo mówił to mojej znajomej i pytał o mnie, ale w sumie nie robił nic szczególnego.. nie wiem chyba czekał na to, że ja coś zrobie, ale to przecież byłoby głupie, poza tym ja byłam wtedy w takim momencie, że właściwie nawet nie chciałam nikogo poznawać. No i on tam był smutny z tego powodu, że ja nie zwracam na niego uwagi.. I właśnie w tym roku on skończył szkołe, ja jestem z miasta, on był dojezdny, więc nawet nie ma okazji go spotkać... Podobno znalazł sobie jakąś dziewczynę ( a przez cały ten czas co ja chodziłam do tej szkoły, był sam). Jak odszedł ze szkoły uświadomiłam sobie, że straciłam naprawdę świetną 'okazję'. Nie widziałam go już w ogóle 2 miesiące i on teraz tak jakby próbuje o mnie zapomnieć i znalazł sobie dziewczynę i ja się z tym źle czuje,, Jak był sam miałam jakąś nadzieje, a teraz już nie mam... Cieszę się, że jest szczęśliwy, ale boli mnie to, że z kimś innym,, Właściwie go nie znałam, ale widziałam jak się zachowuje, jaki jest i sprawiał wrażenie naprawdę fajnego i miłego chłopaka, ale teraz to nieważne, Jest jeszcze inny, który odkąd chodzę do szkoły próbował się do mnie zbliżyć... ale ja czuję, że z nim bym nie chciała, bo myśle o tamtym.. i kompetnie nie wiem co zrobić, nie chcę być sama, chce kogoś mieć ale nie chce być z tym na siłe...[/quote] Syndrom psa ogrodnika. Sama nie weźmie ale innej nie da. Nie próbuj nawet im niszczyć związku, pogódź się z tym- trudno. Miałaś szanse. On Ci się teraz wydaje atrakcyjny tylko dlatego że przestał się interesować Tobą... [/quote] No tak to juz jest ze docienia sie cos jak sie to straci. I czesto bywa ze gdy facet jest z inną wydaje sie lepszy ...[/quote] Trochę źle to napisałam, bo to wygląda tak jakbym dopiero teraz go doceniła a tak nie jest. Chodzi o to, że wcześniej miałam jakąś tam nadzieję, że w końcu coś zrobi, odezwie się, a on nic. A teraz już nie ma szans. Niby coś czuł ale na dobrą sprawę nigdy nie spróbował, a ja też nie należę do jakiś nachalnych dziewczyn, poza tym byłoby to dość dziwne gdybym to ja wyszła z inicjatywą i nawet nie wiem czy on wiedział, że ja wiem co on o mnie do mnie czuje ( wiem beznadziejnie zabrzmiało ). Ja miałam nadzieję, że się w końcu przełamie i zrobi ten krok, ale widocznie nie miał odwagi i zrezygnował.. bez próby. No ale trudno, mimo wszystko życzę mu szczęścia choć czuję się w tej sytuacji strasznie niezręcznie.

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 9:42:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Sensi Milla"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Sensi Milla[/b] najlepszy sposób to powiedzieć facetowi że jest "za cieńki w chuuju" dla Ciebie ;] :D:D:D:D[/quote] o lol pokochałam Cię xD[/quote] moze u was w gimnazjum ten tekst sie sprawdzi. [/quote] szkoda ze u Ciebie k**** w zakonie nie ;][/quote] żałosna jesteś dziewczyno.

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 9:38:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Znów do mnie doczepił się pewien palant, cały czas pisze słodkie i glupawe smsy. Odpisywałam ale potem przerwałam i mam nadzieję, że z nim już będę mieć spokój ;P

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 0:45:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a u mnie już nie siedzą gołebie w bloku, może się zaczadziły dymem z komina :d

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-17 0:45:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a u mnie już nie siedzą gołebie w bloku, może się zaczadziły dymem z komina :d

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 23:54:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote=Gosc][quote][b]Gosc[/b] Ja mam inaczej.. od długiego czasu próbował się do mnie 'żbliżyć' pewien chłopak, wiem, że mu się podobałam bo mówił to mojej znajomej i pytał o mnie, ale w sumie nie robił nic szczególnego.. nie wiem chyba czekał na to, że ja coś zrobie, ale to przecież byłoby głupie, poza tym ja byłam wtedy w takim momencie, że właściwie nawet nie chciałam nikogo poznawać. No i on tam był smutny z tego powodu, że ja nie zwracam na niego uwagi.. I właśnie w tym roku on skończył szkołe, ja jestem z miasta, on był dojezdny, więc nawet nie ma okazji go spotkać... Podobno znalazł sobie jakąś dziewczynę ( a przez cały ten czas co ja chodziłam do tej szkoły, był sam). Jak odszedł ze szkoły uświadomiłam sobie, że straciłam naprawdę świetną 'okazję'. Nie widziałam go już w ogóle 2 miesiące i on teraz tak jakby próbuje o mnie zapomnieć i znalazł sobie dziewczynę i ja się z tym źle czuje,, Jak był sam miałam jakąś nadzieje, a teraz już nie mam... Cieszę się, że jest szczęśliwy, ale boli mnie to, że z kimś innym,, Właściwie go nie znałam, ale widziałam jak się zachowuje, jaki jest i sprawiał wrażenie naprawdę fajnego i miłego chłopaka, ale teraz to nieważne, Jest jeszcze inny, który odkąd chodzę do szkoły próbował się do mnie zbliżyć... ale ja czuję, że z nim bym nie chciała, bo myśle o tamtym.. i kompetnie nie wiem co zrobić, nie chcę być sama, chce kogoś mieć ale nie chce być z tym na siłe...[/quote] Syndrom psa ogrodnika. Sama nie weźmie ale innej nie da. Nie próbuj nawet im niszczyć związku, pogódź się z tym- trudno. Miałaś szanse. On Ci się teraz wydaje atrakcyjny tylko dlatego że przestał się interesować Tobą... [/quote] No tak to juz jest ze docienia sie cos jak sie to straci. I czesto bywa ze gdy facet jest z inną wydaje sie lepszy ...

  34. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  35. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 23:54:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote=Gosc][quote][b]Gosc[/b] Ja mam inaczej.. od długiego czasu próbował się do mnie 'żbliżyć' pewien chłopak, wiem, że mu się podobałam bo mówił to mojej znajomej i pytał o mnie, ale w sumie nie robił nic szczególnego.. nie wiem chyba czekał na to, że ja coś zrobie, ale to przecież byłoby głupie, poza tym ja byłam wtedy w takim momencie, że właściwie nawet nie chciałam nikogo poznawać. No i on tam był smutny z tego powodu, że ja nie zwracam na niego uwagi.. I właśnie w tym roku on skończył szkołe, ja jestem z miasta, on był dojezdny, więc nawet nie ma okazji go spotkać... Podobno znalazł sobie jakąś dziewczynę ( a przez cały ten czas co ja chodziłam do tej szkoły, był sam). Jak odszedł ze szkoły uświadomiłam sobie, że straciłam naprawdę świetną 'okazję'. Nie widziałam go już w ogóle 2 miesiące i on teraz tak jakby próbuje o mnie zapomnieć i znalazł sobie dziewczynę i ja się z tym źle czuje,, Jak był sam miałam jakąś nadzieje, a teraz już nie mam... Cieszę się, że jest szczęśliwy, ale boli mnie to, że z kimś innym,, Właściwie go nie znałam, ale widziałam jak się zachowuje, jaki jest i sprawiał wrażenie naprawdę fajnego i miłego chłopaka, ale teraz to nieważne, Jest jeszcze inny, który odkąd chodzę do szkoły próbował się do mnie zbliżyć... ale ja czuję, że z nim bym nie chciała, bo myśle o tamtym.. i kompetnie nie wiem co zrobić, nie chcę być sama, chce kogoś mieć ale nie chce być z tym na siłe...[/quote] Syndrom psa ogrodnika. Sama nie weźmie ale innej nie da. Nie próbuj nawet im niszczyć związku, pogódź się z tym- trudno. Miałaś szanse. On Ci się teraz wydaje atrakcyjny tylko dlatego że przestał się interesować Tobą... [/quote] No tak to juz jest ze docienia sie cos jak sie to straci. I czesto bywa ze gdy facet jest z inną wydaje sie lepszy ...

  36. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  37. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 23:19:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="HugMe"][quote][b]Gosc[/b] [quote=Gosc]eeeeeee tam.... >>> większośc polek to szmule z sianem we łbie, i na szczęście nigdy nie musiałem za wami latać :)) moze ty jestes szmulem albo żadna Cie nie chce i dlatego nas obrażasz ;][/quote] hahah :D może akurat tobie takie wpadały w oko :D trudno :P mądry facet zawsze znajdzie mądrą kobiete :P to do nich nie należysz[/quote] hehhe widocznie jest zwyklym kretynem ;]

  38. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  39. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 23:19:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="HugMe"][quote][b]Gosc[/b] [quote=Gosc]eeeeeee tam.... >>> większośc polek to szmule z sianem we łbie, i na szczęście nigdy nie musiałem za wami latać :)) moze ty jestes szmulem albo żadna Cie nie chce i dlatego nas obrażasz ;][/quote] hahah :D może akurat tobie takie wpadały w oko :D trudno :P mądry facet zawsze znajdzie mądrą kobiete :P to do nich nie należysz[/quote] hehhe widocznie jest zwyklym kretynem ;]

  40. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  41. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 23:13:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote=Gosc]eeeeeee tam.... >>> większośc polek to szmule z sianem we łbie, i na szczęście nigdy nie musiałem za wami latać :)) moze ty jestes szmulem albo żadna Cie nie chce i dlatego nas obrażasz ;][/quote] hahah :D może akurat tobie takie wpadały w oko :D trudno :P mądry facet zawsze znajdzie mądrą kobiete :P to do nich nie należysz

  42. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  43. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 23:13:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote=Gosc]eeeeeee tam.... >>> większośc polek to szmule z sianem we łbie, i na szczęście nigdy nie musiałem za wami latać :)) moze ty jestes szmulem albo żadna Cie nie chce i dlatego nas obrażasz ;][/quote] hahah :D może akurat tobie takie wpadały w oko :D trudno :P mądry facet zawsze znajdzie mądrą kobiete :P to do nich nie należysz

  44. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  45. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 22:57:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"]eeeeeee tam.... >>> większośc polek to szmule z sianem we łbie, i na szczęście nigdy nie musiałem za wami latać :)) moze ty jestes szmulem albo żadna Cie nie chce i dlatego nas obrażasz ;]

  46. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  47. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 22:57:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"]eeeeeee tam.... >>> większośc polek to szmule z sianem we łbie, i na szczęście nigdy nie musiałem za wami latać :)) moze ty jestes szmulem albo żadna Cie nie chce i dlatego nas obrażasz ;]

  48. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  49. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-16 22:16:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]HugMe[/b] [quote][b]furiaszka[/b] [quote][b]Gosc[/b] A ja mam kłopot. pod moim blokiem od kilku miesięcy co weekend (bo tylko wtedy jestem w domu) stoi kilku zakochanych typków. sytuacja jest momentami żenująca, bo już z desperacji udaję, że mnie nie ma w domu, telefonu nigdy nie odebrałam od nich, wogóle się nie znamy, widzieli mnie tylko raz w życiu. co mam zrobić?[/quote] raczej nie sa zakochani moze jeden z nich ale przychodzi z kolegami, bo taka zbiorowa milosc cos dziwnego by bylo hehe;p[/quote] widocznie patałachom się nudzi :P zobaczyli że jakaś laska mieszka w tym bloku i będa tak stać :Pi się popisywać :D[/quote] ja proponuje skonstruowac sobie proce:D napewno masz na nich ladny widok:P [/quote] proca jest dobra :D ja mam w domu :D mieszkam na 4 pietrze i denerwują mnie gołębie xD :D trach i już odlatuje :D za to na mojej klatce zawsze zbiera się grupka chłopaków ;/ denerwuje mnie to bo siedzą tak cały dzień ;/ nie ich klatka ;/ a ja sie wstydze przejśc obok nich bo zawsze jadą mnie wzrokiem... jest też tam wśród nich pare kurewek wkurza mnie to :P kiedyś strzelilam do jednego z procy (nie widział kto) xD :D i teraz bardzo rzadko ich widze xD [/quote] hahahahaha dobre:D tez mieszkam na 4 pietrze i mi te golebie huczą:P tak samo zawsze mam pelna chlopakow w klatce ale na moje szczescie wszystkich znam od malego wiec sa jak bracia i czasami nawet ich przepędze jak sie glosno zachowuja:P co do uderzania w cel uzylam kilka razem jajek:D efekt byl niesamowity w sam srodek glowy xD[/quote] xD :D hehe :D nio proca lux rzecz :D tylko że na moją klatke przyłazili jacyś padalce nie wiadomo skąd :P a najbardziej mnie denerwowały te dzieczyny śmiejące się wniebogłosy :D a gołebie to straszna masakra ;/ przyleciały takie dwa i tak gr****ły jakby je kto rżnął xD ojciec zawsze ze mnie leje że nie powinnam żyć bo mi wszystko przeszkadza :P wszystko tylko je te pieprzone wiecznie srające gołębie[/quote] haahhahahahahyahahahaahha dobre xD tak sie zasmialam ze mama zapytala co sie stalo hahahahahaha mnie tez wkurwiaja jebane srajace wszedzie i to jeszcze mi na parapet przylatuja wkurwiac a w nocy zastepuje je sowa:P[/quote] powinno być pozwolenie na trutke :D kto to widział żeby ptaszyska mi się pieprzyły na bloku i srały po świeżo umytych oknach ? na drzewo do gniazda kur*wa mać xD hugme[/quote] buhahahahaha wezcie bo ja juz nie wyrabiam xD xD xD srajce xD ale one sa strasznie upierdliwe, szczegolnie jak wleci do kuchni albo nasra na dach zamochodu albo szybe w oknie....xD[/quote] padam xD i jeszcze bro wlasnie sacze xD jebane ptaszyska az trudno uwierzyc ze taki h**** galazke noemu przyniosl xD[/quote] a Wy sracie? Bo ja sram.[/quote] ja sram ty srasz one,oni sraja wy SRACIE! my sramy xDDDDDDD troche polskiego a tak wogole to u mnie kilka juz w szybe wlecialo i sobie glowke skrecilo;/ i tylko plama na oknie i trup pod blokiem [/quote] hahahahah :D ale z was krejzolki :D nie martwcie sie u mnie tez stoj w klatce i sraja golebie xd [/quote] O nie Wu też sie sprzeczacie o ortografie?? xD [/quote] nieee o sranie gelebi ;d[/quote] hehe :D fajny temacik nie ? :D:D haha :D takie odstanie od rutyny :D xD

  50. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz