Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Związki i seks
  4. >
  5. Ciekawostki
  6. >
  7. Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

2009-02-04

Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

2009-02-04

Przykłady skutecznych działań, dzięki którym w oczach twojego ukochanego zawsze będziesz miała rację.

Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

Mężczyźni budują wokół siebie fortece pełne zabezpieczeń. Ich celem jest sprawianie wrażenia silnego, nieugiętego samca, który niczemu się nie oprze. Dzięki temu, mają poczucie dominacji w związku, co przyjemnie łechce ich męskie ego. Jak więc możesz przekonać faceta do swoich racji, jednocześnie nie burząc jego pewności siebie i nie podkopując swojej pozycji w waszych relacjach? Kluczem do sukcesu jest zastosowanie kilku psychologicznych trików.

W gruncie rzeczy, mężczyźni nie są zbyt skomplikowanymi istotami i bardzo chętnie poddają się kobietom. Tobie na pewno też się uda wygrać tę odwieczną walkę płci, jeśli tylko umiejętnie pokierujesz facetem i swoim zachowaniem.

Dlaczego tak trudno przeforsować swoje pomysły i przekonać mężczyzn do zmiany zdania?

  1. Uważają się za nieomylnych - panowie, żeby czuć się najbardziej kipiącym testosteronem samcem w okolicy, muszą przyjąć postawę pana i władcy, który zawsze ma rację. To im zapewnia poczucie siły i gwarantuje doskonałe samopoczucie.
  2. Nie potrafią przyznać się do błędu - to, ich zdaniem, zburzyłoby obraz ich osoby w oczach partnerki, który budowali przez lata (lub miesiące, zależnie od stażu związku). Wolą iść w zaparte, niż powiedzieć trzy słowa: „masz rację, kochanie”.
  3. Boją się utraty dominacji - jako chłopcy byli zdominowani przez mamy, teraz, gdy są dorośli, pragną przejąć stery, nie chcą, by kobieta strąciła ich z piedestału. Chcą być przewodnikami stada, do którego należy partnerka i ewentualnie dzieci, a nadrzędną cechą przewodnika jest przecież dominacja.

Jak sforsować te barykady? Zastosować triki i środki, których on nawet nie zauważy. Będzie wilk syty i owca cała…

Przyspieszony Kurs Kobiecej Dyplomacji:

Lekcja 1.: Działanie w interesie waszego związku

Musisz się nauczyć rozróżniać działanie dla dobra sprawy od zwykłego zrzędzenia lub szantażu. To drugie niczemu nie służy, sprawia, że się od siebie odsuwacie, a ty niczego nie zyskujesz. Na przykład: Twój ukochany uwielbia wyruszać z kolegami na polowania w różne zakątki świata. Ciebie bardzo to drażni, bo przez to często nie ma go w domu. Zamiast zmuszać go do zerwania z tym, twoim zdaniem, dziwnym hobby, zaakceptuj je. Nikomu z was nie przynosi szkody - on realizuje swoją pasję, a ty masz szansę odrobinę za nim potęsknić, co potęguje uczucia. To z pewnością lepsze niż nałogowe podrywanie kelnerek. Jeśli jednak jesteś pewna, że działasz w waszym wspólnym interesie, możesz z czystym sercem zastosować kilka sprawdzonych metod. Żeby je poznać, przejdź do lekcji drugiej…

Lekcja 2.: Etyka kobieca

W nas, kobietach, drzemie ogromna siła. Pamiętaj o tym, posuwając się do drobnych, niżej opisanych gierek. Nie nadużywaj ich i swojego wpływu na mężczyznę. Niech naczelna zasada lekarzy stanie się twoim mottem: "Po pierwsze, nie szkodzić".

Lekcja 3.: Jak go skłonić do pomocy?

Jest kilka sposobów zachęcenia partnera do wykonywania domowych czynności lub wyręczania ciebie z zadań, na które nie masz siły lub ochoty.

  • Po pierwsze, zagraj na jego poczuciu odpowiedzialności za słabą, wątłą kobietę. Twoja bezradność sprawi, że on poczuje się silny, zdolny i opiekuńczy, gdy będzie mógł cię wyręczyć. Praktyczny przykład: W sytuacji, gdy nie chce ci się wynosić śmieci w poniedziałkowe popołudnie, powiedz: „Miałam dziś straszny dzień w pracy, cały czas nosiłam ciężkie segregatory, a teraz jeszcze ten gigantyczny worek. Proszę, zrób to za mnie”. Tylko nieczuły drań odmówi w takiej sytuacji.
  • Po drugie, pokaż, jak się starasz i jak wiele sama robisz. Zaakcentuj swój wkład w codzienne, domowe prace i liczbę obowiązków, jakie wykonujesz. Praktyczny przykład: Gotujesz obiad i nagle zauważasz, że zapomniałaś kupić śmietany. Zamiast sama schodzić do sklepu, powiedz: „Kochanie, ugotowałam pyszny obiadek, ale zabrakło mi śmietany. Czy mógłbyś zejść do sklepu, a ja w tym czasie zajmę się deserem?” Gwarantujemy, że nie tylko łakomczuchy pobiegną w tej sytuacji do najbliższego marketu!
  • Po trzecie, podrażnij jego ambicję. W ten sposób wyzwolisz w nim chęć do rywalizacji. Rzecz opiera się o konkurencję oraz nagrodę. Wiadomo – każdy mężczyzna nie tylko chce zdobywać, chce konkurować przy tym z innymi samcami. Cóż, plemienne zasady, taka bolesna prawda. Dlatego metoda, jaką tu przedstawiamy, jest w stu procentach skuteczna – została stworzona przez samą Matkę Naturę. Praktyczny przykład: Prosisz go od tygodnia, by naprawił cieknący kran, a on - ani myśli o spełnieniu twojej prośby. Napomknij więc miłym tonem, żeby sobie już głowy tym nie zawracał, bo rozmawiałaś z Jurkiem - kolegą z pracy. On jutro chętnie wpadnie i zajmie się naprawą. Spodziewana reakcja? „Jaki znowu Jurek? Po co on, skoro ja mogę się tym zająć? Poczekaj chwilę, znajdę tylko zapasową uszczelkę. Możesz odwołać tego całego Jurka, Jarka czy jak mu tam!”

Lekcja 4.: Jak z wdziękiem się przyznawać do tego, co wolałabyś ukryć?

mamy na myśli, np. parę nowych butów kupionych za kwotę z księżyca, nieumiejętne parkowanie, czego efektem jest stłuczone światło w samochodzie i wiele, wiele innych tego typu grzeszków, które wolałabyś zachować w tajemnicy, gdyby tylko było to możliwe. Jeśli nie jest, postępuj w ten oto sposób:

  • Pokaż, że mogło być gorzej. Tak, żeby docenił, iż straty czy szkody i tak są minimalne w porównaniu z tym, co mogło się wydarzyć. Na przykład podczas prasowania zadzwoniła twoja przyjaciółka, zagadałaś się i wypaliłaś dziurę w jego ulubionej koszuli. Zamiast mówić: „Spaliłam Ci koszulę, przepraszam!”, powiedz: „Kochanie, tak się cieszę, że Cię widzę.Dziś przeżyłam coś strasznego, mógł się wzniecić się pożar, ale na szczęście w porę zareagowałam i straty są minimalne, zniszczyła się tylko jedna koszula! To był dla mnie ogromny stres, do teraz serce bije mi szybciej” . Mężczyzna pomyśli, że w obliczu takiej tragedii jedna koszula to pestka.
  • Zmień negatywy w pozytywy - w odniesieniu do tej samej sytuacji: „Kochanie, pamiętasz, jak ostatnio narzekałeś, że ta brązowa koszula jest trochę zbyt wąska w ramionach? Możemy kupić większą, bo tamta się zniszczyła!”

Lekcja 5.: Jak krytykę osładzać komplementami?

Chcesz zwrócić partnerowi uwagę na coś, co cię w nim drażni, irytuje i spędza sen z powiek? Owiń to w bawełnę albo lepiej - w watę cukrową. Zanim przejdziesz do sedna sprawy, powiedz mu coś miłego, a po wyłuszczeniu problemu znów rzuć słodkie słówko. Praktyczny przykład: Twój ukochany ciągle sprowadza do domu swoich kolegów, którzy powoli zaczynają działać ci na nerwy. Zamiast krzyczeć: „Mam ich serdecznie dość! Nie chcę ich tu więcej widzieć!”, powiedz spokojnie i beztrosko: „Wiesz, masz naprawdę sympatycznych kolegów, ale gdy tak często Cię odwiedzają, czuję się skrępowana we własnym domu, pomimo waszych przezabawnych dowcipów i sympatii, którą darzę waszą paczkę”.

Wszystkie powyższe sposoby tylko na początku mogą wydawać się paskudnymi gierkami, opartymi na przebiegłej manipulacji. Pamiętaj, że twoje intencje są dobre, a cel uświęca środki. Przynajmniej czasami :).

Gabriela Mostowicz-Zamenhof

Komentarze (154). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Lunka124 (Ocena: 5) 2014-03-17 23:12:37 zgłoś do usunięcia re: Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Co za bzdura. Oni kodują tylko 2-3 pierwsze słowa. Jak owinę to w bawełnę to nawet nie zrozumie że coś od niego chciałam.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2013-10-15 17:59:01 zgłoś do usunięcia re: Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Poniżej poziomu.Weszłam tu ,żeby znależć poradę na temat sposobu przeprowadzenia poważnej rozmowy w związku,a nie nt wynoszenia śmieci,czy kupienia śmietany!

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2013-09-21 16:47:23 zgłoś do usunięcia re: Kobieca dyplomacja - jak rozmawiać z mężczyzną?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    no nie , mam dość wszystkie te rady na temat facetów sprowadzają się do jednego - traktować jaj jajko, żeby przypadkiem sie nie obraził....w imię czego naprawionego kranu itp. a gdzie nasze urażonego ego ..mamy sobie wetknąć jak nam dokopie partner .... nie mają w zwyczaju myśleć o nas jak o równorzędnym partnerze / przecież zamiast prosić faceta można zamówić fachowca/ im wolno dołożyć nam obowiązków np. pranie, prasowanie gotowanie,mimo że najczęściej też pracujemy te 8 godz , a ich udział w życiu domowym sprowadza się do naprawienia czegoś tam 1 dwa razy do roku remont to już raz na ileś lat...łady równy podział...my codziennie jeszcze jedno ,,dziecko,, duże do opieki plus praca i te tzw. babskie obowiązki , aż mnie olera bierze!!! i jeszcze w dyplomację się mamy bawić ,żeby wydębić od takiego co to ma 40 proc mięśni więcej i siły 3 razy tyle co kobieta , żeby coś naprawił ..... ?!!! mam właśnie takiego jegomościa po niedawna , ciągle się spieramy o prasowanie , do tej pory był sam a teraz nagle łapki mu odpadły i próbuje mi to w obowiązki wpisać ....kurde ...

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. mitri (Ocena: 5) 2013-02-07 1:32:37 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Z tego co tutaj naoisano wynika, ze facet to iditoa, z ktorym sie trzeba obchodzic jak ze smierdzacym jajkiem...jestem kobietai nienawidze takich facetow, ktorymi nalezy manipulowac .....zeby on sie czul jak przywodca ( smiesznew stwierdzenie ..albo jestesmy ludzmi albo kierujacymi sie instynktem zwierzetami)....jezeli facet ma godnosc i inteligencje to sam powinien wiedziec jakie oowiazuja regula gry miedzy kobieta a mezczyzna....jezeli jest inteligentny to zrozumie argumenyt kobiety( ktora postrzga wiele spraw o wiele racjonalniej niz on)a nie ulegnie glupim gierkom

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2012-09-11 18:35:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    spodziewałam się czegoś więcej to takie troche sztuczne i banalne znam duzo lepsze sposoby na psychomanipulacje umysłem mężczyzny. Pozdrawiam

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2012-08-12 8:37:01 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam.Mój małżonek to typowy facet !zimny i tylko on sie liczy ! Zawsze on ma racje i on ma potrzeby najważniejsze i najpilniejsze ! w łóżku też liczą się tylko jego potrzeby . ratunku

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2012-03-05 18:16:10 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    troche to takie, nietakie

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2011-12-08 0:13:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    tekst fajny,ale czy da sie go wprowadzić w życi,e? jak ja zaczynam kombinowac i jakieś sceny z wyobraźni strzelać i koloryzować to facet mówi, weź mi tu nie kręc mów o co chodzi... jedyny plus ze sie śmieje ale jak suszarke przepaliłam, niepytajcie co zrobiłam, to i tak był wsciekły i zadne słowa nie pomagaly... a jalek jest zmęczony po pracy to i tak siedzi i ogląda telewzor

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2011-11-28 14:10:55 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja myślęże te wskazówki to lipa...poprosiłam mojego żeby skoczył do sklepu po majeranek bo zabrakło a zrobiłam pyszny obiad a on mi na to, że możemy zjeść bez....a jak wspomniałam o śmieciach to powiedział, że wyniesie jutro...już nie mówiąc o kranie cikknącym - miałam podobną sytuację z kratką wentylacyjną bo była zapchana. jak powiedziałam że poproszę sąsiada nawet nie zaprotestował...miałam wrażenie że się ucieszył bo uważa że ja wychowuję w domu dzieci i nic nie robię a on ciężko pracuje...faceci tacy już są...niestety a może ktoś ma lepsze sposoby?

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2011-09-05 19:12:42 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja się zastanawiam jak mojego "Pana" namówić do wyjazdu za granicę puki młodzi jestesmy i dzieci nie mamy :) Ale artykuł bardzo pozytywny, może faktycznie zrobię się "blondynką" w jego oczach i problem sam sie rozwiąże :P

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-15 15:45:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    w manipulację facetami my chyba się nie chcemy bawić, hm? Związek to związek, otwarte wyrażanie swoich próśb, oraz opinii. Totalne bzdury ktoś napisał w tym artykule.

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. Anonim (Ocena: 5) 2009-12-16 5:21:53 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a ja mysle ze nie jestescie obiektywni.pewne jest ze to przeslodzone wszystko bylo ale nie udawajmy kazda z nas przynajmniej raz w zyciu odegrala jakas mala scenke zeby cos osiagnac u swojego faceta ale prawda jest taka ze nawet tego nie zauwazamy bo granie jest czecia naszego zycia i tak sie wgryzlo ze uznajemy to za norme. to czy faceci graja jest dla mnie tajemnica bo nie poznam ich nigdy na tyle zeby byc pewnym jednak mysle ze i oni stosuja na nas te swoje sztuczki, dzieki bogu ja nie musze kombinowac w stylu ...co mu tu powiedziec??? gdy przypale ziemnaki na obiad bo siedzialam przed kompem c isie za bardzo wkrecilam .wywystarczy jak powiem bu prawde i zjemy co innego albo poczeka pol godziny dluzej az zrobie nowe hihihi ale jest wiele sytuacji w ktorych cos tam sobie kombinuje zeby wyszlo na dobrze a nie moge tego osiagnac normalnie. no i co przeciez faceci to nie glupcy i wiedza o tych naszych sztuczkach i pozwalaja nam na nie tak jak i my to robimy . i tak bedzie zawsze niech mi jakis facet powie ze tak nie jest to ja mu powiem ze jesli tak mysli to nie zna swojej partnerki albo po prostu nie zwraca na to uwagi.my to robimy a oni o tym wiedza a my wiemy ze oni wiedza a i tak to robimy co im chyba nie przeszkadza bo ciagle sa u naszego boku, te sympatyczne misiaczki i inne cuda sa zbedne no chyba ze sa ewenementy i obie strony to toleruja. blee. ale ogolnie rzecz biorac to dziewczyna ma racje a wy albo macie kiepski wzrok albo gowno o zyciu wiecie, ale i tak pozdrawiam

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-09 15:44:07 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Z moim facetem takie gierki nie zdaja egzaminu :) trzeba sie dobrze postarac zeby dopiac swego ale w inny sprytniejszy sposob :) szkoda ze nie da sie tego zrobic ksiazkowym sposobem jak tutaj :)

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. Anonim (Ocena: 5) 2009-04-08 8:34:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Powód: Wyślij link do tego komentarza zgłoś do usunięcia Gość 2009-02-06 12:14 w zwiazkach sie trudno czasami rozmawia. ja mam takiego faceta, ktory nic nie powie, jest tak zamkniety w sobie i malo wylewny, ze na powaznie praktycznie nie da sie porozmawiac. dopiero ja sie troche wstawi to zaczyna mowic, co mysli i wtedy wiem, co jest nie tak. jest to troche uciazliwe, bo naprawde nie wiem czasami co robic. az drugiej strony jest uparty i stanowczy i jak sie zaprze, to nijak go przekonac. raz sie poklocilismy o.. zlew w lazience! ja chcialam kwadratowy a on okragly i tak sie pozarlismy, ze az wyszedl z domu i trzasnal drzwiami :D glupota, potem usiedlismy, kazdy podal wlasne argumenty i doszlismy do porozumenia. ja jestem bardziej asertywna a on jest bardziej uparty, wiec zwykle jednak ja wygrywam w takich potyczkach. lepiej jest dobrze uargumentowac, tak, zeby druga strona ostatecznie tez byla zadowolona z wyniku niz tylko sie glupio zapierac i podnosic glos ;] ale czasem jest ciezko. mysle, ze nigdy nie zrozumiem facetow ;p o losie mam to samo z moim.... hehhe

  28. Anonim (Ocena: 5) 2009-07-15 9:53:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    boże kochany jakbym czytała opis swojego faceta, tylko ze mój jak sie napije to opowiada jaka to kochana i śliczna jestem:) i dopiero jak nakrzycze to dowiem sie czy coś jest nie tak, czy cos mu we mnie przeszkadza(cecha charakteru, zachowanie),ale rzeczywiscie jak sie uprze, to naprawde cieżko do czegos przekonać. a jesli chodzi o te gierki... no nie wiem czy by to przeszło u nas.

  29. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  30. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-25 13:08:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    wtf? dziewczyny nie słuchajcie tego, bo p. Gabriela Mostowicz-Zamenhof zrobi z Was kłamczuchy i kombinatorki > i z tą koszulą i reszty mi się nawet pamiętać nie chce:

  31. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  32. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-23 13:06:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    teraz juz wiesz jak ze mna rozmawiac moja kamilo....

  33. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  34. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-20 22:39:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"]a ja z moim to ostatnio wogole nie umiem sie dogadac:/ciagle sie o cos obraza:/ jak mala rozkapryszona dziewczynka:/ [/quote] nie martw się, pewnie ma okres, niedługo minie :)

  35. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  36. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-17 19:18:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    artykul sie skierowany do kobiety bedacej w zwiazku ! a czemu tez nie do samotnej ??

  37. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  38. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-16 22:54:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    widać że to pisała jakaś pudernica.... za bardzo tu sie laska swoim facetem wyręcza.... i wyolbrzymia problemy kłamiąc 'przypaliła koszule a tu mu wciska że pożar by był ale uratowała sytuacje SUPERMENKA ale nie uratowała akurat tej koszuli' pfffffffff... laski z jajem troche a nie puderniczką...

  39. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  40. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-16 22:25:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    czyli wychodzi na to ze najlepiej być wredną i podłą suką

  41. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-13 0:07:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jaka jestes glupia:)

  42. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  43. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-07 17:14:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] oj dziewczyny:)))) zaraz co niektóre płaczki i idiotki słodkie napiszą wam,że jesteście babochłopy! a one do swoich misiów nadal będą udawac słabe i kruche kobietki.a faceci takie właśnie słabe i kruche zdradzają hahahhahha[/quote] <facet>Za przeproszeniem, ale p****[/quote] Fajnie, że mi trochę ucięło wypowiedź O_o nie będę się drugi raz produkował bo to nie ma sensu...

  44. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  45. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-07 17:00:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"]oj dziewczyny:)))) zaraz co niektóre płaczki i idiotki słodkie napiszą wam,że jesteście babochłopy! a one do swoich misiów nadal będą udawac słabe i kruche kobietki.a faceci takie właśnie słabe i kruche zdradzają hahahhahha[/quote] Za przeproszeniem, ale pierdolisz głupoty... (co prawda słodkie idiotki w białych kozaczkach są naprawdę wpieniające, ale czuła, delikatna dziewczyna to skarb!) Prędzej bym kopnął w dupę albo zdradził taką wymądrzającą się, nadętą pseudofeministkę niż delikatną słodką dziewczynę, która mimo tego czasem potrafi postawić na swoim ale robi to jak cywilizowany człowiek, nie uciekając się do jakiś psychologicznych sztuczek albo zasłaniając się ideologią... Pzdr dla normalnych, spokojnych dziewczyn!

  46. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  47. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-07 15:52:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a ja z moim to ostatnio wogole nie umiem sie dogadac:/ciagle sie o cos obraza:/ jak mala rozkapryszona dziewczynka:/

  48. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  49. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-07 15:19:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote=Gosc][quote=Gosc] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] no dobra, a jak powiedziec facetowi ktory jak dzieciak obraza sie o wszystko zeby nie mlaskal i nie siorbal? :/ bo czasami to az mi niedobrze....[/quote] Ja bym go zostawiła bez dwóch zdań! Nie wstyd Ci pokazywać się z nim publicznie?! [/quote] to spoko masz jesli jestes z facetem dlatego ze jest ladny czy dobrze wychowany a nie dlatego z go kochasz :/[/quote] Kochasz,nie kochasz.. Chodzi o zasady zachowania się, ogólnie przyjęte normy. Najwyraźniej nie zależy mu na niej- sama pisze, że obraża się jak dzieciak o byle co. Swoją drogą jak naiwne są dziewczyny, myślą, że miłością zmienią swojego faceta. A on ma wszystko w dupie! I potem odchodzi do innej i jest płacz. Prawda jest taka,że jak ktos jest dupkiem i nie dba o swja kobietę( a wiemy, że zakochany facet jest skłonny do poświęceń), to zawsze nim będzie. Swoją drogą, ciekawa jestem gdyby Twój facet puszczał publicznie bąki, bo mu tak wychodzi, albo klął niemiłosiernie, drapał się po ... wiemy czym, to czy miłość Ci wtedy pomoże?

  50. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  51. Anonim (Ocena: 5) 2009-02-07 15:17:00 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    [quote="Gosc"][quote=Gosc][quote=Gosc][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] no dobra, a jak powiedziec facetowi ktory jak dzieciak obraza sie o wszystko zeby nie mlaskal i nie siorbal? :/ bo czasami to az mi niedobrze....[/quote] Ja bym go zostawiła bez dwóch zdań! Nie wstyd Ci pokazywać się z nim publicznie?! [/quote] to spoko masz jesli jestes z facetem dlatego ze jest ladny czy dobrze wychowany a nie dlatego z go kochasz :/[/quote] po prostu powiedz mu wprost. przeciez nie jestemy dziecmi i nalezaloby "kulturalnie" jesc:)

  52. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 6

Popularne tagi