Do czego zdolny jest facet, by zaimponować pięknej kobiecie? Uwaga: PIĘKNEJ to słowo-klucz!
2012-02-15
- Tagi:
- związki i seks,
- ciekawostki,
- uroda to potężna broń,
- atrakcyjne kobiety mają lepiej,
- jak kobieta wpływa na mężczyznę,
- fizyczne wdzięki,
Czy nam się to podoba, czy nie – uroda to potężna broń w rękach kobiety. Długie nogi, bujne blond włosy, ponętne usta i duży biust bardzo pomagają w owinięciu sobie mężczyzny wokół palca.
Brytyjscy naukowcy dowiedli nawet, że panowie w towarzystwie atrakcyjnych kobiet są skłonni, do wykonywania rzeczy, o które nikt by ich nie podejrzewał. Aby zaimponować przedstawicielce płci pięknej, mężczyzna jest na przykład w stanie przelać połowę swojej pensji na cele dobroczynne, pracować społecznie, a nawet oddać krew – wylicza Sfora.pl.
Co ciekawe jednak, mechanizm ten zupełnie nie działa w odwrotną stronę. Seria testów badająca zmiany w zachowaniu kobiet wynikłe z obecności w ich pobliżu przystojnego faceta pokazała, że panie są kompletnie niewrażliwe na fizyczne wdzięki płci przeciwnej.
Mężczyzna, który chce mieć wpływ na nasze zachowanie musi się trochę bardziej napracować...
Alicja Piechowicz
Zobacz także:
Młoda żona i BRAK OCHOTY NA SEKS - obrączki zabijają kobiece pożądanie?
Zobacz, w jakim tempie mężatka traci zainteresowanie seksem.
Zauroczyłaś się facetem, ale sądzisz, że nie masz u niego żadnych szans? Jest NADZIEJA!
Nie ma lepszego sposobu!
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Łóżkowe grzechy Polaków
- Nastepny: WALENTYNKI w Polsce: Lista topowych prezentów na Dzień Zakochanych



















JAPAN-SKLEP.PL - modne ciuszhy, swietnej jakosci za tak niewiele dziewczyny !! szczerze POLECAM ;))
odpowiedz
faceci są żałośni dlatego powstaja takie reklamy jak Axe
odpowiedz
Piękno to nie duże piersi, pełne usta czy bóg wie co tam jeszcze sobie wymyslicie. To wdzięk, klasa kultura, wrażliwość, inteligencja, subtelność. Niestety dzisiejsze nastolatki uczą się jak być wulgarne, wytapetowane i mało już takich kobiet. Nie będę tu pisała farmazonów, ze wygląd zupełnie się nie lczy, ale bez przesady... wystarczy nauczyć się podkreślać swoją urodę i figurę. Mam koleżankę, ktora jest całkiem ładna, tak obiektywnie patrząc, ale nie tam żadna piękność. Jednak bije od niej taka delikatność, świeżość, czar. Umie idealnie podkreślić swoją urodę. Ma taką klasę i "charyzmatyczną kobiecość". Naprawdę- ma takie powodzenie że łooch. ;))) Ciekawe czy z takim czymś trzeba się urodzić, czy można to wypracować :P
odpowiedz
To już raczej cecha wrodzona. Niestety :P
ojjj tak zgadzam sie w 100 % z tym co napisalas :) kobieta przede wszystkim powinna znac swoja wartosc, byc zadbana , wiele jest lasek ktore nie sa typowymi pieknosciami ale to piekno jakso od niech strasznie bije :) dziewczyny dabacjei o sobie i badzicie pewne siebei ale nie zarozumiale, faceci nie lubia szarych myszek nijakich kobiet
kanony piękna, dajcie spokój... KAŻDA POTWORA ZNAJDZIE AMATORA :D !!
odpowiedz
potwór nie potwór, byle był otwór;D:DD a tak serio to jak byłam młodsza (mam 20 lat i jestem na studiach) to kompletnie nie umiałam dyskutować z facetami. chyba byłam zbyt niepewna siebie, żeby wierzyć, że kogokolwiek przekonam do swoich racji:) to nie wynikało z nieśmiałości, raczej z tego, że uważałam, że nie mam nic wartościowego do powiedzenia... na szczęście teraz już jest lepiej.
Faceci wolą to... faceci tamto. Bzdura. Nie można się wypowiadać za większość, skoro każdy człowiek ma inne upodobania. To co może nie podobać się jednemu dla drugiego będzie atrakcyjne. Grunt to mieć świadomość swojej wartości ;)
odpowiedz
PRAWDA :P
odpowiedz
bo najwazniejsze to byc tejemniczą, intrygującą, kobiecą i mieć klase:) to wystarczy aby owinąc faceta wokól palca
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Dokładnie, oczywiście prawdziwego mężczyznę. Ja chodzę do liceum i większość facetów kręcą tylko wytapetowane plastiki, co święcą tyłkiem i pyskują.
Widzę, że nie tylko u mnie w szkole taki plebs...
za to gdy później spotkasz szarmanckiego mężczyznę odbijesz sobie te lata po stokroć :)
ja mam małe usta, małe cycki i jestem chudzielcem o chłopięcej urodzie, a na brak powodzenia nie narzekam. poza tym jestem dumna z tego kim jestem. polecam każdej pokochać siebie a nie słuchać ogłupiania, że silikon i blond włosy czynią nas boskimi. >
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
ja to samo :)
Faceci lubią chude dziewczyny.
ale lubią też te grubsze i te (przepraszam za słowo, wszystkie inne mi pouciekały) normalne ;) wszystko to kwestia gustu
dziewczyny przestancie! ja mam nos jak kartofel, boczki mi wystaja, nie mam nieskazitelnie idealnej cery, krzywe nogi i co? i faceci za mna szaleja:) liczy sie osobowosc a nie wyglad! poza tym nie mozemy mowic ze wszystkim sie podoba okreslony typ kobiet bo to nieprawda! oni tylko probuja wzbudzic kompleksy w kobietach, zeby poszly i nakupowaly kosmetykow:/
odpowiedz
Ja bym wolała, żeby to na moje konto przelał połowę pensji.
odpowiedz
popieram!
Wkurzają mnie te dzsiejsze kanony piękna. Serio. Nie masz pełnych ust to już jesteś brzydka, skreślana, bo przecież jedyne co się liczy w twarzy to usta. Nie masz dużego biustu, długich nóg, to też jesteś skreślona bo przecież to jedyne co świadczy o atrakcyjności. Tak sie zastanawiam, czy gdyby te ikony piekna sprzed kilkudziesieciu lat wymazać z pamięci i pokazać na nowo dzisiaj pewnie wiele z nich byłaby uznawanych za brzydkie. Jak Audrey Hepburn mogła być uznawana za piekną? Przecież nie świeciła piersiami, miała taką delikatną urodę i w dodatku niezbyt mały nos!!! Jak Grace Kelly może być uznawana za piękność? Te jej okropne wąskie usta! O jeju! No szok... Kiedyś każda kobieta mogła być pięknabyło duże urozmaicenie, dzisiaj tylko sztywny kanon: usta na pół twarzy, wielkie cycuchy, nos jak pingwin i wszystkie się operują...jak tak nie wyglądasz to wypadasz z gry. Delikatne, subtelne kobiety są uznawane za brzydkie. Bo przecież trzeba wyglądać ostrroo wulgarnie. Masakra.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(6) odpowiedz
Nie pije tu oczywiście do kobiet, które naturalnie posiadają duże usta, czy piersi itp, po prostu kiedyś liczyła się właśnie taka naturalność i piękno ogółem, wdziek, subtelność, dziś kobiety ocenia się jak plastikowe lalki, ktore muszą mieć kazdą cześć ciała idealną ;/ A kanonem jest wukgarna lala, która swieci tylkiem. Dlaczego nie docenia się prawdziwych kobiet z klasa?
zgadzam sie!!! piekno jest pieknem wtedy kiedy jest roznorodne! bo te wszystkie upodabniajace sie do siebie kobiety/celebrytki-sa nudne i niczym sie nie wyrozniajace wlasciwie..
racja
dokładnie tak, a ja jako że wierzę w prawdziwą miłość wierzę również w to że jeżeli mężczyzna naprawdę kocha swoją kobietę, to nie zależnie od tego jak wygląda, dla niego i tak jest najpiękniejsza na świecie, sama miałam kompleksy z powodu cienkich włosów, wąskich ust i małej diastemy między jedynkami ( chociaż mam bardzo ładną figurę i twarz) ale byłam taka trochę zakompleksiona jako nastolatka a wiadomo że to czas dojrzewania i wszystko jest takie nie bardzo "proporcjonalne" to od kiedy poznałam na studiach mojego obecnego chłopaka to on wyleczył mnie z tego wszystkiego a i jak chciałam założyć aparat na zęby to powiedział że właśnie w ta "furtka" (jak ja to nazywam) między zębami jest dla mnie taka charakterystyczna i że jak ją usunę to nie będę już taka sama i wiecie co polubiłam ją!!! Dlatego dziewczyny nie warto słuchać tych bzdur że blondynki (chociaż naprawdę nic do nich nie mam bo są to piękne kobiety) i duże usta itp. bo każdy jest inny i tyle tak już jest skonstruowany ten świat, a nawiasem mówiąc jako ciemna brunetka próbowałam kiedyś (jeszcze w gimnazjum) przeistoczyć się w ponętną blondynkę właśnie pod wpływem tych "matryc do ideału" i wiecie skończyło się to tak że włosy wyszły mi rude (domowe sposoby) a jak moczyłam głowę we wiaderku całe dwa dni i i tak nic to nie dało. Teraz mnie to śmieszy bo wróciłam do naturalnego koloru ale wtedy to była tragedia!!:P Pozdrawiam Was i bądźcie sobą:)
Dobrze mówisz.Miałam mały wypadek,mój nos jest dzisiaj okropny,ale czy wszyscy muszą mnie dziś skreślać?Mam za to może zadbane,piękne,długie włosy?
A tam, mam delikatna urode i jestem chudziutka, maly biust, a i tak bylam podrywana na ulicy (a wcale nie chodze ubrana jak gwiazda filmowa, czy w szpilkach i mini spodnicach). Choc zgadzam sie, ze te "idealy" piekna dzisiaj sa irytujace.
Rafał najlepszy :)
odpowiedz