Zamrażanie jajeczek - kiedy i po co?

28 Grudnia 2014

Anja Rubik, Joanna Krupa, Jennifer Aniston to gwiazdy, które otwarcie mówią o mrożeniu komórek jajowych. Tylko o co właściwie chodzi?

David LaChapelle

O zamrażaniu komórek jajowych zrobiło się głośno jakiś czas temu za sprawą celebrytek. Jedną z nich jest Joanna Krupa. „Na pewno zamrożę sobie jajeczka, żeby później nie było żadnych takich, że będę starsza i nie chcę mieć później takich regrets, że czegoś nie zrobiłam” – mówiła w „Dzień dobry TVN” 35-letnia modelka. Słowa dotrzymała i na początku grudnia pochwaliła się swoim wideo z… gabinetu ginekologicznego.

Skąd taki pomysł? Chodzi o to, że zapracowana Joanna Krupa wciąż nie zdecydowała się na ciążę. Bierze udział w wielu projektach i nie chciałaby wypaść z obiegu. Z drugiej strony boi się, że jeśli zbyt długo będzie zwlekać, na dziecko w pewnym momencie może być już za późno. „Nie czuję do końca, że jestem na to gotowa. Jestem skupiona na innych sprawach, a nie chciałabym, żeby to spowodowało, że nie będę mogła zostać matką. Chciałabym mieć dziecko, nawet niejedno. Rozmawiamy o dziecku, zdecydowanie częściej przez ostatni rok niż przez siedem lat wspólnego życia” – wyjaśniła w rozmowie z magazynem „US Weekly”.

Pomysł z mrożeniem jajeczek zatacza zresztą coraz szersze kręgi. Na pomysł, by mrozić jajeczka swoim pracownicom, wpadły takie koncerny jak Apple i Facebook. Chodzi o to, by zatrzymać w firmie młode, kreatywne kobiety – takie, które mają w planach dziecko. Szczególnie że magazyn „Fortune” zauważył, iż wiele kobiet rezygnuje z pracy w technologicznych korporacjach, gdy zostają mamami. „Gazeta Wyborcza” powołuje się na wyniki badań, z których dowiadujemy się, że na 716 kobiet, które wcześniej pracowały w takich firmach, 484 powiedziało, że przyczyną odejścia było macierzyństwo. Skarżyły się m.in. na nieelastyczne godziny pracy, brak firmowych żłobków czy krótkie urlopy macierzyńskie.

Coraz starsze mamy

Statystyczna Polka rodzi swoje pierwsze dziecko w wieku 29 lat. W ciągu ostatnich paru lat przybyło również wiele kobiet, które na pierwszą ciążę zdecydowały się dopiero po trzydziestce. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ostatnim dziesięcioleciu liczba Polek, które zostały mamami między 35. a 39. rokiem życia, wzrosła aż o 70 proc. Z kolei o ok. 11 proc. podskoczyła liczba mam po czterdziestce.

Strony

Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-29 16:54:32

re: Zamrażanie jajeczek - kiedy i po co?

A potem dzieciak będzie pytał dlaczego inne dzieci myślą że jego mamusia to jego babcia. Niestety natury nie oszukasz, człowiek jest tak skonstruowany żeby urodzić dziecko wtedy kiedy jest się w " kwiecie swojej młodości" i zakończyc wychowywanie wtedy gdy już zaczyna powoli brakować energii, kiedy zaczynają się pojawiać problemy zdrowotne itd. Można zamrozić jajeczka, ale latając za dzieciakiem wieku 40 lat, najprawdopodobniej nie doczekując wnuków natruy niestety nie oszukasz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-28 13:57:28

re: Zamrażanie jajeczek - kiedy i po co?

Takie czasy, co poradzić. Sama skończę studia ze specjalizacją w wieku 29 lat, zanim zacznę porządnie zarabiać będę już po trzydziestce. Gdyby nie mój narzeczony, który odziedziczył firmę po rodzicach, zapewne też poddałabym się temu zabiegowi. Niestety, utrzymanie dziecka to ogromne koszty i przeciętny polak ledwo wiąże koniec z końcem kiedy doda sobie wszystko co wyda na dziecko. Gdyby sprawy nie potoczyły się jak się potoczyły dziecko miałabym ok 32-34 roku życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1