Wegetariańska dieta dla ciężarnych

06 Października 2008

Zastanawiasz się, czy nie szkodzisz maluszkowi, bo nie jesz mięsa i nabiału? Bez obaw, wegetariańska dieta też może być zdrowa dla dziecka. Trzeba tylko przestrzegać żelaznych zasad.

Wegetariańska dieta dla ciężarnych

Bardzo długo pokutował mit, że dieta bez produktów zwierzęcych jest bezwartościowa. Dzisiaj jednak wiadomo, że odpowiednio ułożony jadłospis wegetariański może być zdrowy. Także w czasie ciąży. Musisz się tylko stosować do kilku zasad:

  1. Do 16. tygodnia powinnaś zażywać kwas foliowy, który chroni płód przed wadami cewy nerwowej. Znajdziesz go w aptece albo… w pożywnych pokarmach. Jedz dużo zielonych warzyw, fasolę, pieczywo pełnoziarniste.
  2. W pierwszym trymestrze nie musisz jeść więcej niż przed zajściem w ciążę. Wystarczy, że dostarczysz organizmowi 2000 kalorii dziennie. Później powinnaś przyjmować o około 300 - 400 kalorii więcej.
  3. Nie obawiaj się, że tyjesz wolniej niż twoje koleżanki, które jedzą mięso. Naukowo udowodniono, że nadwaga jest bardziej niebezpieczna dla mamy i maluszka niż niedowaga. Otyłe kobiety rodzą często bardzo małe, niedożywione dzieci, ponieważ ich organizm pochłania zbyt dużą ilość składników odżywczych.
  4. Dwa razy w tygodniu jedz na obiad ryby (najlepiej słodkowodne), które są cennym źródłem kwasów omega-3. W pozostałe dni spożywaj jak najwięcej warzyw strączkowych i nabiału.
  5. Wapń znajdziesz w mleku, ale jeśli go nie pijesz, jedz kaszę i rośliny strączkowe.
  6. Jeśli nie spożywasz produktów pochodzenia zwierzęcego, musisz znaleźć alternatywne źródło białka. Sięgaj po ziarna zbóż, zielone warzywa, migdały.
  7. Żelazo pochodzenia roślinnego jest gorzej wchłaniane niż zwierzęcego. Aby poprawić jego przyswajanie, łącz produkty bogate w ten składnik z tymi, które są źródłem witaminy C.
  8. Jeśli lekarz stwierdzi niedobór jakiejś witaminy lub substancji odżywczych, zacznij łykać suplementy.

W skład twojej diety powinny wchodzić w dużych ilościach:

  • oleje roślinne;
  • pełnoziarniste pieczywo, brązowy ryż, zarodki pszenicy, kiełki;
  • świeże warzywa i owoce, soki owocowe;
  • orzechy, pestki dyni i słonecznika, ziarno sezamowe, orzeszki pistacjowe i migdały;
  • soja i serek tofu;
  • suszone owoce;
  • drożdże piwne;
  • warzywa strączkowe.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (27)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-31 13:46:47

nie na drzewach tylko w wodzie rosna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-15 14:42:40

a ryby to na drzewach rosna? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-04 22:10:00

Mam 15 lat i od 1 roku jestem wegetarinką ;] choc duzo sie musialam nasłuchac od rodziny,ze nie bede rosla itd. to i tak postawilam na swoim ;) nie wiem tylko zaliczam sie do wegetarian poniewaz jem ryby ;( to smutne bo z moim przekonaniem tez maja prawo zyc ale to taki kompromis z rodzicami ;/ cos jesc musze ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-30 13:31:00

[quote="Gosc"]"Dwa razy w tygodniu jedz na obiad ryby (najlepiej słodkowodne), które są cennym źródłem kwasów omega-3" haha smieszne to zdanie z kilku powodow. 1 wegetarianie nie jedza ryb o czym juz wczesniej wspomniano w komentarzach. 2 omega-3 z ryb ulega zniszczeniu pod wplywem wysokiej temperatury, wiec nie mozna polegac na kwasach omega-3 z ryb pod warunkiem, ze je sie je na surowo!! ;D 3 najlepszym zrodlem kwasow omega-3 dla wegetarian jest swiezo zmielone siemie lniane. jesli spozywa sie je codziennie ryby sa zbedne!!! 4 jod z tyb mozna zastapic wodorostami lub ostatecznie naturalnymi tabletkami (sea kelp) jesli jakas wegetarianka rezygnuje z wegetarianizmu bo jest w ciazy to wspolczuje dziecku :( a mamie pogratulowac znajomosci podstawowych zasad odzywiania :/[/quote] Kocham cie za to co napisalas!:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-24 19:02:00

"Dwa razy w tygodniu jedz na obiad ryby (najlepiej słodkowodne), które są cennym źródłem kwasów omega-3" haha smieszne to zdanie z kilku powodow. 1 wegetarianie nie jedza ryb o czym juz wczesniej wspomniano w komentarzach. 2 omega-3 z ryb ulega zniszczeniu pod wplywem wysokiej temperatury, wiec nie mozna polegac na kwasach omega-3 z ryb pod warunkiem, ze je sie je na surowo!! ;D 3 najlepszym zrodlem kwasow omega-3 dla wegetarian jest swiezo zmielone siemie lniane. jesli spozywa sie je codziennie ryby sa zbedne!!! 4 jod z tyb mozna zastapic wodorostami lub ostatecznie naturalnymi tabletkami (sea kelp) jesli jakas wegetarianka rezygnuje z wegetarianizmu bo jest w ciazy to wspolczuje dziecku :( a mamie pogratulowac znajomosci podstawowych zasad odzywiania :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-17 17:37:00

Ale co ryby mają do wegetarianizmu? Ale ogólnie artykuł ok, tylko ryby...^^ Pozdrawiam;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-14 14:20:00

P.S. semiwegetarianizm nie jest uznawany przez wegetarian - to jak semi-kanibalizm itp :) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-14 14:18:00

Niestety widać, że ten kto pisał ten artykuł niewiele wie o wegetarianiźmie. Jedzenia ryb nie trzeba komentować, bo czy to zwierze czy nie wie każdy wegetarianin. Jeśli ktoś jest wege to nie porzuca diety na czas ciązy. Jeśli chodzi o to żeby nie narzucać diety dziecku, to przecież może nie jeść mięsa wiele lat i potem zmienić diete, jeśli tego zechce - nie ma tu narzucania, jest poszanowanie wolnej woli. Szkoda, że wypowiada się na ten temat tyle osób nie mających najmniejszego pojęcia o tej diecie. Przestańcie pozować na wegetarian, albo uzupełnijcie swoją wiedzę!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-05 17:30:00

[quote="Gosc"]wegetarianin to nie znaczy że jada jedynie ziarna. Jest wegetarianin, półwegetarianin i lekkowegetarianin. I ryby te grupy też jedzą. Ja nie jem mięsa bo przy każdym kęsie mam odruch wymiotny, ale ryby jadam [/quote] nie ma czegos takiego jak polwegetarianin lub lekkowegetarianin :P moze byc: owowegetarianin, lektowegetarianin, semiwegetarianin i wegetarainin. a poza tym kto wam takich glupot nagadal ze ryba to nie mieso? ksiadz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-19 10:00:00

[quote="Gosc"]jestem wegetarianka:)[/quote] tez mysle ze w czasie ciazy bedac weganka warto miec dietetyka gdyz to duze ryzyko dla dziecka ! ja nawet teraz mam 17 lat musze byc pod okiem dietetyka bo dieta weganska musi byc naprawde zdrowa mysi byc omega 3 ktory jest w siemieniu lnianym wiec codziennie siemie innej rady nie ma no i inne pesteczki bo bez tego ani rusz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz