W pracy z brzuszkiem

01 Sierpnia 2012

Jak powiedzieć szefowi o swoim stanie? Co jeść w biurze? Jak zorganizować miejsce pracy?

Ciąża praca

Dwie kreski na teście ciążowym zawsze wprawiają w osłupienie. Oto nagle kobieta zdaje sobie sprawę, że jej życie już niedługo wywróci się do góry nogami. Przyszłą mamę targają sprzeczne emocje. Z jednej strony ciężarna cieszy się, że będzie miała dziecko, z drugiej jednak przeraża ją wizja nieznanej przyszłości. Wiele kobiet martwi się zwłaszcza o swoją pracę i zarobki... Jak powiedzieć szefowi o swoim stanie? Czy wytrwam całe dziewięć miesięcy przy biurku? A może od razu iść na chorobowe? - te pytania powracają jak bumerang.

I chociaż stare porzekadło mówi, że ciąża to nie choroba i pracować trzeba, to jednak wiele przyszłych mam obawia się, że osiem godzin siedzenia przed komputerem może negatywnie odbić się na ich zdrowiu i samopoczuciu. Czy niepokoje te są uzasadnione? Zaraz rozwiejemy wszelkie wątpliwości...

Strony

Komentarze (37)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

dfghjk
(Ocena: 5)
2013-10-06 13:40:05

re: W pracy z brzuszkiem

co za bzdury, jakby każda baba pracowała w biurze przed kompem. spoko taka prace to ja moge do 9 miesiaca wykonywac, po co piszecie tutaj takie bzdury sa kobiety, które pracuja w fabrykach (dla tych co zaraz zaczna wypisywac "trzeba bylo sie uczyc, studiowac to bys nie tyrala na lini produkcyjnej zadziwie was w takich fabrykach pracuja tez ludzie po studiach i to nie tylko humanistycznych w tym kraju nie ma pracy i kazdy lapie sie tego co moze zeby miec robote") tak super pracowalam przy maszynach gdzie trzeba stac 8 godzin masz 15 min na przerwe i teraz masz wybor jesc i isc rzygać czy nie jesc i zemdlec? serio z takich firm najlepiej uciekac jak tylko szybko to mozliwe... ale nie kazda przeciez pracuje w biurze co czytam takie artykuly o mamuskach w pracy to kazda siedzi na dupie przed kompem. zacznijcie pisac cos dla 90% naszego polskiego spoleczenstwa a nie dla 10% ktorym sie pofarcilo i grzeja dupy na fotelu przed kompem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 22:44:32

Wszystko jest super jak się pracuje u kogoś i ma się w dupce jak pracodawca sobie poradzi. Zwolnienia biorą kobiety w 3,4,5 tyg ciąży (!!!!!). Najciekawiej jest spotykać potem swoją pracownicę w centrach handlowych, w restauracjach, tudzież w zadymionej klubokawiarni, gdzie o 1 w nocy siedzi i szaleje ze znajomymi, a dzwoniąc ledwo żywym głosem informuje że do końca ciąży musi być na L4 bo CIĄŻA ZAGROŻONA! :))) ja jestem na swoim i wszystkie moje znajome mające własny interes dziwnym trafem pracowały caluśką ciążę (ja w pracy byłam 5h przed porodem), a wracały często już po 2-3 tyg po porodzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 00:25:41

chyba z brzuchem, a nie brzuszkiem... brzuszek to ma male dziecko, a nie babsko w ciazy :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 18:15:32

nie wiem skąd ta moda na obrażanie kobiet w ciąży...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 20:19:44

A gdzie ty widzisz obrazanie? Male dzieci maja brzuszki, a nie 100kilowa ciezarowa, idac tym tokiem myslenia, brzuch piwny tez powinno nazywac sie "brzuszek", bo przeciez niczym sie nie roznia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 21:57:15

Kom. nade mną - niewiem ile masz lat ale porównywać brzuch/brzuszek ciążowy z piwnym to tok myślenia kilkunastoletniej gówniary -,- brzuszek - ponieważ znajduje się w nim nowe życie, cud. Brzuszki ciążowe wyglądają słodko.. Mam na myśli szczuplutkie dziewczyny z wystającym brzuszkiem, a nie stare roztyte babki do granic możliwości !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 23:49:27

Brzuch jak brzuch. Smieszne jest nazywanie tego "brzuszkiem", to ze znajduje sie w nim plod nic nie znaczy. Jak bylam w ciazy to do glowy mi nie przyszlo nazywac go "brzuszkiem", chociaz wcale duzego nie mialam. Brzuszki maja male dzieci. Jeszcze jedno.. .nowe zycie to nie jest cud... tylko normalne zjawisko wystepujace w naturze od milionow lat. Poczytaj najpierw zanim bezmyslnie zaczniez uzywac slow, ktorych nie rozumiesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-04 23:49:16

no ok, ty miałaś potworny ohydny bebech z obrzydliwym płodem w środku... lepiej ci już????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 18:23:45

''co jesc w biurze'' czemu zakladacie ze 100% ciezarnych pracuje w BIURACH?! coz za ograniczenie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 14:37:26

Czy wszystkie kobiety pracują w biurach??? Przecież to najwygodniejsza praca!!! A co powiecie o kobietach pracujących w fabrykach, restauracjach. 8 godzin na stojąco!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 18:07:06

przy takiej pracy najczęściej po 3 miesiącu dostaje sie L4 do końca ciąży

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 22:40:04

Po 3 miesiącu? Chyba po 3 dniach :D ostatnio na zwolnienie w 6 tyg ciąży poszła moja klientka która pracuje...w domu!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 19:43:08

nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 14:36:37

Pewnie, spacery podczas pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 14:18:12

nie dziwię się, że pracodawcy najchętniej zwolniliby kobietę w ciąży, przecież to tylko same kłopoty, nie jest tak samo wydajna jak inni pracownicy, często źle sie czuje i w ogóle. same straty, taka jest prawda niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 12:39:52

kobieta ciężarna pracuje normalnie 8 h

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 14:37:36

Czemu inaczej ma pracować? Niepełnosprawna jest czy co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 11:48:00

ja polecam wogole nie zatrudniac mlodych kobiet, potem jedynie problemy ciaza, macierzynskie, wychowawcze, itp itd, nie masz pracownika a musisz mu placic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 12:25:41

nie Ty tylko ZUS.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 12:52:36

Przez takich jak Ty mamy takie bezrobocie wśród młodych(kobiet)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 13:00:10

Nie mam pytan co do tej wypowiedzi... Nigdy nie jest odpowiedni czas na dziecko w dziesiejszym swiecie.... Ile Ty niby płacisz??szkoda słow...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 14:43:00

Dokładnie, poza tym starsze kobiety mają większe doświadczenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-03 17:20:30

Skąd mają wziąć doświadczenie, skoro za młodu nikt ich nie przyjmie? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 11:40:55

A skąd przeświadczenie że każda kobieta pracuje w biurze??? Ja pracuje jako kasjerka-sprzedawca. Może jakieś porady dla takiego zawodu? Jak ciężkie rzeczy można podnosić? Ile godzin pracować? Czy mogę 8 godzin siedzieć w jednym miejscu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz