Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

15 Października 2015

Jak twierdzi, nie mogła podjąć innej decyzji. Teraz walczy o to, aby wszystkie kobiety miały do tego prawo.

aborcja

W Polsce każdego roku dokonuje się kilkaset legalnych zabiegów przerywania ciąży. Tych oficjalnych i spełniających wymagania ustawy o planowaniu rodziny. Chodzi o przypadki, kiedy do zapłodnienia doszło w wyniku gwałtu, ciąża zagraża życiu matki lub ciężkiej i nieuleczalnej choroby płodu. Nieoficjalnie na taki krok decyduje się ponad 100 tys. Polek rocznie. Oczywiście w podziemiu aborcyjnym.

Bez względu na okoliczności, niemal wszystkie utrzymują to w tajemnicy, obawiając się społecznego linczu. Rodacy wciąż nie rozumieją sytuacji, kiedy kobieta nie chce poświęcić swojego życia dla dziecka lub chroni je przed cierpieniem, jeśli wiadomo, że urodzi się niezdolne do samodzielnego funkcjonowania. A tym bardziej, jeśli ciąża jest już zaawansowana.

Ona poddała się aborcji po ponad 5 miesiącach od zapłodnienia. Pokazuje swoją twarz i szczerze opisuje, jak do tego doszło.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (216)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mi
(Ocena: 5)
2015-10-21 11:25:48

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

To, ze to patologia spoleczna-widac jak na dloni. Piwo, tatuaz na dupie i mozgu. Ale dobrze zrobila--takie plody POWINNY BYC USTAWOWO ABORTOWANE! 4

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-19 22:44:35

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Litości! Gdyby chciała usunąć, bo "chciała usunąć"zrobiłaby to od razu jak się dowiedziała że jest w ciąży. Zapytam w drugą stronę: gdybyście nagle bardzo ciężko zachorowali, najbliżsi musieliby się wami zajmować, cierpielibyście katusze to czy nie wolelibyscie żeby to się skończyło? Kobieta podjęła decyzję jaka według niej była słuszna, zgodna z jej sumieniem. Po to jest wolność wyboru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-18 21:15:27

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

To nie jest dziecko to jest plod. Patrzcie na to biologicznie a nie religijnie. Pozatym, jakos tylko Polska i inne zacofane kraje tak maja a kazdy cywilizowany kraj w ktorym nie zadzi kler nie robi problemow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-18 23:04:49

Walczy się na tym świecie bardziej o zwierzęta, niż o "płody" którym też kiedyś byłaś/byłeś. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-19 12:36:07

No i co z tego? Plod nie ma swiadomosci istnienia. No chyba, ze Ty masz jakies wspomnienia z brzucha ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-19 18:12:09

A Ty masz jakieś wspomnienia kiedy miałaś roczek?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 21:40:58

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Wy jesteście naprawdę chore. Nawet młoda dziewczynka, która została zgwałcona, według was powinna urodzić, bo przecież dzidziuś nie jest winny. To nic, że dziewczynka może umrzeć, to nic, że przeżyła traumę z powodu gwałtu. Przecież większą traumą będzie dla niej strata dzidziusia, którego by napewno pokochała. Jej rodzice by się tym dzieckiem mogli opiekować a ona pewno zostałaby kochającą młodą matką, sama będąc dzieckiem. Już nie wspominając o tym, że matka, która może umrzeć i jest w poważnie zagrożonej ciąży powinna urodzić, sama umrzeć i zostawić męża samego. Przecież mąż sobie znajdzie inną kobietę i zajmie się dziećmi a ona już życie swoje przeżyła, urodziła i może zdychać... Jak wy macie takie poglądy to okej, ale nie macie prawa nakazywać innym ludziom, żeby mieli identycznie zdanie jak wy. Nie jesteście same na tym świecie i musicie się z tym pogodzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-10-17 21:56:45

Nikomu nikt nic nie nakazuje, wyrażam opinię :) Zabicie dziecka- większa trauma niż poród? Matka, która, żyje ze świadomością, że jej dziecko przepadło w koszu? Matka nie może "zdychać" a dziecko już tak?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 21:59:40

Jesteś matką?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:01:02

Nie mogę mieć dzieci, ale nigdy by mnie zabiła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:03:25

No więc dlaczego ktoś popierasz to, że ktoś inny to robi? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:06:38

Ale co to zmieni? I tak nikogo nie da rady przekonać do swoich racji, bo każdy ma swoje sumienie. Kobiety i tak będą usuwać dzieci. Niestety nic tego nie zmieni. Chyba, że w Polsce zagażą całkowicie aborcji i kobiety nie będą mogły wyjeżdżać poza Polskę. O to mi tylko chodziło, że nie mamy wpływu na innych. Jasne, że każdy może mieć swoje zdanie, tyle, że nic to nie zmieni, bo ludzie będą robić swoje..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:11:22

No niby nie zmieni całkiem, chodzi tutaj o pojedyncze jednostki, które może nawet teraz są w takiej sytuacji i przeczytają moje "wypociny". Być może przemyślą wszystko i zmienią zdanie? Uwierz mi, że jednak mamy wpływ na innych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:20:31

Coś w tym jest. A powiedz mi. Twoim zdaniem w przypadku gwałtu kobieta czy nawet młoda dziewczyna powinna oddać dziecko do aborcji, czy jednak lepiej spróbować wychować? Bo jakby się tak zastanowić to oddanie dziecka też jest traumą. Oczywiście dziecko byłoby kochane i to jest wielki plus, ale napewno jakaś trauma zostaje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:21:39

adopcji ** kurczę, pomyliłam się z tego wszystkiego. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:30:13

Hmm... Myślę, że powinna spróbować, adopcja no to już raczej ostateczność... Ale największa moc tkwi w rodzinie i w wsparciu jakie powinna dawać... Jasne, że byłoby to trudne, ale uważam, że gdy oczom matki ukazuje się jej własne dziecko - jej część, to zmienia się wszystko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:34:16

Właśnie, ważne jest wsparcie bliskich, jakaś pomoc psychologiczna też by się przydała, są terapie dla osób zgwałconych, chociaż nie wiem jak to jest w małych miastach. Powinno być więcej pomocy dla takich kobiet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 22:39:19

Ano właśnie powinno być więcej pomocy... Niestety łatwiej jest trafić na taki artykuł jak ten niż taki, na taki gdzie kobieta mogłaby uzyskać jakiekolwiek wsparcie... O tym się nie mówi, dlatego nie tyle kłócę się co próbuję być może zmienić podejście takiej osoby, która faktycznie tego potrzebuje i właśnie to czyta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 20:58:50

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Kobieta zrobiła co chciała. Pro lajferów cip/sko parzy, więc im teeraz doleje oliwy do dup/ska: kobiety usuwają ciąże, kiedy chcą i gdzie chcą. Kiedy cywilizowane kraje dają im takie prawo, robią to pod okiem specjalisty. Kiedy kobiety w krajach pełnych zabobonów mają problem by ciąże przerwać uciekają się do nielegalnych sposobów lub szukają pomocy w krajach cywilizowanych. Jeśli kobieta nie chce dziecka, żaden kato-maniak jej nie powstrzyma. I mam nadzieję, że każdey zawistny kato-maniak, obrońca płodów ma w domu choć jedno adoptowane dziecko, którego matka nie chciała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 21:33:49

Szkoda, że ciebie matka chciała. Nie jestem kato-maniaczką. Równie dobrze do dziecka, które ma 10 lat mogłaby podejść matka i je zabić "sorry już Cię nie chce coś mi się pomyliło" wtedy już by to nie było takie ok? Bardziej się na świecie dba o zwierzęta (które przecież też nie mają rozumu) niż o ludzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-19 16:58:30

Moze kato-maniaczka nie jestes, ale debilka na pewno. Dwa - od Ciebie wiecej rozumu ma pantofelek, wiec w imieniu bardziej rozwinietych organizmow lepiej sie nie wypowiadaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-24 12:53:56

Dałaś właśnie idealny opis siebie. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta76
(Ocena: 5)
2015-10-17 20:52:17

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Co za ciemnogród w komentarzach...masakra...lepiej aby taki dzieciak cierpial do konca zycia a znim cała rodzina??? Nastolatki nie powinny się wypowiadać bo gów...o wiedzą o życiu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 21:35:53

Przecież zabić można też po urodzeniu i się nie męczyć. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Guanka
(Ocena: 5)
2015-10-17 20:49:43

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Zrobiłabym to samo.Brawo dla niej za odwage i za to że bie wydaliła kolejnego warzywa ._które było by utrzymywane i leczone na koszt państwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2015-10-17 13:42:05

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Nie wypowiadajcie się jeśli sami tego nie przeżyliscie! nigdy nie wiadomo jakie przy tym jeszcze towarzyszą okoliczności. Ja to przeżyłam i rozumiem jak najbardziej. I do dziś nie wiem czy ta decyzja była sluszna, z takich sytuacji nie ma "lepszego" wyjścia. To nasza indywidualna decyzja i my będziemy bić się z myślami do końca życia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zszokowana
(Ocena: 5)
2015-10-16 19:46:43

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Ludzie, jak czytam wasze wypociny to slabo mi sie robi. Pomyslcie czy chcielibyscie zeby wasze dziecko cierpialo? Moglibyscie na to patrzec ? Co z was w takim razie za matki polki od siedmiu bolesci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-16 18:12:47

re: Usunęła ciążę w 6. miesiącu i przekonuje: „Ten zabieg był błogosławieństwem!”

Porównywanie aborcji do zabicia 13letniej dziewczynki przez matkę to chyba nie to samo nie uważasz? Najłatwiej jest kogoś osądzać ale sama co byś zrobiła jedna z drugą w takiej sytuacji? Ja osobiście podziwiam ta kobietę i dobrze powiedziała że zaoszczedzila dziecku cierpienia bo może nie żyło by długo ale z jakim bólem i dzieciątko by się meczylo i sami rodzice. I pytanie jeszcze jedno. Skąd wzielyscie informacje ze dziecko w 6 miesiacu ciąży sie lyzeczkuje? Podowiadujcie się pewnych rzeczy a nie wypisujcie bzdur.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz