Szkoła rodzenia: Kiedy się zapisać, którą placówkę wybrać, ile to kosztuje?

20 Lipca 2011

Uczestniczenie w specjalnych zajęciach dla przyszłych rodziców stwarza wspaniałą okazję do zdobycia większej wiedzy na temat ciąży i porodu.

szkoła rodzenia

Każdą przyszłą mamę nękają różne wątpliwości. Im bliżej daty porodu, tym pojawia się coraz więcej pytań. Zastanawiasz się, czy rozpoznasz, że zaczyna się poród? Co będzie się z Tobą działo, gdy trafisz na porodówkę? Jak zniesiesz ból? Wreszcie, myślisz o tym, co będzie już po rozwiązaniu? Czy zdołasz odpowiednio zająć się maleństwem?

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, warto zapisać się do szkoły rodzenia. Uczęszczanie do takiego miejsca jest bowiem znacznie lepsze niż czytanie nawet najbardziej fachowych poradników czy gazet. To tutaj spotykasz bowiem kobiety, które są w podobnej jak Ty sytuacji. Masz również kontakt z fachową kadrą, specjalistami, z którymi możesz porozmawiać na każdy nurtujący cię temat związany z ciążą.

Zanim jednak zdecydujesz się na określoną szkołę rodzenia warto poznać specyfikę tego miejsca. Dowiedzieć się, o co chodzi w tym całym przedsięwzięciu. Skąd wziął się pomysł na tego typu spotkania. Wreszcie, kiedy i gdzie warto się zapisać?

Szkoła rodzenia – co to takiego?

O specjalnych przygotowaniach do porodu mówiono już w XIX wieku. Idea szkół rodzenia najpierw pojawiła się we Francji i Anglii. To tam uczono ciężarne kobiety, jak mają postępować, gdy zacznie się poród, na czym polega opieka nad dzieckiem. Położnicy zastanawiali się również, jak pomóc przyszłej mamie w złagodzeniu bóli porodowych. Głównym założeniem było przygotowanie kobiety tak, aby pokonała ona lęk związany z rozwiązaniem.

W Polsce pierwsza Szkoła Rodzenia została stworzona w 1957 roku w Łodzi przez profesora Włodzimierza Fijałkowskiego. To właśnie jego działalność w zakresie psychoprofilaktyki położniczej w znacznym stopniu przyczyniła się do rozwoju polskiego położnictwa. Z czasem zaczęto jednak stopniowo odchodzić od idei tzw. szkół dla matek. Dopiero w latach 90., wielka, medialna ogólnopolska akcja Fundacji Rodzić po Ludzku "reaktywowała" Szkoły Rodzenia. Oczywiście różnią się one nieco od tych sprzed lat. Idea jednak pozostała ta sama. Tak jak i kiedyś, tak i teraz, chodzi o uświadomienie przyszłych rodziców, czym jest ciąża i macierzyństwo.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-27 15:05:49

Moim zdaniem nie trzeba chodzić do szkoły rodzenia, a nawet można przygotować się samemu. Jestem szczęśliwą mamą od ponad 3 lat i oczywiście miałam obawy związane z porodem. Kiedy odeszły mi wody bałam się ponieważ nie miałam bóli, ale cesarka rozwiązała problem i na świat przyszedł mój synek. Zamiast wydawać pieniądze na szkołę wolałam wydać na dziecko. Poza tym zawsze można porozmawiać z mamą, która zawsze nam odpowie na trudne a zarazem nurtujące nas pytania ponieważ przechodziła to samo co my podczas stanu błogosławionego:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-27 22:50:05

huba buba smierc za jutra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-23 17:57:13

Chodziłam do szkoły rodzenia, jestem bardzo zadowolona. Poruszane były różne problemy np. z laktacją czy z porodem poprzez cięcie. Owszem położna kładła nacisk na poród naturalny i karmienie piersią, ale mówiła również że niektóre rzeczy są całkowicie od nas niezależnych. Miałam cesarskie cięcie i bardzo żałuję, ponieważ widziałam, że dochodzę do siebie dłuzej niż kobiety po porodzie naturalnym. Ciężko było z karmieniem piersią, ale dzięki temu że partner chodził ze mną wiedział, że musi mi pomagać słowem i wsparciem. Mieliśmy również naukę pięlęgnacji noworodka na fantomach. Jestem zadowolona i nic nie musiałam płacić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 21:58:59

chodziłam i mam mieszane uczucia.. było ciekawie, ale za dużo teorii. tzn za mały nacisk na praktyczne zajęcie się niemowlakiem, za mało o problemach z laktacją, za dużo szykanowania cc i kobiet, które nie chcą karmić piersią. a ja właśnie miałam cc i nie karmiłam piersią. dzięki tej szkole rodzenia miałam z tego tytułu depresję. karmić chciałam, ale nie było mi dane, cc nie chciałam ale dziecko wyjąć trzeba było wcześniej ze względu na gastozę. podsumowując: u moim przypadku zajęcia odniosły odwrotny skutek. zamiast pomóc - dobiły mnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 20:07:43

Bardzo polecam :) Warto chodzić, nawet jeśli już wie się 'wszystko', choćby dla zabicia czasu i nawiązania nowych znajomości :) U mnie w mieście było to bezpłatne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 16:45:51

poród mam jeszcze przed sobą, ale chyba wolałabym zapisać się do szkoły rodzenia, niż tego nie robić. To by mnie uspokoiło na pewno :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 18:22:38

zazdroszcze ci, ten ból, rozcinanie krocza, krew i placz mmmm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 16:44:56

ja bardzo polecam zapisanie się do szkoły rodzenia. Dużo przydatnych informacji można tam zdobyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 11:20:50

"ja nie chodzilam na szkole rodzenia i urodzilam bez problemow...strata czasu i pieniedzy" najwidoczniej koleżanka nie wie na czym polega szkoła rodzenia, na pewno nie na omawianiu na 20 godzinach aktu samego porodu, ale milionie aspektów dotyczących połogu, laktacji, opieki nad niemowlakiem itp. o których kobieta rodząca po raz pierwszy nie ma pojęcia. Kwestia pieniędzy - jest mnóstwo bezpłatnych szkół, sama do jednej chodzę i nie uważam, że to nie jest stracony czas, a czas idealnie zagospodarowany

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 09:06:08

a ja chodzilam i mi to bardzo duzo dalo-przestalam bac sie porodu,pierwsza kapiel malej nie byla problemem i ogolnie opieka nad nia...a nie moglam liczyc na pomoc swojej matki czy ogolnie rodziny po porodzie wiec zebrana wiedza mi sie bardzo przydala..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 07:31:58

ja nie chodzilam na szkole rodzenia i urodzilam bez problemow...strata czasu i pieniedzy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz