Blogerka wyznaje: „Spodziewam się dziecka, bo wpadłam. Ciąża to nie cud, ale koszmar!”

18 Września 2016

Ona nie ma zamiaru upiększać rzeczywistości. Nie jest zbyt szczera?

prawda o ciąży

Opowiadając o ciąży i macierzyństwie rzadko pozwalamy sobie na pełną szczerość. Wolimy używać okrągłych słówek i utartych sloganów. Jest pięknie, cudownie i wspaniale. Nic nas nie boli, ani nie martwi. Niektórzy mają jednak dość tej poprawności i szokują otwartością. Tak jak ta 28-latka z Nowej Zelandii, która wyznaje - moje dziecko to efekt wpadki, a stan błogosławiony wcale mi nie służy.

Libby Matthews opisała to, co czuje wiele kobiet, ale boją się do tego przyznać. Zadziornie pyta, „gdzie, do cholery, jest mój ciążowy blask?”. I wyznaje, że czuje się i wygląda coraz gorzej. Rozwijające się w jej łonie nowe życie jest na razie źródłem problemów, a nie zachwytu. Reakcje komentatorów też są skrajne - od pełnego poparcia do stwierdzeń typu „nie nadajesz się na matkę”.

Cytujemy obszerne fragmenty jej wywodu. Przesadziła?

Zobacz również: Ten post młodej mamy polubiło już 300 tys. osób! Cała prawda o macierzyństwie?

 

 

Strony

Komentarze (28)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-19 12:33:49

Niedawno zostałam matką, nie była to wpadka. I powiem jedno, ciąża to masakryczny stan. Te komentarze oburzone to chyba od małolat co w ciąży nigdy nie były. Pierwsze cztery miesiące u mnie były jak zatrucie pokarmowe 24/7. Potem ze 2 miesiące były znośne i kolejne 3 z brzuchem coraz większych rozmiarów (duży płód + wielowodzie), zgagą, puchnącymi nogami. Żaden to cudowny stan :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-19 12:59:13

Niby tak, ale kto wam w ogóle powiedział, że ciąża to taki świetny stan? Czytała któraś książkę do biologii, pytała jakaś kobietę, która ma dziecko jak to jest naprawdę? Więc jestem zdziwiona tym, że co niektóre nie przypuszczały, że mogą się czuć beznadziejnie podczas ciąży . PS: Macierzyństwo to też nie przelewki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-19 20:32:44

bo każda prawie każda babka powie Ci ze jest super i jednorożce tańczą przecież żadna nie przyzna sie do słabosci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aska
(Ocena: 5)
2016-09-19 11:59:16

Czyli ,że jej partner szedł, szedł potknął się i przewrócił na nią i od tego zaszła w ciążę??? Trzeba liczyć się z konsekwencjami uprawiania seksu... a nie teraz się żalić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-19 10:55:49

"Przesadziła?", "Nie jest zbyt szczera?". A przepraszam bardzo, będąc w ciąży trzeba się zachwycać, jakie to cudowne i magiczne przeżycie? Dziewczyna nie chciała dziecka, nie planowała ciąży i nie była na to gotowa, więc mówi otwarcie że dla niej to koszmar. Ma dla zasady wszystko koloryzować, upiększać i udawać, że to takie cudowne, bo "takie powinno być"? Ludzie, każdy jest inny i ma inne odczucia - dobrze, że jest szczera, bo niby dlaczego nie powinna?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-19 09:45:31

Dzięki, utwierdziłaś mnie tylko w mojej bezdzietności z wyboru. Tylko dziwi mnie, że nie usunęłaś. Ja w takiej sytuacji bym się nawet nie wahała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2016-09-19 13:51:31

Jestem tego samego zdania. I tez nie mam zamiaru niszczyć sobie zycia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-19 09:36:34

Aborcja - morderczyni, mówi jak jest, że dla niej to koszmar- wyrodna matka, zastanówcie się w końcu co? "Trzeba było nóg nie rozkładać" brawo dla pań za ten argument. Oczywiście seks dla kobiety nie powinien w ogóle istnieć, bo przecież nie mamy prawa uprawiać go dla przyjemności tylko po to by rodzić kolejne dzieci. Pytacie się mężczyzn po co gacie ściągali? Czy tylko na kobiety zawsze wylewa się tyle hejtu? Jeśli mam ochotę to będę dawać na prawo i lewo jak wy to macie w zwyczaju mówić, bo to nie wasza sprawa, najlepiej zróbcie sobie spis połowy miasta gdzie i kiedy jakaś kobieta uprawiała seks i koniecznie z kim. Wstyd mi za takie komentarze i takie kobiety. Nie każda kobieta w ciąży musi biegać i opowiadać jakie to szczęście ją spotkało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Saddam
(Ocena: 1)
2016-09-18 17:20:14

Trzeba było nie dawać na prawo i lewo, albo chociaż mieć/używać mózgu i się zabezpieczyć. Wtedy nie byłoby nieplanowanej ciąży i całego kłopotu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 18:43:51

Żadna antykoncepcja nie chroni w 100 a poza tym jakie dawani na prawo i lewo?!!! Przecież zaszła w ciążę z partnerem. -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 18:59:28

A gdzie tu jest napisane,że ktoś daje na lewo i prawo? Polecam przeczytać jeszcze raz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-19 07:43:41

Strach jest normalny! Boimy się tego, czego nie znamy. Zaakceptowała siebie, ma przy sobie partnera i teraz jest ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 3)
2016-09-18 14:58:53

Wiele zależy od podejścia. Ja np pierwszej ciązy nie planowałam i chociaż nie miałam zbyt wielu dolegliwości, ciężko znosiłam ciąże, każde, nawet najmniejsze ograniczenie było dla mnie tragedią. A ogromny brzuch to coś co sprawiało ze chciało mi sie non stop wyć. Za to o drugie dziecko starałaliśmy się z mężem kilka lat. Już myślałam, że mój syn zostanie jedynakiem. Gdy w końcu udało mi się zajść w ciąże, byłam najszczęśliwsza na świecie. I mimo że fizycznie druga ciąża była o wiele cięższa niż pierwsza, zniosłam ją paradoksalnie o wiele lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pujka
(Ocena: 5)
2016-09-18 12:56:57

Nie ma rzeczy zbyt szczerych. Skoro tak uważa to niech tak mówi. Dla mnie ciąża wiązała się z utratą figury, nie w trakcie ale później. Powrót do tej sprzed był niemożliwy, wieczne jojo mimo miliona prób. Przez to wpadałam w spiralę złości i frustracji. Ja na szczęście schudłam z tabsami iq.green w końcu. ALe co z takimi, na których problemy nie ma tabletek?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-18 21:34:10

Kryptoreklama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 11:26:00

Ciaża to nie jest żaden piekny okres ! nie dosc ,ze czlowiek zle wyglada to jeszcze gorzej sie czuje .makabra jakas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 17:41:43

Popieram

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kl
(Ocena: 5)
2016-09-18 22:05:58

Ja mam zupełnie inne zdanie. I nie jest to poprawność polityczna ani kokieteria.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 09:58:04

Wiem co czuje ta kobieta. Jestem w ciąży, wpadliśmy ale cieszę się, że będę miała bobasa. Problem w tym, że na początku mój chłopak starał się,a teraz jestem z tym wszystkim sama. Jego zachowanie jest przerażające, zostawia mnie samą, nie on się mną opiekuje tylko ja nim. Mam z nim teraz ciężki okres, a nawet nie mam się komu wygadać. Ciągle źle się czuje i jestem już słaba psychicznie. Ciągle płacze, bo potrzebuje jego wsparcia, a on mnie nie rozumie i nie wspiera. Pozdrawiam czytelniczki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 11:14:11

Rozumiem cię. Mój mąż chciał dziecko. Ogólnie lubi dzieci a ja nie i jak zaszlam w ciążę było super a teraz mam tak samo jak Ty. Syn ma pół roku a czuje jakbym miała dwójkę dzieci. I gadanie do niego nie trafia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 12:25:38

Mój facet też nie rozumie co do niego mówię, albo nie chce rozumieć. Musisz opiekować się dzidziusiem i mężem. Ja na razie opiekuje się facetem, bo bobasa mam w brzuchu. Zastanawiam się co ja mam zrobić, żeby to się zmieniło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2016-09-18 17:45:54

No to współczuję wam kochane. Mój robi wszystko bez ruszenia palcem bo wie co potrzebuje. Jak jest coś większego jak sprzątanie lub zakupy, itd. To też wiemy co każdy ma robić choć lepiej przypomnieć. Życzę wam tego samego, może krzyk wam pomoże. Ja bym spróbowała . Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 18:58:13

Ile można krzyczeć. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 19:47:36

Ja też nie planowałam ciąży. Rozstałam się z chłopakiem z którym byłam kilka lat bo go przeraziła ciąża i olewał mnie. Na szczęście mam wsparcie rodziców i siostry ;) A jeśli chodzi o figurę to owszem przytyło mi się jak każdej i mam problem z trądzikiem ale nie czuję się źle ze sobą i niczego nie żałuje. A wręcz nie mogę się doczekać rozwiązania aż w końcu będę mogła wziąć maleństwo w ramiona ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 21:17:52

Gratuluje odwagi! Skoro chłopak nie dawał sobie rady to dobrze zrobiłaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-18 21:42:48

Sama dzieci nie mam i na razie nie planuję, ale miałam kiedyś chłopaka, co to myślał, że ze mną będzie miał jak u mamusi - wszystko za niego zrobię. Rozstałam się z nim, bo mogłam i nie żałuję, ale jeśli nie chcecie zostawić swoich partnerów, to przestańcie się nimi opiekować. Zajmijcie się sobą i dzidziusiem - czy to w brzuchu, czy na świecie. Podzielcie obowiązki (niekoniecznie równo), gotujcie dla siebie, odpoczywajcie ile się da i co najważniejsze - nie skaczcie wokół każdej potrzeby partnera. To prędzej do nich dotrze niż krzyk.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz