Poród w domu - wygoda czy ryzyko?

07 Lipca 2010

CIĄŻA BEZ TAJEMNIC: Czy poród w domowym zaciszu, z dala od szpitalnych łóżek i lekarzy w kitlach, jest bezpieczny dla mamy i dziecka?

Poród w domu - wygoda czy ryzyko?

Najnowsze badania przeprowadzone w Ameryce Północnej, Australii i Europie pokazują, że domowe porody są trzykrotnie bardziej ryzykowne niż te przeprowadzone w szpitalu. Lekarze ostrzegają, że dzieci, które przyszły na świat w domowych warunkach, mogą mieć problemy z oddychaniem oraz zaburzoną pracę serca.

Dane opublikowane przez amerykański dziennik o położnictwie i ginekologii pokazują, że średnia umieralność dzieci urodzonych w szpitalu w porównaniu z tymi, które przyszły na świat w domu wynosi 0,3 % do 1 % na 1000 noworodków. Mimo to popyt na domowe porody wzrósł ostatnio aż o 10 procent!

Co jest źródłem niebezpieczeństwa? W domu często trudno odczytać pierwsze sygnały drobnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu dziecka w kilka chwil po narodzinach. Położna pozbawiona specjalistycznej aparatury monitorującej funkcje życiowe mamy i dziecka jest zdana tylko na siebie. Często zdarza się także, że akuszerka nawet z położniczym wykształceniem jest mniej wykwalifikowana niż jej pracujące w szpitalach koleżanki.

Same praktyki odbierania porodów także różnią się w poszczególnych krajach. W niektórych państwach można na przykład spotkać dwie położne. Jedna opiekuje się matką zaraz po porodzie, podczas gdy druga zajmuje się wyłącznie noworodkiem.

Kasia Kabat

Zobacz także:

Samotna w ciąży – powód do płaczu?

Z porodówki do chirurga plastycznego

 

 

 

Strony

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-13 11:04:13

ja bym chciała rodzić sama z mężem w domu. Wydaje mi się, że dałabym radę, skoro moja babcia tak urodziła 4 dzieci, moja mama i siostry rodziły w szpitalu, ale same bez znieczulenia i dały radę, to czemu ja mam nie urodzić? Porody trwały u nich bardzo długo 21-28 h, szyjka macicy nie chce nam się rozszerzać, pogodziłam się z tym że mamy taką anatomię i że u mnie pewnie będzie podobnie. Dla mnie pobyt w szpitalu kojarzy się z poniżeniem... wolę w domowym zaciszu rodzić, żeby nikt mi nie krzyczał z sali obok...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 16:13:29

moja kuzynka rodziła w domu. Nie jest to bezpieczny porod bo w razie wypadku, gdyby cos sie działo z dzieckiem, karetka moze nie dojechać , a wiadomo ze w razie zagrozenia zycia liczy sie doslownie kazda sekunda. Co z tego ze mniejszy stres i ze jest przytulnie i domowo. Kazda matka ktora stawia dobro dziecka przed swoim urodzi w szpitalu gdzie ma zapewniona opieke medyczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-09 20:55:54

Fajnie w domu, ale dobrze jest być pod dobrą opieką lekarza. Kiedyś dzieci zawsze rodziły się w domu - dziś jest to odbierane już jako fanaberie. Prawda jest jedna - jak komu lepiej - tak niech robi!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-07 15:43:09

śliczny taki pokoik :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-07 07:07:50

Ale się rozpisali. Nie ma co.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1