PORÓD: Co może spotkać ciężarną przed, w trakcie i tuż po rozwiązaniu?

09 Września 2012

Wypadnięcie pępowiny to jedna z groźnych sytuacji, jakie mogą się wydarzyć.

Noworodek

Wymarzony poród jest szybki, łatwy i prawie bezbolesny. Niestety, w praktyce zwykle nie bywa tak różowo. Zarówno w trakcie narodzin dziecka, jak i tuż po rozwiązaniu mogą pojawić się pewne komplikacje. I chociaż większość przyszłych mam woli nawet o nich nie myśleć, tak naprawdę warto wiedzieć, co może spotkać nas na porodówce.

Poród jest bowiem zjawiskiem bardzo nieprzewidywalnym. Jego dynamiczna fizjologia sprawia, że w szpitalu może wydarzyć się mnóstwo niespodziewanych sytuacji. Oto tylko niektóre z nich...

Trudna końcówka ciąży

W ostatnich tygodniach przed rozwiązaniem przyszłe mamy obawiają się przede wszystkim zatrucia ciążowego. Typowe objawy gestozy to podwyższone ciśnienie krwi (ponad 140/90) oraz białko w moczu. Bardzo często pojawiają się również obrzęki, silne bóle głowy, brzucha, zaburzenia widzenia, układu krzepnięcia krwi i czynności nerek.

Nieleczone zatrucie ciążowe może skutkować nieprawidłowym dotlenieniem i niedożywieniem płodu, doprowadzając do wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu dziecka, odklejenia się łożyska, przedwczesnego porodu czy niewydolności nerek.

Strony

Komentarze (42)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-17 22:35:12

jak cię dziecko nie rozerwie to masz szczęście, później nie możesz siedzieć na doopie a po cesarce w ogóle chodzić, zakażenie pęcherza to norma przy cewnikowaniu i wtedy podczas siusiania masz wrażenie że macica ci się odrywa i wypada przez cewkę na zewnątrz, dzieciak obrywa ci suty do krwi, laktator jest błogosławieństwem wtedy. Tak to wygląda niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 14:10:10

i po co straszyć ciężarne? ja jestem w 33 tyg ciąży i nie przejmuję się tymi pierdołami-szkoda, żę nie napisaliście z jaką częstotliwością występują takie komplikacje!!! Miliardy kobiet rodziło dzieci i dzieki temu my żyjemy:) Troche ambicji Papilocie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 01:25:40

6 tydzień a ja już się boję i przechodzą mnie ciarki jak myślę o porodzie :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-15 00:03:22

Bzykac umialas więc zapewniam Cię, że urodzic też będziesz potrafiła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 00:50:41

chciałam mieć dziecko - już nie chcę. papilocie dziękuję, dobranoc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 22:49:00

Cc gooora!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 19:53:24

po cc to jest dopiero ból i jazda bez trzymanki przez kolejny miesiąc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 22:04:29

a cesarka może skończyć się, tym że zrobią ci dziurę w pęcherzu i będzie trzeba z workiem chodzić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 19:37:39

DZIŚ ZACZEŁAM PRAKTYKI NA PORODÓWCE, ODEBRAŁAM 3 PORODY, BYLO FANTASTYCZNIE I JAK PACJETKA DOBRZE PRZYGOTUJE SIĘ DO PORODU I JEST SWIADOMA ZE MA WSPOLPRACOWAC TO POROD BEDZIE NAJWSPANIALSZYM MOMENTEM W ZYCIU :) DO ANONIMA: SEX PO 5-6 TYGODNIACH :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-17 00:23:21

a my zaczęliśmy po 4 tyg po pierwszym porodzie i po 3 tyg po drugim :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 19:02:37

A jak z sexem po porodzie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 21:41:00

a jak ma być? normalnie... głupie pytanie trochę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 14:44:09

ja nie wiem po co takie artykuły? w ciąży i tak się dużo myśli o porodzie, a wy jeszcze dokładacie! tak niech się martwią na zapas. szkoda że nie napisaliście że jak kobieta jest zestresowana to poród postępuje wolniej, jak się myśli o bólu to boli bardziej. na takie artykuły trzeba przymknąć trochę oko. poród boli no bo musi, zawsze tak było. nie ma się co martwić na zapas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 19:01:47

oo to prawda - ja czytałam to z rezerwą bo jestem nastawiona pozytywnie po rozmowie z ginekologiem, który przedstawił mi jak to wygląda - im więcej stresu tym więcej komplikacji i problemów i też zdziwił mnie ten artykuł.. Ja tak jak mówie jestem nastawiona pozytywnie ale kobieta która się boi i stresuje po przeczytaniu takiego artykułu tylko bardziej niepotrzebnie spanikuje a prawda jest taka, że nic z tych rzeczy nie musi wystąpić a nawet jeśli miałyby wystąpić to wcale ta wiedza w niczym nie pomoże więc po co brać do głowy ! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 13:31:31

kobiety nie straszcie:( bo sie nigdy na dziecko nie zdecyduje , a tak kocham dzieci. nie jestem odporna na bol niestety , a co dopiero urodzic :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz