Poród bez nacięcia? To możliwe!

24 Listopada 2008

Nacięcie krocza podczas porodu to jedna z mniej przyjemnych chwil w życiu każdej kobiety, która decyduje się na dziecko. Co prawda, wiele mam twierdzi, że ból porodowy jest tak silny, iż nawet nie czuć nacinania, warto jednak zawczasu poćwiczyć mięśnie, aby go uniknąć.

Poród bez nacięcia? To możliwe!

Nacięcie krocza jest konieczne podczas porodu, gdy główka dziecka naciska mocno na miejsce między ujściem pochwy a odbytem, a nasze krocze jest mało elastyczne. Dlatego zanim znajdziesz się na sali porodowej, przygotuj swoje krocze odpowiednio, a być może unikniesz nacięcia. Są trzy sposoby, które nic nie kosztują, a według położnych są naprawdę skuteczne:

1. Masaż krocza i wcieranie olejku

Trzeba go wykonywać systematycznie, najlepiej codziennie, stopniowo zwiększając jego intensywność. Kilka kropli olejku migdałowego nanieś na palce oraz okolice wejścia do pochwy i wargi sromowe mniejsze. Wykonuj delikatne ruchy okrężne wokół pochwy aż do momentu, gdy olejek się wchłonie. Następnie włóż palec do pochwy i uciskaj jej dolny brzeg. Po kilku dniach regularnego masażu dołącz drugi palec, potem trzeci i czwarty. Twoje krocze rozciągnie się do 2/3 wielkości główki noworodka.

2. Moc kawy

W ostatnim miesiącu ciąży regularnie rób sobie okłady z kawy. Zaparz ją, a gdy lekko przestygnie, zanurz w niej podpaskę, wyciśnij i wklej do bielizny na około pół godziny.

3. Ćwiczenia mięśni Kegla

Naprzemiennie napinaj i rozluźniaj mięśnie pochwy oraz krocza. Ćwicz przez całą ciążę przy każdej okazji, robiąc kilka sesji dziennie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (198)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-08 01:19:01

nasz lekarz zalecal oliwke i masaze... szkoda ze nie sluchalam. Tu nie nacinaja krocza chyba ze sie poprosi. I dobrze bo czesci mam to niepotrzebne. Niestety ja pękłam i to sporo a na ddtek krzywo mnie pizszywali ( polozna sie spieszyla bo bez znieczulenia, chociaz ja nie pospieszalam jej- bylam zajeta za bardzo oglądaniem mojej cudownej dziecinki). TAK porod BOLI . Ale warto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-09 22:16:56

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-09 22:16:35

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-09 22:15:31

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-26 21:14:15

Nie rozumiem co niektórych dziewczyn tutaj, jak można ni chcieć mieć dzieci. Myślicie pewnie, że poród boli dlatego nie chcecie :p Ja tam lubię dzieci i nic do nich nie mam ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-21 21:24:11

słuchajcie ja nie miałam żadnego nacięcia i wspominam poród bardzi dobrze, to jakiś obłęd ze wszyscy straszą porodem jak nie wiem co...trzeba ćwiczyć żeby mieć gibkie ciało wtedy jest łatwiej rodzić i szybciej dochodzi się do formy...więc zamiast narzekać to przygotowujcie się i swoje ciało do ciąży...taka jest niestety prawda, dziewczyny nawet na wf-ie nie ćwiczą a później dziwią się że wysiłek ich czeka (zreszta porównywany do przebiegniecia maratonu) i raz ciach ciach życzą sobie CESARKĘ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-13 20:04:58

to jest jakas paranoja :O za co kobiety musza tak cierpiec, nie mysle oczywiscie ze dzieci sa okropne, lubie je, ale to sie w glowie nie miesci po prostu... strasznie boje sie porodu i wspolczuje kobietom ktore przez to przechodzily :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-12 10:42:27

A ja wynajmę sobie surygatkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-16 22:50:32

ja tez.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-27 17:10:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] stosowałam masaż i ćwiczenia,ale nie obeszło się bez nacięcia.faktycznie samego nacinania nie czułam ale zszywanie nie należało do przyjemności.nie mówiąc,że przez tydzień ledwo chodziłam tak mnie rwało,i zdejmowanie szwów też było bolesne,jak powiedziała położna lekarz za głęboko mnie zszył.od tego czasu minęło już 7 lat ale blizna została i złe wspomnienie też.[/quote] u mnie dokładnie to samo tylko 6lat mineło .. blizna na 2cm!! [/quote] ja tez byłam nacinana i mam bardzo duze naciecie a co do cesarki to tak szczerze mowiac to ciesze sie ze urodzilam naturalnie :) jak widzialam jak kobiety płacza z bolu to sie przeraziłam :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-12 21:57:32

przeciez tam sie zaklada szwy ktore sie wchlaniają a nie te zwykle do sciagania. ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-12 22:18:27

no niby tak mówią w szpitalu, że się wchłoną a potem przychodzi położna do domu i mówi, że wszystkim pacjentkom tak mówią, a szwy trzeba ściągnąć bo jak nie to wrosną w skórę. Ja przy myciu sama je ściągnęłam jak trochę się rana podgoiła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-13 19:54:00

to przerażające jak się czyta... za dawnych lat baby rodziły dzieci bez żadnego nacinania... teraz można w wodzie (co podobno mniej boli) lub na kucaka... a jak nie da rady to zapłaciłabym kupę kasy żeby mi zrobili cesarkę....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz